Reklama

Reklama

Intymna sprawa

Choć seks czy badanie ginekologiczne nie powinny być bolesne, czasem się zdarza, że są źródłem dyskomfortu. Dlaczego?

Kobiety mają bardzo unerwione narządy płciowe. Reagują nawet na najlżejszy dotyk. Choć większość z nas nie odbiera badania ginekologicznego jako szczególnie nieprzyjemnego, zdarza się, że ból w okolicach intymnych pojawia się i utrudnia życie nie tylko w trakcie badania. Może dokuczać także podczas stosunku seksualnego czy powodować nieprzyjemne doznania podczas oddawania moczu. Co może być tego przyczyną i jak sobie z tym poradzić?

Za dużo stresów

Reklama

Bardzo częstą przyczyną kłopotów jest pochwica, czyli dolegliwość intymna mająca podłoże psychiczne związane z odczuwaniem stałego napięcia, lęku i strachu. Cierpiąca na pochwicę kobieta jest zwykle tak spięta, że ścianki jej pochwy wręcz zamykają się, uniemożliwiając zbliżenie czy badanie ginekologiczne.

Nasza rada: Przed badaniem ginekologicznym warto się odprężyć i rozluźnić Jeśli stres jest zbyt duży, wypijmy herbatkę z melisy lub weźmy ziołowy lek uspokajający. W trakcie samego badania starajmy się głęboko oddychać, koncentrując uwagę na oddechu. Wiadomo, że ciało i umysł są ze sobą powiązane - kiedy się denerwujemy, oddech się spłyca i przyspiesza.

Zadziałajmy więc odwrotnie - oddychajmy powoli i głęboko, co spowoduje ogólne rozluźnienie. Jest to ważne także w sytuacji intymnej - przede wszystkim zadbajmy o przyjemność i odprężenie tj. pieszczoty, masaż i czułe przytulanie się.

Za mało estrogenów

Ból przy stosunku lub w trakcie badania może być spowodowany suchością pochwy. Cierpią na nią panie w czasie menopauzy. Dolegliwość ta utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia stosunki płciowe, powodując dyskomfort i bolesność podczas zbliżenia. Nie trzeba być jednak w wieku menopauzalnym, aby cierpieć na suchość pochwy. Pojawia się ona także podczas przewlekłych infekcji intymnych oraz gdy zaburzona zostaje gospodarka hormonalna, niezależnie od wieku. Suchość pochwy może wystąpić, gdy jesteśmy bardzo zmęczone lub kiedy podświadomie wcale nie mamy ochoty na seks.

Nasza rada: Jeśli problemem jest suchość pochwy, warto mieć pod ręką lubrykant, czyli łagodny środek nawilżający w postaci delikatnej galaretki lub żelu o pH neutralnym dla narządów płciowych.

Niewłaściwa higiena

Ból podczas stosunku lub badania może wskazywać także na intymną infekcję. Zakażenia bakteryjne i wirusowe sprawiają, że ścianki pochwy czy tkanki sromu są cieńsze, delikatniejsze wrażliwsze i podatniejsze na wszelkie urazy. To właśnie z tego powodu bolą nawet wtedy, gdy lekarz podczas badania stara się być delikatny.

Nasza rada: Koniecznie idźmy do ginekologa i zadbajmy o właściwą pielęgnację okolic intymnych. Kupmy płyn do higieny intymnej, najlepiej z dodatkiem pałeczek kwasu mlekowego, który jest naturalnym, występującym w pochwie "strażnikiem" flory bakteryjnej. Możemy także wspomóc się kuracją globulkami dopochwowymi, zawierającymi szczepy bakterii kwasu mlekowego. Taka kuracja powinna trwać przynajmniej tydzień - to ważne zwłaszcza po kuracji antybiotykami.

konsultacja: prof. Violetta Skrzypulec-Plinta z Uniwersytetu Medycznego w Katowicach

Dowiedz się więcej na temat: seks | choroby | zdrowie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje