Reklama

Reklama

Mój 17-letni syn wkrótce będzie ojcem

​Mój syn Wojtuś ma dopiero 17 lat i chodzi do liceum.

Nieźle się uczy i wygrywa w  konkursach przedmiotowych z matematyki i fizyki. Zresztą sami tego z mężem pilnujemy i stwarzamy mu warunki do nauki. Interesujemy się jego szkołą, rozwijamy jego umiejętności i zainteresowania. Chłopak ma wszystko, czego potrzebuje: niezły komputer, sprzęt muzyczny. Tym bardziej, że on ma wiele hobby: gra w zespole muzycznym, chodzi na kółko informatyczne, a nawet teatralne. Jestem z niego dumna, a nauczyciele go chwalą za sukcesy w szkole i w domu kultury. Zresztą chłopak ma ambitne plany (wybiera się na studia informatyczne) i jestem przekonana, że wyrosną z niego ludzie. 

Reklama

Niestety, ostatnio przeżyłam szok. Nagle okazało się, że będę... babcią! Kiedy Wojtuś mi do tego przyznał, nogi ugięły się pode mną. To jakiś koszmar. Nie mogę uwierzyć, że urodzi się dziecko... mojego syna! Nie przypuszczałam, że on i jego dziewczyna Kasia, koleżanka z klasy, współżyją ze sobą. To wyglądało na sympatię, a nie na wielką miłość. Teraz syn twierdzi, że zabezpieczali się, ale jak widać nieskutecznie. 

Przyszło mi do głowy, że pewnie tamta dziewczyna celowo postarała się o ciążę, aby usidlić mojego Wojtusia. Tym bardziej że Kaśkę i jej dwie siostry wychowuje tylko matka. Nie dość, że jest po rozwodzie,  to jeszcze bezrobotna, tylko na zasiłku. W dodatku wszyscy gnieżdżą się małej, ciasnej klitce. A więc związanie się z moim synem i nami byłoby dla nich awansem. Coś podobnego! Nie damy się w to wrobić! Przecież  Kaśka mogłaby usunąć tę ciążę. A tak naprawdę to przecież nie wiadomo, czy to rzeczywiście jego dziecko. A może ona sobie wyobraża, że zamieszka u nas, wyjdzie za niego za mąż i zmarnuje Wojtusiowi życie? Co to to nie! Najwyżej będziemy płacić alimenty, żeby Wojtuś miał spokój! Chciała mieć dziecko, to będzie miała. Nikt nie zmarnuje przyszłości mojego syna. Przecież to zupełny dzieciak!

Grażyna, 48 l. 

Dowiedz się więcej na temat: ciąża | matka | problemy | ojciec

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje