Reklama

Reklama

Jak uniknąć kłótni i napięć?

Powrót do obowiązków po wakacjach nie zawsze jest miły. Może rodzić spory oraz napięcia. Co zrobić, by tego uniknąć?

Lekka opalenizna i zdjęcia z urlopu przypominają ci o wakacyjnym lenistwie. Jednak życie podsuwa już inne scenariusze. Obsadza cię w roli perfekcyjnej gospodyni domowej, wzorowej pracownicy, mamy zatroskanej o każdy krok swoich pociech.

Reklama

Bywa, że przygnieciona nawałem obowiązków i oczekiwań innych, stajesz się rozdrażniona, co często rodzi konflikty. Podpowiadamy, jak je rozwiązać, by nie przerodziły się w codzienne awantury i zatargi.

Podział obowiązków w domu

Zakupy, sprzątanie, przygotowanie kolacji, długi spacer z psem... Wieczorem opadasz z sił. Prośba o pomoc rzucona w przelocie do męża czy dzieci spotyka się z krótkim: „Nie teraz”, „Jestem zmęczony”. No i sprzeczka gotowa! Ale tak wcale nie musi być!

Rozdziel zadania między domowników. Wykaż się większym zdecydowaniem. Zwołaj naradę rodzinną, na której oznajmisz bliskim konieczność podziału obowiązków. Staraj się kategorycznie ich nie narzucać, bo to może wywołać opór i zaostrzyć konflikt.

Zaproponuj raczej stworzenie listy spraw, które należy zrealizować, by dom był dla was oazą wygody, bezpieczeństwa, spokoju i odpoczynku. Niech każdy dobrowolnie ze wspólnie ułożonej listy wybierze dla siebie jakieś zadanie.

Mąż będzie wychodził na wieczorne spacery z psem. Ty przygotujesz kolację, a dzieci zajmą się zmywaniem naczyń. A gdy któryś z domowników zacznie wymigiwać się ze swoich zadań, wystarczy, że przypomnisz mu do czego się zobowiązał. Wtedy na kłótnie nie będzie już miejsca.

Więcej dyscypliny dla dzieci

Masz wrażenie, że dzieci nie przyjęły do wiadomości, że wakacje już się skończyły. Czeka ich odrabianie lekcji, wcześniejsze powroty do domu i większa dyscyplina. Żyją wakacyjnym rytmem, trzeba więc sprowadzić je na właściwe tory.

Postaw jasne wymagania. Dzieci muszą wiedzieć, czego od nich oczekujesz. Zamiast robić awanturę synowi czy córce, że przyszli do domu za późno, uprzedź, o której godzinie spodziewasz się ich z powrotem. Warto pomóc dzieciom zorganizować na nowo czas.

Można zrobić to bez krzyku i kłótni, ustalając reguły, wyjaśniając jednocześnie dlaczego są takie istotne (np. „Czeka cię ważny egzamin. Przygotowanie do niego wymaga dużego nakładu czasu i wysiłku”). Uprzedź o konsekwencjach lekceważenia twoich wymagań.

Lekcja dobrych relacji z teściową

Stęskniona za swoimi wnukami, znów jest częstym gościem w waszym domu. Ponownie udziela ci wskazówek, jak prowadzić dom, wychowywać dzieci i dbać o męża. Zdarza się, że punktuje twoje wady. Zamiast tracić cierpliwość, wykaż się dyplomacją.

Wyznacz zdrowe granice. Wysłuchaj grzecznie, co teściowa ma do powiedzenia, ale wyraźnie daj do zrozumienia, że masz swoje poglądy. Nie obawiaj się zasygnalizować, że różnią się od jej racji.

Zamiast się z nią spierać, powiedz: „Dziękuję mamie za wskazówki, jednak są one nie dla mnie”. Możesz też uciąć tyradę dobrych rad krótko: „To ciekawa uwaga, ale jeszcze muszę ją przemyśleć”.

Kiedy czujesz, że narasta w tobie złość, nie tłum jej. Podziel się swoimi emocjami z bliskimi osobami. Wyjaśnij, jak się czujesz, powiedz, co wywołuje ten przykry stan. Tak rozładujesz napięcie.

Konsultacja: Marta Zawadzka - psycholog, psychoterapeuta

Dowiedz się więcej na temat: Nie | dzieci | lekcja | konsultacja | Marta | zakupy | napięcie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje