Reklama

Reklama

Wstydzę się swojego ciała

Zawsze uchodziłam za atrakcyjną kobietę. Byłam zgrabna, miałam powodzenie... Po urodzeniu drugiego dziecka nie mogę dojść do siebie.

Po pierwszym szybko wróciłam do swojej wagi. Teraz znów sporo przytyłam, potem oczywiście trochę zrzuciłam, ale wciąż nie mogę uwierzyć, że to moje ciało. Próbowałam ćwiczyć, jednak przy małym dziecku mam dużo zajęć. Wstydzę się rozebrać na plaży, nie mogę się kochać przy włączonym świetle.

Mąż zapewnia, że wciąż jestem dla niego atrakcyjna, ale mu nie wierzę. No i sama siebie nie toleruję! Nie wiem, jak to zmienić. Czy powinnam pójść do psychologa? Bo zaakceptować siebie nie potrafię.

Malwina, 35 lat

Reklama


Bella Relaks

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy