Reklama

Reklama

Wakacyjna seks-mapa

Specjalnie dla naszych użytkowników przygotowaliśmy seks-mapę wakacji 2008. Przy jej układaniu wzięliśmy pod uwagę oczekiwania nie tylko tych, którzy podczas urlopu chcą przeżyć erotyczną przygodę. Nasza oferta skierowana jest również do osób chcących uniknąć gaf i zagrożeń.

Jedna trzecia ludzi na całym świecie uważa, że Paryż jest najseksowniejszym miastem i nie dzieje się tak bez przyczyny. Paryżanki poruszają męską wyobraźnię, a Francuzi od lat cieszą się reputacją doskonałych kochanków. Amatorów i amatorki wakacyjnych romansów musimy jednak przestrzec: tutaj nie będzie łatwo. Trzy czwarte Francuzów nigdy nie wdało się w przelotną przygodę. Panie, którym uda się uwieść jednego z nich mogą liczyć na doskonałą kolację i średnio... 19 minut gry wstępnej.

Wczasowiczki, które chcą liczyć na dłuższe pieszczoty, powinny odwiedzić Wyspy Brytyjskie (średnio ponad 22 minuty), ale te, które stawiają na jakość, niech lepiej wybiorą któryś z włoskich kurortów. To właśnie mieszkańcy Półwyspu Apenińskiego są prawdziwymi liderami łóżkowych wyczynów. Kto natomiast nie chce sobie zadawać zbyt wielkiego trudu może odwiedzać kraje, których mieszkańcy przodują w liczbie przelotnych romansów: Turcję, Norwegię, Finlandię, Nową Zelandię i Szwecję.

Reklama

Miejsca gorące jak piekło

Swoją temperaturę zawdzięczają nie tylko intensywnemu działaniu promieni słonecznych. Miejsca, w których panuje pełna swoboda seksualna lub które są centrami seks-biznesu, co roku przyciągają rzesze spragnionych wrażeń turystów. Kto nie chce narażać siebie ani swoich pociech na gorszące sceny, powinien od razu wciągnąć je na czarną listę.

Około 18 proc. osób odwiedzających Ibizę otwarcie stwierdza, że przyjechały tam dla seksu. Powstały nawet specjalne biura turystyczne, oferujące panom i parom (panie muszą sobie radzić same) "przyjemności wszelkiego rodzaju". Reputacja wyspy odpowiada rzeczywistości: 11 proc. turystów i 3 proc. turystek przyznaje się do co najmniej 6 partnerów seksualnych podczas pobytu. Jednorazową przygodę udaje się przeżyć 25 proc. panów, a i panie nie pozostają daleko w tyle. W badaniu przeprowadzonym przez Centrum Zdrowia Publicznego Uniwersytetu w Liverpoolu niemal połowa seksturystów z Ibizy przyznała, że podczas przypadkowych stosunków nie stosuje żadnych zabezpieczeń.

Światowe centra prostytucji

Panowie, którym urok osobisty raczej nie pomoże w nawiązaniu wakacyjnego romansu, wybierają światowe centra prostytucji. To właśnie seks jest główną atrakcją turystyczną takich miejsc jak tajlandzkie Nana Plaza, Patpong, Pattaya, Phuket. Pomimo, że prostytucja jest w tym kraju nielegalna, szacuje się, że seksbiznes zatrudnia tam około miliona pracowników. Klubom, barom go-go i podejrzanym hotelikom towarzyszą bardziej egzotyczne formy świadczenia usług. W zaułkach Phuket dziewczyny są wystawiane na stojących rzędami wprost na ulicy kanapach.

Amatorzy urody Tajek powinni mieć się jednak na baczności - może się bowiem okazać, że egzotyczna piękność nie jest kobietą, a jednym z licznych Katoeys - transwestytów. Nie jest to oczywiście ani jedyne, ani największe zagrożenie - w zależności od regionu, od 20 do 60 proc. tajskich prostytutek to nosicielki wirusa HIV.

Chłopcy o niespożytych siłach

O ile wśród panów popularna jest Tajlandia, spragnione seksu i egzotyki Brytyjki preferują Jamajkę. Do popularnej miejscowości Negril każdego roku przyjeżdża 80 tys. kobiet. Korzystają one z usług seksualnych około 200 (!) miejscowych mężczyzn...

Polki swoje erotyczne przygody coraz częściej przeżywają w krajach Afryki Północnej. Na popularność wczasów w Tunezji czy Egipcie mają wpływ nie tylko klimat i starożytne zabytki. Jedną z najbardziej docenianych atrakcji są smagli mężczyźni wprawni w mówieniu komplementów. Na forum "Faceci z Egiptu", czy "Faceci z Tunezji" panie dzielą się informacjami o rezydentach, kelnerach i boyach hotelowych. Wiele pań spędza tam wakacje co roku. Sonya111 pisze: "to działa jak narkotyk! Po takim doświadczeniu polscy faceci, niestety, już się nie podobają. Ja mam tak od wielu lat!".

W czym są lepsi Egipcjanie czy Tunezyjczycy od naszych rodaków? "Polacy nie są tak romantyczni i pomysłowi. Często narzekają, są tacy nijacy. I jak kobieta pojedzie na wakacje, to jest po prostu zafascynowana swoim egipskim adoratorem. Doświadcza czegoś, czego dotąd w życiu nie miała. I czasem to nie ma znaczenia, czy to jest prawdziwe, czy to czysta fantazja." - pisze sonya111.

Ale uwaga - panie szukające przygód powinny mieć świadomość, że w krajach arabskich mogą mieć spore kłopoty z namówieniem swojego "habibi" na stosowanie prezerwatyw, a na wierność smagłego kochanka nie mają co liczyć.

Po powrocie do kraju brakuje złamanych serc, zawiedzionych nadziei i opróżnionych kieszeni. Lamour69 otworzyły się oczy, kiedy dostała "romantycznego i pomysłowego" sms'a o treści: "moja kochana, chcę play station 3 Sony, kocham cię". Finał wakacyjnego romansu często odbiega od oczekiwań: "po jego ponawianych prośbach o pieniądze a mojej stanowczej odmowie kontakt jakby się urwał..." - pisze Redsea7. Naiwność nie jest domeną pań. Wielu mężczyzn przez cały rok wysyła pieniądze swoim tajskim kochankom, wierząc, że dzięki temu dochowają im one wierności.

Gwoli porządku dodajmy jeszcze, że turystki wybierające się do krajów muzułmańskich powinny pamiętać, że poza rejonami turystycznymi należy unikać noszenia szortów, czy krótkich spódnic.

Czarna lista

Poza krajami nastawionymi na turystykę, takimi jak Egipt czy Tunezja, amatorzy wakacyjnych romansów nie mają czego szukać w krajach islamskich. Wykroczenia przeciwko obyczajności są tam niezwykle surowo karane, a policja obyczajowa może zażądać świadectwa zawarcia związku małżeńskiego nawet od par z zagranicy (Arabia Saudyjska). Złą sławą cieszy się również RPA. W tym kraju, gdzie jedna trzecia populacji jest zarażona wirusem HIV, dochodzi do największej na świecie liczby gwałtów.

W Europie nie musimy się obawiać kłopotów związanych z dużymi różnicami kulturowymi. Pamiętajmy jednak, że w ankiecie, w której wzięło udział 10 tys. pań z 50 krajów, za najgorszych kochanków zostali uznani Niemcy, a zaraz za nimi uplasowali się Szwedzi, Holendrzy, Walijczycy i Szkoci. Ponoć zbyt wiele nie można się też spodziewać po Amerykanach.

Wszystkim, którzy chcą przeprowadzić własne badania w tej dziedzinie przypominamy: gdziekolwiek jesteście, nie zapominajcie o zabezpieczeniu!

IG

Zobacz też:

Czy będziesz mieć wakacyjny romans?

Jaki jest twój orgazm?

Jakiego kochanka wybierzesz?

Czy jesteś dobra w łóżku?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kochanka | mapa | seks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy