Reklama

Reklama

Białe związki

Zerowe libido

Reklama

"Czy mogę się z tego nie leczyć? Czy brak seksu i partnera niczym nie grozi? Nie dostanę przez to raka, nadciśnienia, osteoporozy?", pyta seksuologa Klara. "Jeśli nie czuje pani potrzeby bliskości, intymności, nie ma problemu. Po prostu ma pani zerowe libido. To się zdarza. Proszę iść i cieszyć się życiem!". Klara czuje ulgę. Już nie musi sobie wmawiać, że to dlatego, że nie spotkała drugiej połówki. Rozumie: życie może spędzić bez niego, ale inaczej niż singielki, które marzą, szukają, chcą się całować. Dorosła Klara podoba się mężczyznom. Ale gdy któryś pogładzi ją po włosach, obejmie ramieniem, szepcze do ucha, ona z trudem hamuje niesmak, zapada się w sobie, jak w dzieciństwie, w szatni, gdzie chłopcy również ją osaczali, ale z innych powodów. Gdy ktoś ją pyta o życie uczuciowe, kłamie: "Jestem typowym wielkomiejskim singlem, hedonizm, seks i cynizm", co sprawia, że ma wielu wielbicieli i sporo koleżanek, które chcą żyć jak ona. O tym, że dla niej seks to "aintelektualny akt, potrzebny tylko w celach reprodukcyjnych", wie tylko przyjaciółka. Jedynie jej tłumaczy, że nigdy z nikim się nie zwiąże. "To tak jakby ktoś ci powiedział, że masz zamieszkać i spędzić życie ze swoim kolegą Markiem, z którym czasem chodzisz na piwo. Spytałabyś: a namiętność, pożądanie? Ja tego nie czuję, więc dla mnie sprawa jest prosta. Poza tym nie chcę mieć dzieci".



Klara kończy studia, bierze pożyczkę i opłaca operację plastyczną uszu. Chce się przekonać, jak to jest być taką jak wszyscy. Lekarz zdejmuje opatrunek, przynosi lustro, Klara jest zadowolona, ścina włosy na krótko, po raz pierwszy zaprasza kolegę na noc. Zamierza spróbować z ciekawości, czy potrafi podniecić mężczyznę. Ma 27 lat. Do niczego nie dojdzie, bo kiedy on zacznie sapać, przewracać oczami, ona przypomni sobie scenę z National Geografic, dwie kopulujące małpy, więc wstanie i skłamie: "Nie jestem gotowa".

Nie wiem, co tracę

Niedzielny rosół u rodziców. Mama: "Dlaczego nigdy nie wspominasz o żadnym mężczyźnie? Rozumiem, że nie spotkałaś jeszcze tego odpowiedniego, ale czy nikt cię nie fascynuje, nie zakochałaś się? Nawet beznadziejnie?". Tata: "Chyba nikt nigdy nie widział cię z mężczyzną. Jesteś lesbijką?". Agencja reklamowa, w której pracuje Klara. Koleżanki rozmawiają o facetach. Któraś pyta Klarę: - "Z kim teraz jesteś?". - Z Jurkiem. - Jaki jest? - Fantastyczny. - Przyprowadzisz go na imprezę do Kaśki?". Ile razy można mówić, że narzeczony wyjeżdża w delegację, pracuje do późna albo złamał nogę? Ale Klara na forach internetowych wpada na anonse studentów proponujących seks za pieniądze. Wynajmuje Grześka. Blondyn, piąty rok biotechnologii.

Dowiedz się więcej na temat: para | ciało | libido | ojciec | dziecko | łóżka | włosy | seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje