Reklama

Reklama

Boleśnie doświadczeni

Gdy zranimy się, receptory wysyłają sygnał do mózgu ostrzegając, że stało się coś złego. W ten sposób odczuwanie bólu przynosi nam korzyść. Chyba jedyną, bo ból, generalnie, niesie opłakane skutki.

Naukowcy twierdzą, że na intensywność, z jaką ludzie odczuwają ból, wpływa ich genotyp. Czyli, niestety, na to, czy otoczenie uważać będzie kogoś za mięczaka lub twardziela wpływają nie tyle cechy charakteru takiej osoby, co zawartość jej DNA.
Międzynarodowy zespół naukowców pracujący pod kierunkiem dr Clifforda J. Woolfa z Massachusetts General Hospital (MGH) odkrył w połowie 2009 roku, że odporność na ból zależy od wariantu jednego genu. Wg tych ekspertów, ludzie, którzy są bardziej odporni na ból od innych, to nie szczególni twardziele, tylko osobnicy, którzy odziedziczyli wariant genu łagodzącego doznania bólowe.

Reklama

Gen GCH1

Jak ustalił zespół dr Woolfa, gen GCH1, który potrzebny jest do produkcji różnych neuroprzekaźników, reguluje odczuwanie bólu. Gen ten koduje enzym cyklohydrolazę GTP, uczestniczącą w syntezie tetrahydrobiopteryn (BH4), które z kolei mają wpływ na produkcję neuroprzekaźników, takich jak serotonina.

Naukowcy przeprowadzili analizy i eksperymenty potwierdzające, że ból silniej odczuwają osoby, u których w DNA występuje bardziej aktywna wersja genu GCH1 produkująca więcej BH4. Aplikowanie takim pacjentom związku hamującego cyklohydroksylazę GTP znacząco obniża wrażliwość na ból, zarówno neuropatyczny, jak i będący skutkiem procesów zapalnych w tkankach.

- Około 15 procent światowej populacji, to ludzie o zwiększonej odporności na ból, których genotyp zawiera właśnie wariant genu GCH1 - twierdzi dr Clifford J. Woolf.

Analizy wykazały w tej grupie zarówno osoby posiadające dwie kopie ochronnego wariantu (ludzie najsłabiej odczuwający ból bez względu na jego przyczynę), jak też osoby z jedną kopią GCH1 (ludzie o obniżonej wrażliwość na ból).

Ulżyć cierpieniom pacjentów

Wg ekspertów, badania te pozwolą w przyszłości blokować aktywność cyklohydrolazy GTP i w ten sposób ulżyć cierpieniom pacjentów, którym doskwierają przewlekłe bóle na skutek operacji lub ciężkich chorób.

Ból (łac. - dolor, gr. - algos, odyne), to wg definicji Międzynarodowego Towarzystwa Badania Bólu, subiektywne przykre i negatywne wrażenie zmysłowe oraz emocjonalne powstające pod wpływem bodźców uszkadzających tkankę. Odczucie bólu wyzwalają też inne bodźce, np. silny impuls świetlny powoduje ból gałek ocznych, a silny bodziec akustyczny powoduje ból lokalizowany w uchu. W sumie ból jest odczuciem subiektywnym, dlatego jest nim wszystko to, co chory w ten sposób nazywa, bez względu na obiektywne objawy z nim związane.

Ból może nas dopaść z rozmaitych powodów. Przykładowo, wg ustaleń prof. Carla Dahloefa, szwedzkiego neurologa ze szpitala Sahlgrenska w Goeteborgu, patrzenie na ludzi ubranych w odzież w prążki lub paski może u niektórych osób wywoływać ataki migreny.

- Część ludzi jest bardzo wrażliwa na efekty wizualne - stwierdza prof. Dahloef. - Niektóre osoby są wrażliwe do tego stopnia, że widok pasków czy jakiegoś powtarzającego się wzoru kostki brukowej może wywołać u nich atak migreny.

Dieta a ból

Na zwiększenie wrażliwości na ból wpływa nawet dieta. Wg ustaleń dr Beverly Whipple, neurofizjolożki z Rutgers University, częste spożywanie pikantnych potraw, na przykład z dodatkiem chili, które zawiera kapsakainę, podnosi wrażliwość na ból i zwiększa natężenie nieprzyjemnych doznań. Kapsakaina, roślinny alkaloid występujący w papryce i pieprzu, silnie pobudza nerwowe zakończenia smakowe, ale też blokuje naturalne mechanizmy łagodzące odczuwanie bólu.

Szczególnym problemem jest długotrwała walka z bólem, bo niesie dodatkowe konsekwencje. Wg ustaleń szwedzkich badaczy z Uniwersytetu w Umea, przewlekłe bóle przyspieszają starzenie umysłu.

Eksperci przebadali ponad tysiąc osób w wieku pomiędzy 35 a 80 rokiem życia, które cierpiały na zdiagnozowane bóle różnych części ciała, np. pleców i szyi. Szwedzi ustalili, że przewlekły ból utrudnia koncentrację i zapamiętywanie nowych informacji oraz w znaczącym stopniu przyspiesza starzenie się umysłu.

Kto kocha mniej cierpi

Reasumując, ból to nic dobrego. Nieprzyjemne doznanie, które w przewlekłej formie może zrujnować choremu i tak już podupadłe zdrowie. Co może więc pomóc osobom cierpiącym na przewlekłe bóle?

Środki farmakologiczne tłumiące ból działają z rozmaitym skutkiem. Zależy to zarówno od tego, jaki wariant genu GCH1 ma chory, od płci cierpiącego, a także wielu zaskakujących czynników.

Przykładowo, w połowie listopada 2009 r. zespół uczonych kierowany przez dr Naomi Eisenberger z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles poinformował, że wg ich badań, wpatrywanie się w zdjęcie ukochanej osoby znacząco obniża odczuwanie bólu.

To odkrycie amerykańskich naukowców nadaje nowego znaczenia zwyczajowemu noszeniu w portfelu zdjęć najbliższych. Wskazuje też, że w zmaganiach z bólem lepiej jest tym, którzy nie są osamotnieni.

Tadeusz Oszubski

MWMedia
Dowiedz się więcej na temat: naukowcy | wrażliwość | gen

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje