Reklama

Reklama

Seks po porodzie

Nie chcę sprawiać jej bólu

Reklama

Tomasz, 37 lat, grafik: Nie mogę się doczekać, kiedy będziemy znów normalnie ze sobą sypiać. Próbowaliśmy trzy razy, ale żona krzyczała z bólu i odpychała mnie od siebie za każdym razem. Teraz już nawet nie pozwala mi się dotknąć, uważa, że "stała się za ciasna".

Nasza rada: Jeśli rozpocznie się współżycie zbyt wcześnie po porodzie, mogą pojawić się takie problemy. Dlatego trzeba odczekać przepisowe sześć tygodni, a potem iść do ginekologa i poprosić, by sprawdził, czy wszystko jest w porządku. Czasami trzeba poczekać dłużej. Rozległe pęknięcie krocza lub szew po nacięciu, który źle się goi, może być przyczyną bólu nawet przez trzy miesiące. Najczęściej jednak "za ciasno" oznacza tak naprawdę "za sucho". Wystarczy więc tylko wspomóc wydzielanie śluzu. Lekarz może przepisać estrogeny w kremie lub globulkach dopochwowych. Działają wyłącznie miejscowo, można więc przy nich karmić piersią. W aptekach są też dostępne bez recepty żele nawilżające przedsionek pochwy. Seks może również utrudniać szew po cesarskim cięciu - tu jednak zaradzić najłatwiej. Wystarczy zmienić pozycję na taką, w której partner nie dotyka brzucha, np. od tyłu lub na łyżeczki.

Nasze życie seksualne rozkwitło

Andrzej, 36 lat, handlowiec: Przez całą ciążę uprawialiśmy seks, chyba jeszcze częściej niż przedtem. Moja żona wyglądała bardzo seksownie z brzuszkiem i miała wielki temperament. Ginekolog powiedział jej, że czasami hormony ciążowe działają właśnie w ten sposób, i że ma się tylko cieszyć. Zapewnił nas, że nie zaszkodzimy dziecku.

Przeciwnie: nawet pomogliśmy mu się urodzić. Kiedy było już po terminie, zadzwoniliśmy do lekarza, a on zalecił nam wizytę w sypialni, zamiast wizyty w szpitalu. Orgazm sprawia, że w organizmie kobiety wydziela się hormon - oksytocyna, która wywołuje skurcze macicy. Postąpiliśmy zgodnie z sugestią lekarza i... udało się! Po 14 godzinach nasz syn już był na świecie.

W szpitalu już następnego dnia mieliśmy ochotę na seks. Spróbowaliśmy wkrótce w domu bardzo delikatnie, i nie było żadnych problemów. Teraz kochamy się prawie codziennie. Dziecko działa na nas jak afrodyzjak.

Nasza rada: Takiej parze można tylko pozazdrościć! Trzeba jednak pamiętać o antykoncepcji. To, że kobieta nie miesiączkuje, nie oznacza, że nie może zajść w ciążę. Seks przyspiesza powrót owulacji.

Dowiedz się więcej na temat: dziecko | żona | seks | poród

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje