Reklama

Reklama

Mecz czy sypialniane igraszki?

Połowa europejskich fanów piłki nożnej wolałaby raczej obejrzeć ważne mecze niż uprawiać seks - wynika z ankiety jednego ze sponsorów tegorocznych mistrzostw Euro 2008.

Wydaje ci się, że płomienny Hiszpan wybrałby gorący seks zamiast 12 półnagich mężczyzn na trawce? Mylisz się, aż 72 proc. Hiszpanów przedkłada piłkę nad seks. Nie zawiedli Włosi uważani za namiętnych kochanków - tylko 25 proc. z nich wolałaby obejrzeć mecz zamiast oddawać się rozkoszom cielesnym.
Już niedługo czeka nas gorący okres - Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej - zero seriali, sama musisz wyrzucić śmieci, wyprowadzić psa. Na domiar złego okazuje się, że przez cały okres trwania święta piłki zero seksu... Najwidoczniej panowie myślą o seksie zawsze - poza 90. minutami, podczas których rozgrywa się Najwspanialszy Spektakl Świata. Aż 60 proc. ankietowanych przyznało bowiem, że piłka jest dla nich jak religia. W badaniu wzięło udział 2 tys. osób.
No cóż, nadchodzi czas, kiedy będziemy mogły wreszcie pożyczyć jego kartę kredytową i udać się na długie zakupy, żeby nie zakłócać oglądania meczu:)

Reklama

Wybierz najprzystojniejszego piłkarza polskiej reprezentacji!

Dowiedz się więcej na temat: seks | mecz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje