Reklama

Reklama

Poniedziałek i piątek - wtedy jesteśmy najmniej produktywni

Wtorek i środa - to dwa dni, kiedy możemy najlepiej wykorzystać swoją twórczą energię. Wtedy jesteśmy najbardziej produktywni w pracy. Ogólne rozleniwienie i wyraźny spadek energii towarzyszy nam natomiast w poniedziałek i piątek.

W poniedziałek towarzyszy nam poweekendowe rozleniwienie, w piątek zaś myślami już oddajemy się słodkiemu lenistwu. Dlatego też, jak wskazuje psycholog Debbie Moskowitz, te dwa dni są najmniej produktywne w pracy.

Reklama

Tydzień roboczy rządzi się swoim szczególnym rytmem. Niestety jak wynika z jego obserwacji, w ciągu pięciu dni częściej ogarnia nas lenistwo, niż zapał do pracy. Okazuje się, że jedynie wtorek i środa są dniami, kiedy w pełni wykorzystujemy swój potencjał. Czwartek jest dniem, kiedy zaczynamy obserwować powolny spadek energii, którego kumulacja przypada na piątek.

Zdaniem psycholog, w planowaniu swojej pracy warto uwzględniać te wahania energii. Zatem w poniedziałek warto zaplanować pracę na nadchodzący tydzień, wyznaczać cele, opracować harmonogram pracy. Wtorek i środa to dwa okienka energetyczne - wtedy możemy podejmować się realizacji zadań, przeprowadzania burzy mózgów.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje