Reklama

Reklama

On tego nie powinien usłyszeć!

On był lepszy niż ty

Reklama

- Kiedyś powiedziałam mojemu narzeczonemu, że jego poprzednik pamiętał o wszystkich rocznicach w przeciwieństwie do niego. Nie był to najlepszy pomysł. Poczuł się urażony. Zraniłam jego męską dumę - mówi Karolina.

Często kobieta chce sprowokować partnera do pewnych zachowań porównując go do swojego byłego. Mężczyzna będzie chciał rywalizować z poprzednikiem oraz pokazać ukochanej, że to on jest odpowiednią dla niej osobą. Niestety, takie działanie może przynieść też inny skutek - mężczyzna może nabyć przekonanie, że jego wybranka lubi plotkować o swoich poprzednich partnerach i byłych związkach. A tego żaden facet nie zdzierży.

"Jesteś dla mnie za dobry"

Jest to banalne stwierdzenie, którym panie bardzo często posługują się chcąc zakończyć niesatysfakcjonujący je związek. Próbują w ten sposób uniknąć podania prawdziwej przyczyny swojej decyzji. Jednak sformułowanie - nie zasługuję na ciebie - może wywołać w mężczyźnie jedynie poczucie winy.

Paradoksalne zrzuca się w ten sposób odpowiedzialności za nieudaną relację na jedną osobę, a to nie jest fair. Mężczyzna usłyszawszy coś takiego z pewnością zacznie analizować wszystkie swoje zachowania, próbując doszukać się przyczyn rozpadu nieudanego związku. I z pewnością też je w sobie znajdzie. Jeśli w ostatecznym rozrachunku dojdzie do wniosku, że wszelkie jego starania nie przyniosły oczekiwanych rezultatów, mogą pojawić się nowe dylematy - jak funkcjonować w przyszłych związkach tworzonych z nowymi osobami, by uniknąć podobnych błędów. Czy lepiej być za dobrym dal partnerki czy może w ogóle się o nią nie starać?

"Wybieraj: albo ja, albo koledzy"

Postawienie mężczyzny w sytuacji, z której nie ma dobrego rozwiązania jest nieuczciwe w stosunku do niego. Każda decyzja, którą podejmie, będzie miała dla niego negatywny skutek. Jeśli wybierze przyjaciół, doprowadzi tym samym do zakończenia związku z partnerką. Kiedy zaś podejmie decyzję o pozostaniu z kobietą, to straci kolegów. Żadna opcja nie będzie dla niego satysfakcjonująca.

By zrozumieć partnera i sytuację w jakiej go stawiamy, najlepiej spróbować wyobrazić sobie siebie na jego miejscu.

- Jeśli partnerce zależy na moim szczęściu, to będzie potrafiła pogodzić moje przyjaźnie z naszą miłością. Powinna przynajmniej zaakceptować moich znajomych - odpowiada Bartek.

"Nie wiem, czy cię jeszcze kocham"

Owszem, szczerość jest ważnym elementem każdego związku. Jednak chwilowy kryzys, kłótnia, tęsknota czy nuda mogą spowodować chęć zakończenia bliskiej znajomości. Najlepszym rozwiązaniem jest spokojne przemyślenie sytuacji, poobserwowanie swoich emocji i przemilczenie tego zdania. Dzięki temu kobieta nie wywoła w partnerze uczucia niepewności i uniknie nieporozumień. Poza tym po pewnym czasie może okazać się, że niepewność związana z tą relacją była tylko chwilowa.

- Kobieta powinna mieć świadomość, że jej słowa mogą zranić uczucia mężczyzny. Owszem, jeśli nie kocha partnera, to prędzej czy później będzie musiała podjąć odpowiednią decyzję. Jednak w odwrotnym przypadku, to on nie będzie pewny jej uczuć i sam zacznie zastanawiać się nad swoimi emocjami - mówi 21-letnia Anna.

Anna Kamińska

Dowiedz się więcej na temat: skutek | umiejętności | wielkość | pomysł

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje