Reklama

Reklama

Miłość jak w kinie

Slumdog. Ratuj mnie

Reklama

Jamal i Latika spotykają się po latach. Ona jest nieszczęśliwą żoną mafijnego bossa, Jamal - pomagierem w call-center. Chłopak postanawia jednak odzyskać ukochaną. Dziewczyna jest typem pięknej mimozy. Czeka, że ktoś ją znajdzie, wyręczy w opiece nad sobą. Sprawia wrażenie, że zakocha się w każdym, kto wyrwie ją ze stagnacji. Czy jej związek z Jamalem ma szanse na przetrwanie?

- Związek z wybawcą może nie przetrwać, bo budowany jest głównie na wdzięczności. Dziewczyna musi jednak zrozumieć, że żaden mężczyzna nie da jej tego, czego ona potrzebuje, by być szczęśliwą sama ze sobą. Najpierw powinna poznać siebie - mówi Ewa Nowak.

- Dużo w tym filmie iluzji, mało rozmów fundamentalnych: co będzie, kiedy zachoruję, gdy stracisz pracę, jak sobie poradzimy w trudnych chwilach. Szanse na przetrwanie mają pary, które zgadzają się w sprawach zasadniczych. Tych, o których mało rozmawia się w romantycznych filmach. Zamiast ego mamy koniec.

Latika: Myślałam, że spotkamy się dopiero po śmierci. Jamal: Jesteśmy sobie przeznaczeni. Latika: Pocałuj mnie.

Natalia Kuc

Dowiedz się więcej na temat: miłosne | dziewczyna | rick | miłość

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje