Łóżkowe błędy kobiet

Mężczyźni zachowują się czasem nieodpowiednio wobec kobiet. Te jednak, nie pozostają im dłużne. W łóżku też zdarza im się popełniać faux pas. Czego więc unikać, by nie zostać wyrzuconą z sypialni?

Naświetlić kompleksy
Często kobietom zdarza się przywiązywać zbyt dużą wagę do swojego wyglądu. Wszystko jest dobrze, jeśli mężczyźni nie mają o tym pojęcia. Dbajmy więc o siebie, ale dyskretnie. Panowie nie muszą przecież wiedzieć, gdzie mamy cellulit bądź rozstępy i dopóki same nie powiemy, nie zauważą. Faceci bowiem widzą kobietę całą, nie zwracają uwagi na poszczególne elementy, a tym bardziej, nie szukają u niej na siłę niedoskonałości.

Reklama

Kobiety mają jednak skłonność do popadania w kompleksy. Jeśli przenoszą je do łóżka, seks jest możliwy tylko przy zgaszonych światłach. A to nie jest najlepsza praktyka. Egipskie ciemności bynajmniej nie sprzyjają łóżkowym, ani partnerskim relacjom. Mężczyźni z reguły wolą widzieć, kogo trzymają w ramionach.

Makijaż na bal

Choć panie doskonale wiedzą, że kardynalnym grzechem jest zasypianie w makijażu, to często zdarza im się malować przed snem. Chcą bowiem przypodobać się swoim partnerom i podnieść swoją atrakcyjność. Tymczasem ci wolą, gdy kobiety są saute.

Irytujące jest też według facetów to, że kobiety podczas seksu nadmiernie zajmują się swoim makijażem. Sprawdzając, czy szminka jest na swoim miejscu lub czy nie rozmazały tuszu, potrafią doprowadzić niejednego pana do ostateczności. To samo tyczy się długich paznokci, których mężczyźni nie tolerują. Dlatego warto przed snem pozbyć się wszystkich "upiększaczy". Oni kochają naturalność.

Gadu-gadu

Kobiety są z reguły bardziej gadatliwe niż mężczyźni a są chwile, kiedy milczenie rzeczywiście jest złotem. Dlatego lepiej się skupić i odsunąć wszystkie problemy dnia minionego. Jeśli zaprzątają myśli, które powinny być ukierunkowane jedynie na partnera, seks nie będzie odprężającą przyjemnością. Gdy w łóżku zaczynamy swoje wywody na temat pracy, finansów, a co gorsza kłopotów, zachęcimy naszych mężczyzn jedynie do... snu.

Nie chodzi oczywiście o to, by zamilknąć na dobre. Kochający mężczyźni oczekują bowiem komunikacji w łóżku. Chcą wiedzieć, jak czują się ich partnerki, co sprawia im szczególną przyjemność oraz o czym marzą.

Dobrze, by porozumiewać się subtelnie i delikatnie, także za pomocą gestów, mimiki czy dotyku. Mężczyźni nie potrafią czytać w myślach, toteż muszą dostawać jasne i proste wskazówki.

Stop krytyce

Nikt nie lubi być krytykowany. A już na pewno w łóżku. Niestety, kobietom zdarza się to robić, choć często nieświadomie. Nie jest to ani przyjemne dla mężczyzny, ani nie poprawia stosunków i więzi między partnerami. Dlatego, zamiast głośno oceniać, staraj się delikatnie naprowadzać go na to, czego oczekujesz. Zamiast szorstkim tonem, powiedz szeptem, czego pragniesz. To przyniesie dużo lepsze rezultaty, niż ciągłe narzekanie i krytykowanie.

Aleksandra Kaczmarek

Kiedy dosięgnie Cię strzała Amora?

Wyślij SMS o treści: AMOR.(wipisz datę urodzenia) pod 72020

np. AMOR. 01091973

Koszt 2 zł netto; 2,44 zł brutto

Dowiedz się więcej na temat: kompleksy | błędy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje