Reklama

Reklama

Zdrowy rozsądek w kryzysie

Od kiedy mój Tomek skończył 40 lat, całkiem zbzikował.

Niech będzie, że to kryzys wieku średniego, ale dlaczego przejawia się w taki sposób?

Reklama

Kupił sobie motor. Oboje pracujemy, ale nie zarabiamy dużo. Nie byłoby nas stać na taki wydatek. Pożyczył gdzieś pieniądze. Motocykl wciąż się psuje, więc trzeba do niego dokładać.

Po dwóch miesiącach Tomek mówi do mnie: Pożycz u swoich rodziców. Owszem, mają pieniądze, ale nie utrzymujemy z nimi bliskich stosunków.

Nie podobał im się mój wybranek i byli przeciwni ślubowi. Nie chcę w tej sytuacji  żebrać u nich o pomoc. Zwłaszcza, że to on sam nawarzył tego piwa.

Co zrobić?

Sara, 41 lat

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje