Kobalt przy siwych włosach działa jak filtr odmładzający. To duet idealny
Siwe włosy wcale nie muszą postarzać! Okazuje się, że za sprawą odzieży, a konkretniej jej kolorystyki, możesz rozświetlić swoją cerę, podkreślić srebrzysty odcień kosmyków, a twarzy dodać świeżej energii. Co nosić, aby odjąć sobie lat?

Spis treści:
- Jaki kolor najlepiej pasuje do siwych włosów?
- Jak nosić kobalt przy siwych włosach?
- Jakich kolorów nie łączyć z siwizną?
Jaki kolor najlepiej pasuje do siwych włosów?
Najmocniej odmładzający efekt daje kobalt, czyli intensywny, czysty odcień niebieskiego. Nie jest tak ciemny jak granat i nie tak delikatny jak błękit. Ma w sobie energię, wygląda elegancko.
Siwe włosy najczęściej mają chłodny, srebrny, popielaty albo stalowy ton. Kobalt dobrze z nimi współgra, bo podbija ich świetlistość i tworzy świeży kontrast przy twarzy. Dzięki temu cera wygląda jaśniej, a rysy stają się bardziej wyraziste.
Kobalt przyciąga uwagę do twarzy i odświeża całą stylizację. Nie jest kolorem mdłym ani przypadkowym, dlatego dobrze przełamuje surowość, którą czasem daje siwizna w połączeniu z przygaszonymi ubraniami.
- podkreśla srebrny odcień włosów,
- dodaje spojrzeniu wyrazistości,
- odwraca uwagę od oznak zmęczenia,
- sprawia, że stylizacja wygląda nowocześnie,
- dobrze wygląda zarówno na co dzień, jak i w eleganckim wydaniu.
Jak nosić kobalt przy siwych włosach?
Najlepiej zacząć od elementów noszonych blisko twarzy. Kobaltowa koszula, sweter, marynarka, golf albo apaszka mogą całkowicie zmienić odbiór stylizacji. Nie trzeba od razu ubierać się w ten kolor od stóp do głów.
Kobalt dobrze łączy się z:
- bielą,
- jasną szarością,
- srebrem,
- granatem,
- czernią,
- denimem,
- chłodnym różem,
- grafitem.
Bardzo prosty zestaw to kobaltowa koszula, jeansy i srebrna biżuteria. W bardziej eleganckiej wersji sprawdzi się kobaltowa marynarka, biała bluzka i granatowe lub czarne spodnie.
Kobalt jest bardzo efektowny, ale nie jest jedynym dobrym wyborem. Przy siwych włosach świetnie sprawdzają się także czyste, chłodne i nasycone barwy, a więc bel, lodowy błękit, granat, burgund, śliwka, malinowa czerwień, butelkowa zieleń, srebro i jasne szarości (przy jasnych szarościach warto dodać mocniejszy akcent, na przykład apaszkę, biżuterię albo wyraźniejszą pomadkę. Inaczej całość może wyglądać zbyt blado.

Jakich kolorów nie łączyć z siwizną?
Najbardziej problematyczne są kolory ciepłe, żółtawe i przybrudzone, bo mogą sprawić, że cera wygląda na zmęczoną, a siwe włosy tracą świeżość.
W dojrzałym wieku lepiej uważać na kolory z takiej palety: żółtawe beże, musztardowy, karmelowy, rudy brąz, ciepły pomarańcz, khaki, ciepłą oliwkę, ceglastą czerwień, przygaszone fiolety, szarość identyczną jak kolor włosów.
Nie oznacza to, że trzeba całkowicie wyrzucić te barwy z szafy. Lepiej po prostu nie nosić ich blisko twarzy. Beżowe spodnie, brązowa torebka czy karmelowe buty będą bezpieczniejsze niż golf, szal albo koszula w takim kolorze.
Uważać trzeba też na czerń, bo choć ponadczasowa, klasyczna i elegancka, to jednak bywa ryzykowna. Przy siwych włosach i jaśniejszej cerze może podkreślić zmarszczki, cienie pod oczami i ostre rysy. Jeśli lubisz czerń, najlepiej przełamać ją jasnym dodatkiem przy twarzy: srebrną biżuterią, białą koszulą, apaszką albo jaśniejszym makijażem.
Bezpieczniejszą alternatywą jest granat. Nadal wygląda elegancko, ale jest łagodniejszy dla twarzy.











