Reklama

Reklama

Precz z kobiecymi kryzysami

Kolejne okrągłe urodziny przyprawiają cię o ból głowy i sprawiają, że patrzysz na siebie coraz krytyczniej? Nie rób tego. Każdy etap życia ma wspaniałe strony, wystarczy je tylko dostrzec!

Doskonale wiesz o tym, że ten jeden dzień - dzień twoich urodzin - niczego właściwie nie zmienia. A jednak, gdy kończysz 30, 40 lub 50 lat, masz wrażenie, że wchodzisz w nowy etap życia. Zaczynasz podsumowywać sukcesy, myślisz o porażkach, liczysz zmarszczki i siwe włosy. Patrząc na tort ze świeczkami myślisz, że coś bezpowrotnie się skończyło, a czas tego dnia płynie jakby szybciej. A on płynie jak zawsze, tylko ogarnia nas refleksja.

Jeśli już robisz taki bilans, co bywa czasem pożyteczne, wykorzystaj go, by sprawdzić na jakim etapie zawodowym, uczuciowym i towarzyskim aktualnie się znajdujesz. Potem spójrz do przodu i pomyśl, ile jeszcze masz do zrobienia w każdej z tych dziedzin. I do dzieła! Nigdy nie zapominaj o szansach, jakie daje ci twój wiek, szansach, których być może nie miałaś nigdy wcześniej.

Reklama

Jeśli tort nie budzi w tobie ciepłych uczuć, nie zapraszaj gości, tylko wyjdź z przyjaciółkami na miasto. Przecież tak naprawdę w środku nic się w tobie nie zmieniło. Czujesz się tak samo, jak pięć czy dziesięć lat temu i, co więcej, jesteś równie atrakcyjna! A już na pewno dużo mądrzejsza. Naucz się z tego korzystać!

30+ Masz mnóstwo obowiązków, ale i mnóstwo energii - wykorzystaj to!

Prawdopodobnie zdarza ci się już z nostalgią myśleć o przeszłości. Być może zaczęłaś też trochę intensywniej wklepywać krem pod oczy. Ale spójrz w lustro jeszcze raz i zobacz, jaka z ciebie fajna babka! Tryskasz energią, masz niezłą figurę i błysk w oku! Nic dziwnego, właśnie teraz jesteś u szczytu swoich możliwości: intelektualnych, zawodowych i seksualnych!

Jesteś też niezależna, sama decydujesz o sobie, twoje relacje z otoczeniem są świadome. Znasz swoją wartość! Może założyłaś już własną rodzinę, może pochłania cię praca zawodowa, a może próbujesz łączyć jedno z drugim. Na pewno masz mnóstwo obowiązków i pewnie czasem czujesz się nimi przytłoczona.

Rodzina to nie jest kula u nogi

Jesteś mężatką. Być może masz już jedno lub dwoje dzieci. Kochasz je do szaleństwa, ale... czasem tęsknisz za wolnością, która tak niedawno wypełniała ci życie. Do szalonych imprez do rana, spontanicznych wypadów do kina czy wyjazdów z przyjaciółmi. Czujesz, że lata beztroski są już na zawsze stracone. To nieprawda! Bycie mamą wcale nie wyklucza cię z życia towarzyskiego, tylko je trochę ogranicza. Wszystko to tylko kwestia dobrej organizacji.

Co prawda teraz każde wyjście wymaga załatwienia opieki do dzieci, ale z pewnością mama, siostra czy teściowa nie odmówią ci pomocy raz na jakiś czas. A to naprawdę ważne, żebyś potrafiła wygospodarować sobie chwilę tylko dla siebie. Kiedy odetchniesz i zrelaksujesz się, ze zdwojoną siłą wrócisz do codziennych obowiązków. Poza tym dookoła was coraz więcej będzie znajomych z dzieciakami, a to też sporo ułatwia.

Możecie nawzajem wyręczać się w opiece, by mieć czas dla siebie (dziś ja zostaję z twoją córką, a ty idziesz do fryzjera, jutro ty zajmiesz się moim synkiem, a ja pójdę na basen). No i możecie organizować wspólne spotkania, na których obecność dzieci nie będzie nikomu przeszkadzać. Życie zmieniło trochę bieg, ale to nie znaczy, że nie może być przyjemne.

Trzydziestki są bardzo seksowne

To fakt udowodniony naukowo, kobiety po trzydziestce są ucieleśnieniem męskich marzeń! Ich ciało jest nadal piękne i zmysłowe, a one same pewne siebie. Znają swoją wartość i potrzeby, także erotyczne. Przypatrz się uważnie swoim młodszym koleżankom. Przekonasz się, że w niczym im nie ustępujesz, a nawet jesteś od nich dużo atrakcyjniejsza. Masz np. wyrobiony gust i styl, wiesz, w czym wyglądasz doskonale.

Nawet nie odsłaniając zbyt wiele, potrafisz być seksowna i pociągająca. Pierwsze zmarszczki, które być może kątem oka zauważyłaś, to po prostu zmarszczki mimiczne, które pojawiają się już od 25. roku życia. Nic, czym warto się przejmować! Uwierz - niejeden dwudziestolatek oddałby wiele za noc z kobietą taką jak ty!

To czas na związek

Jeśli jesteś singielką, to twój najlepszy okres, by spotkać miłość życia. Zapewne masz już za sobą jakieś doświadczenia w związkach, więc wiesz dokładnie, jakiego mężczyzny szukasz, a jaki typ powinnaś omijać z daleka. Najprawdopodobniej także przekonałaś się już, że na świecie nie ma ideałów i czasem trzeba pójść na kompromis. Te przeżycia ukształtowały twój charakter i oczekiwania wobec płci męskiej. Teraz odważnie możesz zaangażować się w związek. Nie popełnisz błędu.

Wiesz już, czego chcesz

To, że jesteś świadoma swoich potrzeb, dotyczy nie tylko twojego związku, ale i pracy. Prawdopodobnie przez większość dotychczasowego życia miałaś różne pomysły i mętlik w głowie na temat swojej ścieżki zawodowej. Dopiero, gdy zaczęłaś pracować, dowiedziałaś się więcej o swoich możliwościach, talentach, pasjach. Zapewne odnalazłaś drogę, którą zamierzasz podążać, a być może już odniosłaś zawodowy sukces.

Możesz zacząć od początku

Często uważamy, że nasze życiowe wybory są ostateczne. A to nieprawda! Z latami zmieniamy poglądy i stosunek do siebie. Jeżeli więc pewnego dnia stwierdzisz, że twoja aktualna praca w niczym nie przypomina młodzieńczych marzeń, nie czekaj aż wydarzy się cud. Podnieś głowę do góry i ruszaj na podbój świata! To dobry czas, żeby zacząć wszystko od początku!

Możesz np. pójść na studia, zaoczne lub podyplomowe. A może nie chcesz już pracować "u kogoś", marzy ci się własna firma i masz fajny pomysł na działalność? Nie rezygnuj z ambicji i marzeń!

40+ Wciąż jesteś atrakcyjna i masz wreszcie czas dla siebie

Dzień czterdziestych urodzin większości kobiet kojarzy się fatalnie, z wejściem w drugą połowę życia, kryzysem wieku średniego itp. Czy warto się tym przejmować? Zdecydowanie nie, dzisiaj czterdziestka to top życia. Finanse ustabilizowane, dzieci odchowane, a my wciąż w doskonałej formie!

Poza tym w psychologii o kryzysach mówimy jak o punktach zwrotnych naszego życia, które powinniśmy wykorzystać, by dalej się rozwijać. Przecież 40. urodziny to nie koniec! Jest jeszcze tyle rzeczy, które masz szanse odkryć w swoim wnętrzu!

Wykorzystuj wiedzę i doświadczenie

Twoje możliwości intelektualne są teraz na najwyższym poziomie. Spójrz, ile już osiągnęłaś w sferze zawodowej. Masz duże doświadczenie i wyrobioną pozycję w firmie, może nawet zajmujesz kierownicze stanowisko albo prowadzisz z sukcesem własny biznes? W każdym razie to dla ciebie czas zawodowej stabilizacji. Już nie musisz całemu światu udowadniać, ile jesteś warta.

Jeżeli natomiast sama masz ambicje, by osiągnąć jeszcze więcej, zrób to! Może chcesz uzupełnić luki w wykształceniu, bo np. masz kompleks z powodu niedokończonych studiów. Właśnie teraz masz szanse zostać magistrem!

Możesz zadbać o siebie

Do tej pory musiałaś dbać o wszystkich dookoła, często kosztem własnych potrzeb. Jeszcze kilka lat temu biegałaś pomiędzy pracą a przedszkolem i szkołą dzieci, po drodze robiąc zakupy i jeszcze szykując posiłki. Wieczorem padałaś ze zmęczenia. Dziś dzieci nie potrzebują już tak bardzo twojego zaangażowania, a ty możesz skupić się wreszcie na sobie. Teraz to ty występujesz w roli głównej.

Jeśli nie jesteś zadowolona ze swego wyglądu, poświęć mu więcej czasu. Nie tylko pójdź do kosmetyczki czy na manicure. Zrób coś radykalnego: zmień fryzurę, kup sobie kilka odjazdowych ciuchów. Znów poczujesz się dobrze we własnej skórze.

Postaraj się natomiast więcej odpoczywać, nie zarywaj nocy. Twoje hormony trochę zwalniają tempo, masz prawo szybciej się męczyć. Dawaj też odpoczywać swojej głowie, dostarczaj sobie drobnych przyjemności, jak lekka lektura czy film. Jednym słowem - trochę sobie pobłażaj. Nie patrz na siebie krytycznie. To, jak postrzegają ciebie inni, w dużej mierze zależy od tego, jak ty sama siebie widzisz.

Idź na randkę z mężem

Czujesz, że w twoim związku wieje nudą, że wkrada się do niego rutyna? To dobry moment, by odbudować łączące was z mężem uczucie. Już dawno zapomnieliście o romantycznych wieczorach, a większość waszych rozmów od lat dotyczy dzieci i problemów z nimi związanych. Teraz możecie znaleźć czas dla siebie, znów cieszyć się wspólnie spędzanymi chwilami.

Wybierzcie się na swoją drugą pierwszą randkę! Wyjedźcie na weekend albo wyprawcie gdzieś dzieci i zostańcie w domu tylko we dwoje. Zacznijcie więcej rzeczy robić razem.

Spełniaj marzenia

Gdy dzieci są już prawie dorosłe, dla ciebie to najlepszy moment na samorealizację. Już nie musisz być dla nich nieskazitelnym wzorem, możesz zrobić coś szalonego. Może marzyłaś o wyjeździe w babskim gronie? Wyjedź! Nieważne, czy do Gdańska, Budapesztu czy Barcelony. Poznawaj świat, znajdź hobby, choćby było ekstrawaganckie, jak wschodnie sztuki walki albo salsa. Zbyt długo odkładałaś zrobienie prawa jazdy? Zrób je teraz. Masz w sobie tyle energii. Tak naprawdę przed tobą wiele lat aktywnego życia. I nareszcie nie musisz przejmować się tym, co pomyślą o tobie inni.

50+ Odcinaj kupony i baw się dobrze - niczego nie musisz, a wiele możesz!

Może trudno ci w to uwierzyć, ale właśnie teraz masz szansę na symboliczne odcinanie kuponów od pracy, jaką wykonałaś w ciągu ostatnich 20 lat życia. Być może nie wszystko udało się tak, jak planowałaś, z pewnością wiele rzeczy mogłaś zrobić lepiej. Ale najczęściej bywa tak, że sukces na jednym polu jest okupiony rezygnacją na innym. Spróbuj na nowo zaprzyjaźnić się z życiem.

Nie ulegaj depresji, która często pojawia się na tym etapie. Dzieci odeszły na swoje, ale nadal jesteś kimś ważnym w ich życiu. Twoje ciało się zmienia, ale przy odrobinie wysiłku wciąż może być apetyczne i budzić pożądanie.

Dbaj o formę i wygląd

Przypatrz się fotografiom swoich rodziców, gdy byli w twoim wieku, a łatwo zauważysz, że wyglądasz od nich o niebo lepiej. Dziś kobiety po pięćdziesiątce są aktywne i zadbane. Niczym nie przypominają matron, jak ich matki. Wszystko zależy od ciebie! Wyrzuć z szafy workowate garsonki, które postarzają cię o 10 lat, wskocz w wygodne dżinsy i T-shirty, a na wielkie wyjście załóż seksowną małą czarną.

Nie przejmuj się zmarszczkami, nie ukrywaj ich pod intensywnym makijażem, bo to tylko postarza.

Wzoruj się na pięknych, zadbanych paniach po pięćdziesiątce. Monika Olejnik, Krystyna Janda, Jolanta Kwaśniewska nie ukrywają swego wieku. Zostań jedną z nich!

Nie rezygnuj z seksu

Dla większości kobiet pojawiające się w tym wieku oznaki menopauzy są bardzo trudnym doświadczeniem. Dolegliwościom fizjologicznym często towarzyszy poczucie, że z ostatnią miesiączką przestają być kobietami w pełnym wymiarze. Nie daj się wkręcić w ten absurd! Nie masz już ciała dwudziestolatki, ale dla twojego męża wciąż jesteś... atrakcyjnym obiektem seksualnym. Zamiast katować go problemami, których raczej nie zrozumie i odbierze jako gest odrzucenia, oddaj się radosnemu uprawianiu miłości. Tym bardziej, że nareszcie nie musicie się zabezpieczać!

Ciesz się pracą lub... wolnością

Jeśli jesteś wciąż aktywna zawodowo, to pewnie odczuwasz, że w pracy najlepsze lata masz za sobą. Dookoła coraz więcej młodych twarzy, raczej nie spodziewasz się już awansu czy superambitnych zadań. Ale twoją siłą jest rzecz bezcenna: doświadczenie. Zamiast więc popadać w kompleksy, dziel się wiedzą.

Zyskasz tym wdzięczność młodszych kolegów i szacunek szefów. A jeżeli jesteś już na emeryturze, naucz się cieszyć wolnością. Już nie musisz zrywać się skoro świt i pędzić do pracy. Możesz odpocząć po tych wszystkich latach harówki. Teraz nadeszła pora, by coś innego niż praca zawodowa wypełniło ci połowę życia.

Postaw na siebie

To nieprawda, że w pewnym wieku do pewnych rzeczy już się nie nadajesz. Rób to, na co masz ochotę, co jest zgodne z twoimi potrzebami i kondycją. Możesz na przykład zacząć ćwiczyć jogę albo taniec, zaprzyjaźnić z internetem, znaleźć przyjaciół na Facebooku. Na szczęście dzisiejsze pięćdziesięciolatki coraz lepiej to rozumieją i stawiają na aktywność, fizyczną i intelektualną.

Może masz chęć nauczyć się angielskiego? To możliwe! Jeśli nie masz ochoty uczęszczać do szkoły językowej, kup kurs na płytach.

Człowiek rozwija się przez całe swoje życie, a nie tylko przez pierwsze dwadzieścia lat. I na każdym etapie może robić coś interesującego. Może zaczniesz pisać wspomnienia albo robić zdjęcia? Nawet, jeśli będzie to twórczość "do szuflady", sprawisz radość bliskim.

Ciągle jesteś potrzebna

Przed tobą zupełnie nowa rola. Nie jesteś już strażniczką domowego ogniska, dzieci założyły własne rodziny. Z pewnością to przeżyłaś. Komu teraz masz gotować, prasować i sprzątać? Narzekałaś, a teraz ci tego brakuje. Spokojnie, oni nadal cię potrzebują! Zwłaszcza, że może niedługo zostaniesz lub już jesteś babcią.

Pełna energii i radości życia, możesz teraz przekazać wnukom wszystko, czego sama się nauczyłaś, organizować wspólne rozrywki, zabierać je na spacery i wycieczki. Na dodatek bez ciężaru odpowiedzialności, która zawsze towarzyszy byciu rodzicem. Delektuj się, to radość w najczystszej formie!

Aneta Olkowska

Świat kobiety
Dowiedz się więcej na temat: urodziny | kryzys

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy