Reklama

Reklama

Osiem rzeczy, które warto w życiu ignorować

Ignoruj czynniki rozpraszające

Odciągają tylko twoją uwagę od tego, co naprawdę ważne i sprzyjają dekoncentracji.

Ignoruj bezsensowne rutynowe czynności

Reklama

Jeśli pod koniec dnia czujesz zmęczenie, możesz zignorować stos talerzy w zlewie i po prostu od razu zająć się odpoczynkiem. Nikogo jeszcze nie skazano za niesprzątnięcie kuchni.

Ignoruj niektóre osoby

Nie jest ani tak, że wszyscy są dobrzy, ani tak że wszyscy są źli. Zignorowanie pewnych toksycznych osób lub cudzych toksycznych postaw może ocalić życie i zdrowie!

Ignoruj pewne prośby i żądania

Ludzie proszą nas o różne rzeczy, ale nie na wszystko musimy się zgadzać. Oceń, zachowując asertywność, czy rzeczywiście należy przychylić się do czyjejś prośby, czy też można ją zlekceważyć.

Ignoruj niektóre z wniosków, do których dochodzisz

Mowa tu zwłaszcza o tych niemiarodajnych - takich, które pojawiły się w okresie obniżonej samooceny, podczas choroby lub gdy owładnęły nas niepewność, samotność czy poczucie zagubienia.

Podstawowa zasada brzmi: musimy ignorować pewne rzeczy, by móc myśleć. Musimy umieć skupić uwagę, czasem także na rzeczach, które jeszcze chwilę wcześniej pomijaliśmy. Najlepsza rada, jaką mogę się tu z wami podzielić, jest taka, abyście zrewidowali psychiczne wytyczne dotyczącego tego, co ignorujecie. Przestańcie ignorować rzeczy, które zasługują na uwagę, a nowy zestaw wytycznych niech lepiej odpowiada potrzebom odpowiedniego podejścia do rzeczywistości.

Zachęcam was do praktykowania mindvoidness, czyli sztuki ignorowania całościowego. Pomoże wam to w dochodzeniu do postawy wabi sabi. Nie wszystko, co dzieje się wokół nas, zasługuje na pełnię naszej uwagi - czasem dlatego, że jest niezbyt istotne, a czasem dlatego, że nas nie ciekawi, nie pomaga nam osiągać celów bądź rozprasza nas albo dezorientuje. Tak, wiem, właśnie wymyśliłem sobie nowe pojęcie. Podczas gdy mindfulness oznacza pełnię uwagi wobec tego, co się dzieje, mindvoidness oznaczać będzie jego całkowite zignorowanie. Jestem przekonany, że opanowanie sztuki mindvoidness przyjdzie wam bez trudu.

W skrócie - nauczcie się odróżniać to, co zasługuje na pełnię waszej uwagi od tego, co zasługuje wyłącznie na pełne i całościowe pominięcie.

* Więcej o książce Tomása Navarro "Potęga niedoskonałości" przeczytasz TUTAJ.

Dowiedz się więcej na temat: ignorowanie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje