Reklama

Reklama

​Wstydzę się swojego ciała

Od zawsze koleżanki zazdrościły mi figury i mojego ciała.

Ciężko pracowałam na to, żeby tak wyglądać, ale warto było. Trzy lata temu urodziłam dziecko. W czasie ciąży z mojej figury niewiele zostało. Mimo używania rozmaitych kremów i masaży na brzuchu pojawiły się rozstępy. Byłam świadoma, że tak będzie, ale z coraz większym niepokojem przypatrywałam się zmianom. Urodziłam córkę. Fizycznie czułam się w porządku, ale psychicznie? Makabra! Patrzyłam na swoje ciało i nie wierzyłam, że tak może się zmienić. Karmiłam synka piersią prawie 16 miesięcy. Teraz nawet piersi są zupełnie inne. Pewnej nocy, kiedy się kochaliśmy powiedziałam mężowi po cichu, że może powiększę je sobie. On tylko puknął się w głowę. "Kocham cię taką, jaką jesteś" - usłyszałam. Ja jednak czuję, że on wolał mnie sprzed ciąży. A może zrobić mu niespodziankę i w tajemnicy przed nim iść na zabieg?

Reklama

Bożena 37 l.

Chwila dla Ciebie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy