Reklama

Reklama

Cudowna bliskość

Jesteś nieśmiała, potrzebujesz odmiany, dawno się nie kochałaś? Podpowiemy ci, co zrobić i jakie pozycje wybrać, żeby cieszyć się z seksu w każdej sytuacji!

Potrzebujesz więcej pieszczot

Martwisz się, że mimo zaangażowania partnera rzadko osiągasz orgazm albo... nie masz go wcale? Nie stresuj się, może potrzebujesz dodatkowych pieszczot. Jeśli sądzisz, że orgazm podczas stosunku pojawia się automatycznie, mylisz się! Orgazm pochwowy osiąga tylko część kobiet. Większość z nas potrzebuje stymulacji łechtaczki (tak jak przy masturbacji). Warto wpleść ten element w miłosne zmagania, by osiągnąć rozkosz.

• Jak to zrobić? Naucz partnera, jak może ci pomóc w pieszczotach. Wypróbujcie np. miłość francuską. Łechtaczka może być też pobudzana członkiem, ręką partnera lub twoją ręką. Możesz też przytulić się do partnera tak, by twoje łono przywierało do tej części ciała mężczyzny, która znajduje się tuż nad penisem.

Reklama

• Najlepsza pozycja dla ciebie - boczna "na łyżeczkę". Połóż się na boku, leżący za tobą mężczyzna wprowadza członek od tyłu, a jego ręka dotyka łechtaczki i może cię pieścić. Jeśli wolisz dotykać się sama, spróbuj pozycji siedzącej na leżącym partnerze,

Staracie się o dzidziusia

Ty i twój mąż od dawna marzycie o tym, aby zostać rodzicami. Czy wiesz, że istnieją sposoby, które zwiększają możliwość poczęcia? Warto je poznać, aby okres starań o upragnione dziecko skrócić do absolutnego minimum.

• Jak to zrobić? Przede wszystkim unikaj stresu, dbaj o to, by jak najwięcej czułych, cudownych chwil spędzać z partnerem. Szybkiemu zapłodnieniu sprzyja też odpowiednio dobrana pozycja. Może ona ułatwić plemnikom dotarcie do komórki jajowej. Najlepsze pozycje dla osób starających się o dziecko to te, które umożliwiają głęboką penetrację i te, w których kobieta leży na plecach i nie zmienia ułożenia po wytrysku partnera. Plemniki mają wtedy więcej czasu na poruszanie się w głąb pochwy.

• Najlepsza pozycja dla ciebie - tzw. kolankowo-łokciowa. Klęknij na podłodze lub łóżku i podeprzyj się łokciami. Partner niech uklęknie za tobą i wprowadzi członek od tyłu, trzymając cię rękami za biodra. Pozycja ta sprawi ci prawdziwą rozkosz w momencie, gdy jesteś silnie podniecona. Dochodzi w niej bowiem do bardzo głębokiej penetracji.

Krępuje cię nagość

Chyba nie ma kobiety, która nie ma zastrzeżeń do swojej sylwetki. Jedne próbują ukryć wystający brzuszek, inne wstydzą się małego biustu. Na co dzień sprytnie maskujemy to modnymi ciuszkami, jednak w sypialni... Można oczywiście unikać seksu albo gasić światło, albo chować się pod kołdrą. Jednak brak akceptacji własnego ciała może negatywnie odbić się na twoim życiu intymnym. Nie rezygnuj z niego tylko dlatego, że masz parę kilo więcej albo twoja figura nie przypomina seksownej modelki czy aktorki.

• Jak to zrobić? Masz do dyspozycji całą gamę trików, dzięki którym poczujesz się pewniej: seksowna koszulka, która odwróci uwagę od niedoskonałości ciała, delikatne światło, w którym skóra nabiera blasku. Wypróbuj je i miej świetny seks!

• Najlepsza pozycja dla ciebie - tzw. ginekologiczna, gdy nogi masz uniesione wyżej i oparte na biodrach partnera. Spowoduje to, że twój wystający brzuszek nie będzie widoczny. Jeśli wstydzisz się małego biustu, wypróbuj pozycję boczną tzw. "na łyżeczkę". Oboje leżycie na boku, partner wchodzi w ciebie od tyłu. Ręką może pieścić twoje piersi, ale nie będzie ich widział. Ty zaś nie będziesz myślała, że on zauważa twój "mankament". Postaraj się wyrzucić z głowy swoje skrępowanie, przecież on kocha cię taką jaka jesteś. Naprawdę!

Od dawna się nie kochaliście

Seks po długiej przerwie? Zdarza się kobietom (facetom zresztą też!) z różnych powodów. Może nim być ciąża i trudny okres połogu, choroba, rozstanie z wieloletnim partnerem, kryzys w związku. Zwykle trwa kilka miesięcy. Jeśli jesteś w tej sytuacji, czujesz się teraz jakby to był twój pierwszy raz.

Radość miesza się ze strachem. Że się nie sprawdzisz, że poczujesz ból... Tak długo nie myślałaś o seksie (bo wypełniałaś np. obowiązki mamy), że mogłaś się nawet poczuć istotą aseksualną. Odwagi! Tego się nie zapomina! możesz znów nabrać kobiecej pewności siebie.

• Jak to zrobić? Zafunduj sobie dzień piękności, zrób peeling ujędrniający, wklep balsam ze świecącymi drobinkami, by skóra nabrała blasku. Zrelaksuj się! Pełna obaw nie myśl ciągle o tym, jak to będzie, gdy wreszcie... Takie analizowanie nie ma sensu. Rozpal swoje zmysły, przypominając sobie dawne chwile rozkoszy. Idąc do łóżka po dłuższej przerwie, lepiej zbytnio nie eksperymentować. Wybierz pozycję, w której ty będziesz się czuła swobodnie.

• Najlepsza pozycja dla ciebie - klasyczna. Wprawdzie nie dostarcza nadzwyczajnych doznań, ale jest (dla obojga partnerów) komfortowa. Ułóż się na plecach. Mężczyzna leży na tobie - pełny kontakt dwóch ciał. Przy takim ułożeniu możecie patrzyć sobie w oczy, wzajemnie odczytywać swoje emocje, namiętnie się całować i czule obejmować. A podczas zbliżeń po dłuższej przerwie te elementy są przecież dla kobiety szczególnie ważne! Gdy minie trema, nabierzesz znów odwagi i będziecie kochać się w każdej pozycji.

Jesteś wyjątkowo nieśmiała

Na hasło seks rumienisz się! To dla ciebie wstydliwa sprawa. Peszą cię jęki miłości, boisz się sama głośniej krzyknąć, nie chcesz się kochać w innych miejscach niż łóżko i chętnie robiłabyś to tylko w pozycji klasycznej pod kołdrą. Często jesteś spięta i chcesz kontrolować każdy swój ruch. Jeśli ten problem dotyczy ciebie, uświadom sobie jedno - seks to nie egzamin. Tylko rozluźniona i zrelaksowana będziesz się mogła nim w pełni cieszyć!

• Jak to zrobić? Poddaj się przyjemności. Spróbuj przestać się kontrolować i wyrażaj swe doznania w swobodny sposób, np. głosem czy gestami. Możesz namówić partnera na wspólną kąpiel w wannie, w pianie, z dodatkiem pachnących olejków. Rozluźnisz się i łatwiej poddasz pieszczotom. Włącz spokojną muzykę. Nie tylko zagłuszy wasze odgłosy, pozwoli także zbudować intymną atmosferę.

• Najlepsza pozycja dla ciebie - pozycja "bogini". Doda ci pewności siebie. Możecie ją wypróbować w wannie. Partner siada płasko, ty usiądź na nim z nogami zaplecionymi za jego plecami. Możesz się wtulić w jego ramiona, a on może ci pomóc rękoma, rytmicznie przysuwając i odsuwając twoje biodra. Możecie się całować i pieścić.

Gdy chcesz coś urozmaicić

Do waszej sypialni wkradła się rutyna. Wciąż robicie to tak samo: on na górze, ty na dole... Doskonale znacie swoje czułe miejsca i wiecie, jak sprawić sobie przyjemność, ale... tobie czegoś brakuje. Marzysz, aby urozmaicić wasze życie intymne, wprowadzić w czyn twoje najskrytsze fantazje erotyczne. Nie wiesz, jak się do tego zabrać? A może obawiasz się reakcji partnera? Lepiej zacznij działać!

• Jak to zrobić? Nasza wrażliwość na pieszczoty zmienia się. Zależy od wielu czynników - nastroju, wieku, temperamentu. Nie można przyjąć, że gdy raz spodobało ci się gryzienie w kark, tak już będzie zawsze. Erotyczną mapę rozkoszy trzeba aktualizować! Zdradź partnerowi, jak chciałabyś być dotykana, co sprawiłoby ci przyjemność. Zróbcie eksperyment. Niech on zacznie gładzić całe twoje ciało od twarzy i szyi aż po stopy. Sprawdź, jak reagujesz na jego dotyk. Pamiętaj, że niezwykłych wrażeń dostarczą też erotyczne gadżety: kostki lodu, piórka, kwiat albo chusteczka. Powiedz partnerowi o swoich fantazjach, nie licz na to, że sam się domyśli.

Może chciałabyś dominować podczas zbliżeń? Zaskocz go i wybierz taką pozycję, gdy to ty jesteś na górze. Daje ci ona wiele możliwości ruchu, dostarczy nowych doznań.

• Najlepsza pozycja dla ciebie - pozycja "na jeźdźca". Usiądź na leżącym bądź półleżącym partnerze przodem do jego twarzy. W tej konfiguracji to ty sama decydujesz o tempie ruchów, głębokości penetracji, zmianie pozycji. Możesz także dodatkowo przytrzymać ręce mężczyzny na łóżku i wtedy naprawdę jesteś panią sytuacji!

Ktoś może was zaskoczyć

Lubisz się kochać ze swoim partnerem, seks jest dla ciebie nieodłączną i bardzo ważną częścią związku. Wasz największy problem to "intruz", który może niechcący wtargnąć do sypialni i zastać was w intymnej sytuacji. Jeśli dzielisz mieszkanie ze znajomymi, z teściami albo masz bardzo małe dzieci, dobrze wiesz o czym mowa. I z takich "kłopotów" da się wybrnąć. Warunek to doskonała współpraca z partnerem.

• Jak to zrobić? Gdy macie ochotę się kochać, ale boicie się, że ktoś was zaskoczy, przede wszystkim zrezygnujcie z wymyślnych pozycji. Wybierzcie taką, która pozwoli wam "zatuszować" fakt, że uprawiacie seks. Gdy dziecko śpi z wami w jednym pokoju, a was to krępuje, nie musicie się kochać w sypialni. Wymknijcie się po cichu do łazienki , albo do kuchni. Wtedy odgłosy miłości nie obudzą malucha. Taka konspiracja może dodać pikanterii waszym igraszkom.

• Najlepsza pozycja dla ciebie - to pozycja tzw. krzesło przodem. Niech twój partner usiądzie na krześle (stołku w kuchni), a ty usiądź na jego kolanach twarzą do niego. Wtulona w partnera będziesz też mogła łatwiej zredukować odgłosy miłości. Możesz mieć na sobie dłuższą koszulkę nocną (a mąż koszulę), która zakryje to, co się dzieje pod nią. Przydadzą się, jeśli nie możecie zamknąć na klucz drzwi i obawiacie się, że ktoś zaskoczy was nago.Dzięki temu będziesz się czuła bezpieczna i bez żadnych zahamowań oddasz miłosnej grze. W razie "awarii", gdy np. maluch nagle wtargnie do pokoju, łatwo możecie udać, że po prostu czule się przytulacie i... rozmawiacie. Dziecko niewiele zobaczy.

Agnieszka Foks

Świat kobiety

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje