Wzrost zainteresowania usługami detektywów. Przez program Netflixa sprawdzają wierność partnerów

Agencje detektywistyczne odnotowują ostatnio wzrost zainteresowania ich usługami. Powód? Popularny program Netflixa. Choć brzmi to dość absurdalnie, reality show "Love Never Lies", w którym publicznie wychodzą na jaw kłamstwa i zdrady uczestników, sprawiło, że kobiety częściej niż zwykle pragną sprawdzać prawdomówność swoich partnerów.

Partnerzy coraz częściej podejrzewają zdradę, na co wpływ ma program Netflixa "Love Never Lies"
Partnerzy coraz częściej podejrzewają zdradę, na co wpływ ma program Netflixa "Love Never Lies"123RF/PICSEL

Programy randkowe wzbudzają dużo emocji, zarówno wśród swoich wiernych fanów, jak i internautów, którzy nie zawsze je oglądają, ale chętnie komentują sam format czy kontrowersyjne sytuacje opisywane w mediach. Po sukcesie takich telewizyjnych reality shows jak "Hotel Paradise" czy "Love Island" swój program tego typu w Polsce postanowił wyprodukować również Netflix.

"Love Never Lies" od Netflixa - kłamstwa i zdrady wychodzą publicznie na jaw

"Love Never Lies: Polska" to kolejna odsłona reality show po hiszpańskiej i włoskiej. Pierwsza edycja zadebiutowała na platformie w styczniu 2023 roku i osiągnęła na tyle dużą oglądalność, że postanowiono nagrać kontynuację, która swoją premierę miała w ubiegłym miesiącu. Prowadzącą polską wersję jest aktorka Maja Bohosiewicz.

W programie bierze udział sześć par - w przeciwieństwie do innych podobnych formatów uczestnicy już tworzą związki, zamiast dopiero poznawać się i rozpoczynać relacje. Osoby biorące udział w reality show są poddawane analizom przez specjalne urządzenie, które potrafi wyczytać z oczu, jeśli ktoś kłamie. Im bardziej prawdomówna jest dana para, tym więcej pieniędzy mogą wygrać w przypadku zwycięstwa w "Love Never Lies".

Pytania zadawane uczestnikom często są kontrowersyjne i mają na celu wywołać emocje, a nierzadko również kłótnie między parą. Partnerzy mogą zostać przyłapani na kłamstwie m.in. na temat zdrady -  stąd już tylko krok od poważnego kryzysu w związku, a może i nawet rozstania. W najnowszym sezonie kilka tego typu sytuacji wyszło na jaw, co wywołało sporo komentarzy wśród widzów.

Agencje detektywistyczne ze wzrostem zainteresowania po programie

Okazuje się, nie pierwszy zresztą raz, że programy telewizyjne mogą wpływać na rzeczywiste życie. Tak jest także w tym przypadku - agencje detektywistyczne donoszą bowiem o wzmożonym zainteresowaniu ich usługami. Wszystko przez to, że kobiety po obejrzeniu "Love Never Lies" pragną sprawdzić swoich partnerów i przyłapać ich na ewentualnej zdradzie.

Detektywi donoszą, że choć podobne zlecenia dostają cały czas, szczególnie w okresie walentynek, to w ostatnim czasie jest ich znacznie więcej, a klienci podkreślają rolę programu w podjęciu decyzji. Sytuacje, które opisują, oczywiście zdarzają się w codziennym życiu, jednak niedawno szczególnie zadziałały na wyobraźnię z powodu ich przedstawienia na ekranie.

Klienci agencji detektywistycznych pytają również o możliwość użycia wykrywacza kłamstw znanego z "Love Never Lies" w celu sprawdzenia prawdomówności ich partnerów. Detektywi mają jednak raczej inne metody działania i nie korzystają z tego typu urządzeń. Warto pamiętać, że nic nie będzie tak skuteczne jak szczera rozmowa w przypadku jakichkolwiek wątpliwości i odpowiednia komunikacja w związku na co dzień.

Wojciech Mann u Alicji Resich. W programie "5-10-15" mógł być tylko jako anonimowy głosINTERIA.PL
INTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd na stronie?
Dołącz do nas