Reklama

Reklama

Dlaczego kobieta zdradza?

Krzysztof nabrał animuszu i jakby się wewnętrznie umocnił. Z dnia na dzień telefonów od kochanka było coraz mniej, aż zdaje się, że zupełnie umilkły. Po długiej rozmowie z małżonką podjęli decyzję, że spróbują uratować swój związek.

Reklama

Może nie wszystko stracone?

- Spadł mi kamień z serca - zwierza się Krzysztof - choć nie mam absolutnej pewności, czy żona zerwie kontakt z kochankiem. Przypomniał sobie niedawną wyprawę do lasu na grzyby, jeszcze przed wyjazdem małżonki do sanatorium. Spotkał wtedy w lesie dwie kobiety, które skomentowały jego pełen grzybów koszyk: - O, to żona się ucieszy, ale będzie miało sporo pracy z tymi grzybami.

- Niestety, wcale się tymi grzybami nie przejmie, ponieważ wyjeżdża do sanatorium.- odpowiedział wówczas Krzysztof. - Niech pan się nie zgodzi na ten wyjazd - zripostowała jedna z kobiet. - Czy pan wie, co się dzieje w sanatorium? Istne kure***!

No i wykrakały - potwierdza Krzysztof.

Co czwarta kobieta zdradza

Zdaniem prof. Zbigniewa Lwa-Starowicza, co czwarta kobieta zdradza swojego partnera. Powody? To ukaranie go za zbyt obcesowe traktowanie, potrzeba dowartościowania się, okazanie wdzięczności kochankowi za długotrwałe adorowanie, potrzeba przeżycia orgazmu, którego nie miała dotąd, wreszcie - potrzeba przygody rozpraszającej nudę w życiu codziennym. - Konsekwencje zdrad u kobiet - akcentuje Lew-Starowicz - zależą od więzi uczuciowej z kochankiem i poziomu atrakcyjności seksu z nim. Kochanek może wydawać się mężczyzną bardziej atrakcyjnym.

Kobiety więcej od mężczyzn wkładają serca w zdradę. Tak wynika z przeprowadzonych badań - twierdzi prof. Z. Lew-Starowicz, który dodaje, że są kobiety, które kierują się czystą potrzebą seksualną, np. zdradzają dlatego, że są zaniedbywane przez swojego partnera, a poza tym zdradzając, zareagowały na atrakcyjne ciało kochanka. Tak więc kobieta zdradza, bo kochanek jest bardziej atrakcyjny od jej partnera, bardziej inteligentny i seksowny.

Natomiast osoba zdradzana zawsze cierpi z powodu popełnienia zdrady przez partnera. Ale są też osoby, które przenoszą nowe doświadczenia seksualne z romansu do stałego związku i ma to pożyteczny wpływ na jakość współżycia w stałym, dotychczasowym związku. Chyba jednak nie brzmi to zbyt pocieszająco...

Jacek Kolesiewicz

Dowiedz się więcej na temat: zdrady | sanatorium | kochanek

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje