Sześć rzeczy, których nie należy mówić przy wnukach

Dzieci odbierają świat wprost – takim, jaki jest. Dlatego nawet niewinne uwagi mogą zburzyć ich poczucie bezpieczeństwa.

Kiedy w rodzinie pojawia się kolejne pokolenie, mały człowiek staje się naszym oczkiem w głowie. Chcemy dla niego jak najlepiej, cieszymy się, że możemy przekazać mu nasze tradycje, rodzinne historie. Pamiętajmy jednak, że nie wszystkie (nawet zabawne czy wzruszające) tematy są odpowiednie dla kilkulatków.

Kiedyś nauczą się wyciągać wnioski z twoich opowieści, ale na razie to, co mówi ich ukochana babcia, rozumieją dosłownie. Poznajmy sześć tematów, które przy wnukach warto poruszać ostrożnie.

1. Kiedy twój tata był taki mały jak ty…

Reklama

Gdy wnuczek ma jakieś kłopoty, coś mu nie wychodzi, przeżywa niepowodzenia, chcemy go pocieszyć. I chętnie sięgamy po historie z czasów dzieciństwa jego rodziców. Warto podkreślić sukces, a nie porażkę.

Zamiast: „Tata też nie radził sobie na łyżwach” powiedzmy: „Tata też długo uczył się jeździć, ale był cierpliwy i potem świetnie mu to wychodziło”.

Dzięki temu idealny obraz taty nie zostanie naruszony, a wnuk zrozumie, że nie wszystko od razu się udaje, ale skoro tata sobie poradził, to on też da radę!

2. Jesteś moim ulubionym wnukiem

Tego sformułowania lepiej nie używać choćby żartem. Zdarza się, że maluchy rywalizują o uczucia – rodziców czy dziadków – i takie stwierdzenie może podsycać tę rywalizację.

Dlatego, kiedy zapytają, kogo babcia najbardziej kocha, można powiedzieć np.: „Serce jest jak szafeczka z szufladkami. I każde z was ma w moim sercu swoją szufladkę”.

3. Jak ten tata cię ubrał, przecież dziś jest zimno

Nawet jeśli tata rzeczywiście sobie w tej sprawie nie poradził, nie ma powodu mówić o tym dziecku. Raczej powiedzmy, że pogoda się popsuła i dlatego musimy szybciej wrócić ze spaceru.

A sprawę z tatą załatwmy później – delikatnie i w cztery oczy – przecież on dopiero uczy się być rodzicem!

4. Bądź grzeczny, bo mama na ciebie nakrzyczy…

Mówi się, że dziadkowie są od kochania, a rodzice od wychowywania. Choć to nie do końca prawda, zwykle dzieciom w domu dziadków więcej wolno. I nie ma w tym nic złego, ale pewne zasady nie podlegają negocjacjom.

Jeśli wnuczek był niegrzeczny, dla waszych relacji będzie lepiej, jeśli „załatwicie” sprawę między sobą. Malec nie będzie miał poczucia, że babcia „skarży” rodzicom.

5. Gdzie masz tę układankę ode mnie?

Nie wszystkie prezenty są trafione. Jeżeli wnuk czy wnuczka nie bawią się tym, co im podarowałaś, widocznie nie do końca im się podoba. A może malucha nie bawi np. układanie puzzli w samotności?

Poproś, by przyniósł zabawkę, pograjcie czy pobawcie się razem! Na pewno będzie zachwycony!

6. To będzie nasz sekret, nie mów tego mamusi

Jeśli zdarzy się, że złamiecie zasadę, która panuje w domu dziecka, np. dostanie cukierka przed obiadem, powiedzmy o tym przy nim jego rodzicom.

W ten sposób nauczymy go, że prawda jest zawsze dobra. Obciążanie dziecka wspólną tajemnicą pokaże mu, że można łamać zasady, byle się na tym nie dać złapać.

Izabella Kurzejewska, psycholog z Warszawy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje