Reklama

Reklama

Mocniej, częściej, ostrzej...

Opinia, że kobiety przywiązują znacznie mniej uwagi niż mężczyźni do przyjemności genitalnej, królowała jeszcze parę lat temu w poradnikach i opracowaniach dotyczących seksualności kobiet.

Stereotyp kobiecości wiąże się z przywiązywaniem większej wagi do strony uczuciowej, emocjonalnej. Tymczasem kobiety coraz bardziej otwarcie mówią o swoich potrzebach seksualnych i o tym, że mężczyźni nie zawsze są w stanie im sprostać. -1 do 3 razy w roku uprawiamy seks- zwierza się jedna z internautek - On twierdzi, że jemu tyle seksu wystarcza, a mnie to po prostu przeraża.

Mężczyźni pod presją

Oczekiwania kobiet rosną - mówi seksuolog dr Stanisław Dulko. Jest to związane ze zmianami w kulturze, na rynku funkcjonuje ogromna ilość pism dla kobiet, z których każde ma dział poświęcony życiu seksualnemu. Tematyka ta pojawia się w filmach, dyskusjach. Ale przemiany kulturowe, wzrastające tempo życia, ma też druga stronę. Na mężczyzn wywierana jest coraz większa presja, muszą podołać wymaganiom w warunkach coraz większej konkurencji i rywalizacji. Nie wszyscy mężczyźni zostali dyrektorami banków i dobrze prosperującymi biznesmenami. Wielu z nich z ledwością wytrzymuje presję powstałą w warunkach wolnego rynku, zwiększa się ilość prób samobójczych wśród panów. To wszystko odbija się na życiu seksualnym również dlatego, że część z nacisków wywierana jest właśnie przez żony.

Reklama

Kobiety eksperymentują

Polki stały się świadome swoich potrzeb seksualnych i przywiązują do nich coraz większą wagę. Z tym zjawiskiem wiąże się jednak również pewne ryzyko. - Przy nadmiernej koncentracji na seksie bardzo trudno jest zbudować relację uczuciową z partnerem. - mówi seksuolog Alina Henzel-Korzeniowska - A kobiecie zdecydowanie trudnej jest mieć satysfakcjonujące życie seksualne, gdy tylko "uprawia seks" zamiast "kochać się". Tymczasem kobiety eksperymentują. - Liczba pań kupujących erotyczne zabawki ciągle rośnie, w tej chwili stanowią one około 40% naszych klientów - szacuje Łukasz Mucha ze sklepu "Erotyczne zakupy". Wiele kobiet ucieka też w obszar BDSM. Internetowe fora o takiej tematyce pękają w szwach. - Urozmaicanie relacji seksualnych nie jest niczym złym - mówi Alina Henzel-Korzeniowska - Lecz gdy w relacji między partnerami "zabawki" zaczynają dominować na tymi tradycyjnymi zachowaniami seksualnymi, zaczyna to mieć niewiele wspólnego ze współżyciem. Konsekwencją jest konieczność używania coraz to innych zabawek, kreowania coraz bardziej oryginalnych scenariuszy spotkań i ciągle odczuwa się że to nie to, że ciągle mało...

Czy jest się czego bać?

W miarę jak oczekiwania kobiet rosną, potencjał mężczyzn spada. W jaki sposób będą sobie więc radzić kobiety? Erotyczne gadżety mogą nie wystarczyć i pokusa zdrady może w wielu wypadkach zwyciężyć. Przemiany ustrojowe, migracje ludności sprzyjają rozluźnieniu więzów i norm obyczajowych. Czy zatem mężczyźni powinni się obawiać rosnących potrzeb swoich partnerek? Mężczyźni, mający mniejsze potrzeby oraz ci, którzy zmagają się z rożnymi trudnościami seksualnymi są nieco przerażeni wymaganiami kobiet - stwierdza Alina Henzel - Korzeniowska - Natomiast panowie obdarzeni dużym temperamentem,dla których seks jest równie ważny jak oddychanie są zadowoleni iż są kobiety, które są świadome swej seksualności i mają ochotę na seks.

Izabela Grelowska

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje