Cudowna moc retinoidów. Używałam retinolu i retinalu. Moja skóra ma faworyta
Przez całe miesiące używałam kosmetyków z retinoidami, obiecujących młodszą, gładszą i bardziej promienną skórę. Choć podobne, już po kilku użyciach zauważyłam wyraźną różnicę w działaniu jednej z formy wit. A. Ten jeden od razu zdobył moje zaufanie i szczerze mówiąc, nie spodziewałam się, że zmiana będzie aż tak widoczna.

Obowiązkowy w mojej pielęgnacji
Oba chwalone, polecane, przebadane i skuteczne. Oba działają przeciwzmarszczkowo, regulują przetłuszczanie się skóry, zmniejszają przebarwienia i stymulują produkcję kolagenu. Oba są formami witaminy A. Obu należy używać tylko na noc i pilnować stosowania w dzień filtrów SPF. Oba praktycznie niezbędne w rutynie pielęgnacyjnej każdej kobiety, której zależy na zachowaniu młodości, jędrności i gęstości skóry.
Retinol i retinal - używałam obu form i mam już swojego faworyta. Ale zacznijmy od tego, czym się różnią, bo choć mają mnóstwo cech wspólnych, to na wielu poziomach ich działanie jest różne, podobnie jak możliwe reakcje skóry.
Różnice między retinolem a retinalem
- Forma witaminy A: retinol to alkoholowa forma witaminy A, często stosowana w kosmetykach przeciwstarzeniowych. Jest stabilniejsza niż retinal, ale wymaga przekształcenia w skórze do aktywnej formy, aby działać na poziomie komórkowym. Retinal to aldehydowa forma witaminy A, pośrednia między retinolem a kwasem retinowym. Jest już bliżej aktywnej formy, dlatego w skórze działa szybciej i efektywnie.
- Siła działania i skuteczność: retinol jest łagodniejszy dla skóry, mniej drażniący, ale efekty w redukcji zmarszczek czy przebarwień wymagają dłuższego stosowania. Retinal jest silniejszy i skuteczniejszy w działaniu przeciwstarzeniowym i przeciwtrądzikowym.
- Podrażnienia i tolerancja skóry: retinol jest zwykle lepiej tolerowany przez osoby o wrażliwej skórze, mamy niższe ryzyko zaczerwienienia czy łuszczenia. Retinal może powodować silniejsze podrażnienia u osób początkujących, dlatego zaleca się bardzo ostrożne i stopniowe wprowadzanie go do pielęgnacji.
- Stabilność i przechowywanie: retinol jest bardziej stabilny w kosmetykach, łatwiej go przechowywać w tubkach lub słoikach. Retinal jest mniej stabilny i szybciej utlenia się pod wpływem światła i powietrza, dlatego kosmetyki z retinalem wymagają szczelnych opakowań i ciemnych butelek.
- Zastosowanie w kosmetykach: retinol jest częściej stosowany w produktach do codziennej pielęgnacji, w kremach przeciwzmarszczkowych i serum, idealny dla osób zaczynających przygodę z retinoidami. Retinal jest stosowany w kosmetykach o silniejszym działaniu, np. w koncentratach przeciwtrądzikowych lub w produktach dla skóry dojrzałej wymagającej szybszych efektów.
Jeden z nich skradł moje serce

Zaczęłam kilka ładnych lat temu od retinolu. Ostrożnie i powoli wprowadzałam serum w stężeniu 0,05 proc. do swojej pielęgnacji, zaczynając od jednego razu w tygodniu, by stopniowo przejść do co drugiego dnia. Potem zwiększyłam stężenie, dochodząc do 1 proc. I wtedy zaczęłam coraz więcej czytać o retinalu. Postanowiłam spróbować. Mimo, że moja skóra teoretycznie była już "zahartowana" retinolem, wolałam nie ryzykować, wiedząc, że retinal to mocniejszy zawodnik.
Zaczęłam od 0,1 proc. Wprowadzałam go powoli, ale moja skóra reagowała nadzwyczaj dobrze. Szybciej także zaczęłam widzieć efekty. To były dokładnie te same efekty co po retinolu, ale jakby "wzmocnione". Skóra szybko zaczęła być "gęstsza", jędrniejsza, jakby "wypełniona". Do tego mocno zmniejszyło się przetłuszczanie w strefie T, co bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło. Pięknie także podziałał na dość stare przebarwienia. Ale najlepiej jego działanie widziałam na dość głębokich zmarszczkach poprzecznych na czole. Trudno było mi uwierzyć w tak spektakularne rezultaty.
Obecnie zwiększyłam stężenie i używam retinalu 0,2 proc., a więc jednego z wyższych. Stosuję co 2-3 dzień, naprzemiennie z kremem z ceramidami i peptydami, by nie dopuścić do przesuszenia skóry. Jeśli jeszcze wahasz się, czy zacząć przygodę z retinoidami, zachęcam. Efekty są tego warte.
Odkryj sekrety pielęgnacji, które podkreślą naturalne piękno skóry i włosów. Wypróbuj nasze porady i dowiedz się, jakie produkty i rytuały naprawdę warto wprowadzić do codziennej rutyny. Więcej na kobieta.interia.pl










