Reklama

Reklama

Teorie powstawania ról płciowych

Jak rozwijają się role płciowe i jaki wpływ wywierają na nie stereotypy oraz androginiczność?

Skąd dzieci czerpią wiedzę na temat obowiązujących w ich społecznościach i kulturze oczekiwań odnoszących się do ról płciowych? W jaki sposób wiedza ta prowadzi do rozwinięcia się tożsamości płciowej?

Reklama

Twórcy teorii psychodynamicznych, tacy jak np. Freud, uważali wprawdzie, że wyuczenie tożsamości płciowej u dzieci jest naturalną konsekwencją rozwiązywania konfliktów seksualnych obecnych we wczesnym dzieciństwie, liczni współcześni teoretycy podkreślają jednak znaczenie uczenia się oraz procesów poznawczych w rozwoju tożsamości płci i zachowań płciowych.

Teoria społecznego uczenia się

Teoria społecznego uczenia się, kładąca nacisk na uczenie się poprzez obserwację i naśladowanie modeli, tym właśnie procesom przypisuje rozwój ról płciowych.

Dzieci obserwują zachowanie rodziców tej samej płci i naśladują je. Zachowanie właściwe płci kulturowej spotyka się ze wzmocnieniem w postaci pozytywnej uwagi. Zachowania niewłaściwe są albo ignorowane, albo aktywnie zwalczane.

Rodzice nie są oczywiście jedynymi dostępnymi dzieciom modelami ról płciowych. Obok starszego rodzeństwa, przyjaciół rodziny, nauczycieli i rówieśników dzieci obserwują również zachowania mężczyzn i kobiet prezentowane w telewizji oraz innych mediach.

W istocie programy telewizyjne, filmy oraz książeczki dla dzieci często charakteryzuje niezwykle konserwatywne podejście do ról męskich i kobiecych. W książeczkach tych na przykład znacznie częściej to mężczyźni są lekarzami, a kobiety pielęgniarkami, nie odwrotnie. Mimo ogromnego wysiłku włożonego przez część twórców książeczek i programów telewizyjnych skierowanych do dzieci, mających na celu przedstawienie mężczyzn i kobiet w niestereotypowych dla nich zawodach, znacznie więcej jest tych, które pielęgnują tradycyjny podział ról.

Teoria schematów płciowych

Teoria rozwoju ról płciowych łącząca teorię społecznego uczenia się z rozwojem poznawczym nosi nazwę teorii schematów płciowych. Pogląd ten, oparty na koncepcji schematów Piageta głosi, że dzieci wytwarzają umysłowy wzorzec, inaczej schemat, męskości bądź kobiecości dokładnie w ten sam sposób, w jaki czynią to dla pozostałych pojęć, takich jak "pies", "ptak" czy "duży".

Mózg, dojrzewając, umożliwia im czynienie rozróżnień między poszczególnymi pojęciami. I tak "pies" z początku może oznaczać wszystko, co ma cztery nogi i ogon, jednak kolejne zetknięcia z psami oraz innymi zwierzętami, którym towarzyszą odpowiednie instrukcje, powodują uszczegółowienie pojęcia "psa" i wyraźne zdefiniowanie schematu.

W podobny sposób dzieci wytwarzają koncepcję "chłopca" i "dziewczynki". Po utrwaleniu schematu są w stanie identyfikować siebie jako "chłopiec" lub "dziewczynka", a także dostrzegać innych uczestników schematu.

Zwracają uwagę na zachowanie innych "chłopców" lub "dziewczynek" i naśladują je. W zabawie z rodzicami podchwytują różnice pomiędzy zachowaniami ojca i matki. Nabywają zachowań związanych z rolami płciowymi nie poprzez proste naśladownictwo i wzmocnienie, jak zakłada teoria społecznego uczenia się, lecz raczej poprzez porządkowanie ich w odniesieniu do schematu "chłopca" lub "dziewczynki".

Dowody wspierające tę teorię obejmują m.in. odkrycie, że dzieci, które nie ukończyły roku, odróżniają twarze oraz głosy kobiet i mężczyzn Oznacza to, że są już w stanie porządkować swój świat w oparciu o te dwa pojęcia.

Tekst jest fragmentem książki "Psychologia" ( aut. J. Noland White, Saundra K. Ciccarelli), która ukazała się nakładem wydawnictwa Rebis.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje