Doceń siłę komplementów

Słysząc miłe słowa na swój temat, często czujesz się zakłopotana? Sprawdź, dlaczego tak się dzieje i jak to zmienić.

Pięknie ci w tej bluzce! - Co ty mówisz, przecież wyglądam w niej grubo". "Świetnie gotujesz! - To nic takiego, każdy tak potrafi". Zaprzeczanie komplementom to... nasza specjalność. Dlaczego tak robimy? Czemu po prostu nie potrafimy ich przyjąć i podziękować?

Reklama

Najczęstszą przyczyną takiego zachowania jest zaniżona samoocena. Gdy np. masz kompleksy na punkcie swojego wyglądu, a ktoś powie ci, że jesteś piękna, to i tak w to nie uwierzysz. Co więcej, dasz drugiej osobie do zrozumienia, że pochlebna ocena to pomyłka.

Często możesz też zaprzeczać pochwałom, bo uważasz, że tak trzeba. Jeśli bowiem przyjmiesz komplement, to ktoś posądzi cię o... próżność. Nie rób tak. Nasz psycholog uczy, jak cieszyć się z zasłyszanych komplementów i w jaki sposób je mówić, by drugiej osobie sprawiło to przyjemność.

Jak należy je przyjmować

Początkowo może ci być trudno reagować pozytywnie na pochwały. Ale nie zrażaj się. Gdy usłyszysz coś miłego i automatycznie zaprzeczysz, od razu się popraw. Przyznaj się też drugiej osobie, że masz kłopot z przyjmowaniem komplementów. To będzie pierwszy krok do zmiany. Co jeszcze możesz zrobić?

Zwyczajnie... podziękuj. Gdy usłyszysz komplement pod swoim adresem, nie analizuj go i nie zastanawiaj się, czy jest słuszny, czy nie. Skup się po prostu na tym, że ktoś chce sprawić ci przyjemność, że mu się podobasz, że cię lubi, i podziękuj: "Bardzo mi miło, że podoba ci się moja bluzka, dziękuję", "Cieszę się, że smakuje ci moja zapiekanka, może chcesz dokładkę?".

Pokaż, że pochwała sprawiła ci radość: "To super, że tak myślisz", "Ale mi zrobiłaś przyjemność tym komplementem". Nie wstydź się tego, że miłe słowa poprawiły ci samopoczucie. Przecież osoba, która je wypowiedziała, właśnie na to liczyła. Jeśli więc nie ucieszysz się z komplementu, ona może sobie nawet pomyśleć, że z nim nie trafiła i sprawi jej to przykrość. A ty przecież tego nie chcesz.

Nie odwdzięczaj się na siłę. Komplement potraktuj jak prezent, który ktoś dał ci bezinteresownie.

Autor takiej szczerej pochwały wcale nie oczekuje, że się zrewanżujesz. Może nawet uznać, że jest to nieszczere i wymuszone.

Wzmacniaj własną samoocenę. Zwracaj uwagę na swoje mocne strony, podkreślaj zalety. Jeśli widzisz, że jesteś w czymś dobra, nie mów, że jest inaczej. Gdy zaczniesz lubić siebie, łatwiej będzie ci przyjmować pochwały od innych.

W jaki sposób je mówić

Jeśli masz problem z przyjmowaniem komplementów, możesz mieć też trudność z ich mówieniem.

Oto kilka wskazówek, które ułatwią ci to zadanie.

Bądź spontaniczna. Gdy przyjdzie ci do głowy coś miłego, nie zastanawiaj się, jak to ubrać w słowa, tylko po prostu powiedz, co myślisz, np.: "Ale ładnie wyglądasz".

Pomyśl, że pochwała może poprawić komuś samopoczucie. Pamiętaj, że nawet jeśli komplement w pierwszej chwili kogoś zawstydza, to i tak zawsze sprawia przyjemność. Miłe słowa na długo pozostają w pamięci.

Nie rób nic na siłę. Lepiej mówić pochwały rzadziej, ale ze szczerego serca. Jeśli ktoś odkryje, że twoje słowa są wymuszone, może nawet stracić do ciebie zaufanie.

Mów komplementy swoim dzieciom oraz wyjaśniaj, jak należy na nie reagować. Przy okazji sama też wiele się nauczysz.

Konsultacja dr Marcin Florkowski

Dowiedz się więcej na temat: przyjemność

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje