Reklama

Reklama

Szczęśliwa, choć nieidealna

Przymknij oko na swoje wady i doceń siebie. Zobaczysz, że życie stanie się... łatwiejsze!

Nikt z nas nie jest idealny. Jednak my, kobiety, często jesteśmy bardziej surowe dla siebie niż dla innych. Robimy sobie wyrzuty, że nie jesteśmy dość mądre, sprytne, utalentowane... Stale analizujemy różne życiowe sytuacje i zastanawiamy się, czy nie mogłyśmy postąpić lepiej. Częściej zauważamy swoje błędy, a nie widzimy sukcesów. - Taka wewnętrzna krytyka może przytłaczać, hamować chęć działania i zabierać pewność siebie - wylicza Vesna Lorenc, trenerka personalna, autorka warsztatów "Teraz JA!" dla kobiet. Zbędny plecak warto zrzucić! Jak? Oto nasze wskazówki.

Reklama

Pokochaj swoje wady

Gdy myślisz negatywnie o sobie, włącza ci się wewnętrzny krytyk. Najpierw spróbuj go uciszyć. - W tym celu warto mu nadać konkretną postać - radzi Vesna Lorenc. - To może być np. natrętny człowiek, którego nie mamy ochoty słuchać - dodaje. Wtedy łatwiej jest odeprzeć jego "zarzuty" i zobaczyć siebie w lepszym świetle. Myśląc o sobie, nie skupiaj się na wadach! Odpuść i bądź dla siebie miła, jak mili są dla ciebie twoi przyjaciele!

Doceń to, co masz

Pomyśl, co życie przyniosło ci przez wszystkie lata. Jesteś spełniona zawodowo? Wychowałaś wspaniałe dzieci? Spłaciłaś kredyt? Na pewno masz wiele powodów do dumy. Ciesz się tym! - Doceniając to, co mamy, łatwiej nam poczuć spełnienie i nabrać pewności siebie - podkreśla trenerka personalna.

Znajdź swoje mocne strony

Czy na pewno wiesz, w czym jesteś świetna? Weź kartkę i spisz... 100 swoich ekstraumiejętności. - Gdy podczas warsztatów kobiety słyszą tę cyfrę, są zaskoczone i zwykle umniejszają swoje dokonania - mówi Vesna Lorenc. - Jednak pokonując to uczucie i zapisując to, co pojawi się w głowie, odkrywają, jak wiele potrafią - dodaje. Podejdź do tego zadania i spisz wszystko, co przyjdzie ci do głowy. To nie muszą być tylko sukcesy zawodowe, ale też "codzienne" umiejętności, jak pieczenie ciasta czy zaplatanie córce warkoczy. Patrząc na taką listę, łatwiej ci będzie docenić siebie!

Bądź spontaniczna

Podpatruj dzieci - one potrafią żyć chwilą i cieszyć się z prostych rzeczy! Spróbuj obudzić w sobie taką radość. Ciesz się krótkim spacerem, popołudniową herbatą. Bądź dla siebie miła i sprawiaj sobie drobne przyjemności. Życie tu i teraz, smakowanie chwili to tzw. trening uważności. To nowy trend w psychologii, który wywodzi się z medytacji i jogi. Zdaniem specjalistów w tej dziedzinie, dzięki uważnemu przeżywaniu konkretnej chwili przestajemy działać automatycznie. Uruchamiamy zmysły, dzięki czemu lepiej relaksujemy się, zmniejszamy ogólną podatność na stres, zwiększamy kreatywność i nabieramy energii. Spróbuj chociaż na 1-2 minuty dziennie skupić się na przeżywaniu miłej chwili. Wyłącz myślenie o tym, co było przed chwilą i co będzie za jakiś czas. Nie jest to łatwe, ale... Trening czyni mistrza!

Kolekcjonuj... komplementy

Kiedy ostatnio wysłuchałaś życzliwych słów pod swoim adresem i je w pełni przyjęłaś? - Często jesteśmy skrępowane, gdy ktoś nas wychwala i próbujemy ucinać taką rozmowę - mówi trenerka personalna. - Warto jednak pozwolić wybrzmieć takim słowom - dodaje. Kiedy następnym razem ktoś powie ci coś miłego, wysłuchaj go do końca. - Emocje związane ze słuchaniem komplementów warto skierować ku wdzięczności - doradza Vesna Lorenc. Za co w takiej sytuacji możesz podziękować sobie, a za co osobie, która wyraża się o tobie życzliwie? Praktykowanie przyjmowania komplementów pozwala podnieść samoocenę.

"Powinnam" zamień na "chcę"

W słowie "powinnam" i "muszę" jest przymus. "Powinnam schudnąć 10 kilogramów, znaleźć lepiej płatną pracę", itp. Takie zwroty mogą cię przytłaczać. I wcale nie zachęcają do działania. Jeśli właśnie dotarłaś w swoim życiu do takiego momentu, w którym nie możesz ruszyć z miejsca, spróbuj zmienić myślenie za pomocą afirmacji. - To krótkie pozytywne zdania, które nie tylko wspierają nas tu i teraz, ale też programują na przyszłość - przekonuje Vesna Lorenc. Motywują i uwalniają chęć do działania. - Warto więc stworzyć sobie własne zdanie, np. "Jestem silna, codziennie daję radę" i je sobie powtarzać - doradza. Ćwiczenie afirmacji pomaga w osiąganiu kolejnych życiowych celów. A osiągnięcie jednego, daje nam siłę do dalszych zmian!

Anna Jastrzębska

Świat kobiety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje