Reklama

Reklama

​Domowy manicure - czy robisz to dobrze?

Spiłuj paznokcie

Reklama

Jeśli masz wyjątkowo grube paznokcie, obetnij je nożyczkami lub specjalnym obcinaczem. W pozostałych przypadkach - wystarczy pilnik, którym za jednym zamachem skrócisz je i nadasz odpowiedni kształt. Paznokcie piłuj w jedną stronę, szczególnie, gdy są słabe albo masz problem z rozwarstwiającą się płytką. 

Zrezygnuj z pilników metalowych, które niszczą paznokcie, na rzecz szklanych i papierowych. Pamiętaj, że w sprzedaży dostępne są pilniki o różnej ziarnistości, czyli sile. Warto mieć ich kilka - do stóp, do dłoni, do skracania i kształtowania.

Wypoleruj płytkę

Obcinacz, pilnik i patyczek to nie wszystko. Podczas domowego manicure przyda ci się też blok polerski. Po zakończonym manicure przetrzyj nim dokładnie wszystkie paznokcie - będą gładkie, lśniące, nabiorą zdrowego wyglądu. Szczególnie, jeśli nie nosisz lakieru, albo masz ochotę przez jakiś czas odpocząć od malowania, nie rezygnuj z polerki.

 

Odpocznij od koloru

Jeśli twoje paznokcie są słabe, często się łamią i rozdwajają, daj im kilka tygodni wolnego od malowania. Nic nie szkodzi im tak, jak częste nakładanie kolejnych warstw emalii na zmianę ze zmywaczem. Zamiast tego wybierz odżywkę lub wcieraj w płytkę olejki (makadamia, jojoba) i witaminy (A, E, K).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje