Kosmetolożka apeluje do alergików. "Mogą wywoływać rumień, świąd i pieczenie"
Wraz z nadejściem wiosny coraz więcej osób chętnie spędza czas na świeżym powietrzu. Dla wielu to jednak także początek trudnego okresu związanego z nasileniem alergii. Objawy nie ograniczają się wyłącznie do kataru czy łzawienia oczu - coraz częściej dotyczą również skóry. Małgorzata Misiejuk, kosmetolożka BasicLab podpowiada, jak w tym czasie zadbać o cerę i czego lepiej unikać.

Spis treści:
- Jak wiosenne alergie wpływają na kondycję skóry?
- Minimalizm i odbudowa bariery - klucz do pielęgnacji
- Bezzapachowe formuły i lekkie konsystencje
- Czego unikać w okresie wiosennego pylenia?
- Pielęgnacja to nie wszystko. Znaczenie codziennych nawyków
- Ochrona skóry wiosną - o czym jeszcze pamiętać?
Jak wiosenne alergie wpływają na kondycję skóry?
Sezon pylenia to czas szczególnie wymagający dla skóry, zwłaszcza tej wrażliwej i skłonnej do reakcji alergicznych. Jak tłumaczy nam Małgorzata Misiejuk:
- W okresie wzmożonego pylenia dochodzi do osłabienia funkcji ochronnych naskórka, zwiększenia reaktywności skóry oraz nasilenia transepidermalnej utraty wody (TEWL).
Efektem tych zmian jest większa podatność na podrażnienia, uczucie przesuszenia czy pojawiający się rumień. Skóra staje się mniej odporna na czynniki zewnętrzne, a codzienna pielęgnacja, która wcześniej się sprawdzała, może okazać się niewystarczająca lub wręcz szkodliwa.
Zobacz również: Te trzy porady dermatologa uratowały moją wrażliwą i suchą skórę. Wystarczyła mała zmiana
Minimalizm i odbudowa bariery - klucz do pielęgnacji
W czasie alergii najważniejsze staje się ograniczenie ryzyka podrażnień i jednoczesne wsparcie naturalnej bariery ochronnej skóry.
- Dobór kosmetyków powinien opierać się na zasadzie minimalizowania ryzyka reakcji nadwrażliwości i wzmacniania bariery naskórkowej - podkreśla kosmetolożka.
Tym samym rekomenduje stosowanie produktów o prostych, krótkich składach. Takie formuły zmniejszają ryzyko wystąpienia reakcji alergicznych i pozwalają lepiej kontrolować to, co trafia na skórę.
Równie istotne są składniki aktywne o działaniu łagodzącym i regenerującym. Jak radzi ekspertka, w codziennej pielęgnacji warto sięgać po preparaty zawierające pantenol, alantoinę czy centellę azjatycką, które wspierają procesy naprawcze i redukują podrażnienia.
Duże znaczenie mają także ceramidy, cholesterol i kwasy tłuszczowe, które odbudowują warstwę lipidową skóry, a także niacynamid w niskim stężeniu, wspomagający funkcję bariery ochronnej.

Bezzapachowe formuły i lekkie konsystencje
W okresie pylenia szczególną uwagę należy zwrócić na skład kosmetyków. Czego powinniśmy w nich unikać?
- Substancje zapachowe oraz sztuczne barwniki należą do częstych alergenów i mogą nasilać objawy nadwrażliwości - zaznacza ekspertka BasicLab.
Dlatego wiosną warto sięgać po dermokosmetyki pozbawione zapachu i zbędnych dodatków, które mogą działać drażniąco. Równie ważna jest ich konsystencja:
- Preparaty powinny być szybko wchłaniające, niekomedogenne i nieobciążające skóry, przy jednoczesnym zapewnieniu intensywnego nawodnienia i wsparcia bariery ochronnej, np. ektoina, trehaloza, kwas hialurownoy, ceramidy - dodaje.
Czego unikać w okresie wiosennego pylenia?
Nieodpowiednia pielęgnacja może nasilać objawy alergii i pogarszać stan skóry. Jak podkreśla kosmetolożka, należy szczególnie uważać na substancje drażniące i potencjalnie alergizujące.
Na liście składników, których lepiej unikać, znajdują się przede wszystkim perfumy i kompozycje zapachowe - zarówno naturalne, jak i syntetyczne.
- Mogą wywoływać rumień, świąd, pieczenie i pokrzywkę, a w okresie pylenia reakcje te są dodatkowo nasilone - tłumaczy nam Małgorzata Misiejuk.
Niewskazane są również wysokie stężenia kwasów złuszczających (AHA, BHA, PHA), retinoidów czy alkoholu etylowego. Substancje te mogą osłabiać barierę naskórkową i zwiększać wrażliwość skóry na czynniki zewnętrzne.
Pielęgnacja to nie wszystko. Znaczenie codziennych nawyków
Kosmetolożka podkreśla, że odpowiednia pielęgnacja powinna być uzupełniona działaniami wspierającymi organizm od wewnątrz.
- Kluczowe znaczenie ma właściwe nawodnienie organizmu, ponieważ wspiera funkcje metaboliczne skóry i jej zdolność do regeneracji. Rekomendowana ilość to 30-35 ml na kg masy ciała, jednak przy zwiększonej aktywności fizycznej, w ciąży czy w czasie karmienia piersią ilość wypijanej wody powinna być wyższa - wyjaśnia.
Nie bez znaczenia pozostaje także dieta. Produkty bogate w kwasy omega-3 oraz antyoksydanty mogą ograniczać stany zapalne w organizmie. W codziennym jadłospisie warto uwzględnić m.in. tłuste ryby, orzechy, owoce jagodowe czy awokado, jednocześnie ograniczając wysoko przetworzoną żywność i cukry proste.
- Istotne jest również dokładne, ale delikatne oczyszczanie skóry po powrocie do domu. Pozwala to usunąć osadzające się na niej pyłki i zanieczyszczenia, które mogą nasilać reakcje alergiczne - dodaje.
Ochrona skóry wiosną - o czym jeszcze pamiętać?
W codziennej rutynie warto uwzględnić także kilka prostych działań, które pomagają ograniczyć wpływ alergenów.
- Wietrzenie pomieszczeń najlepiej przeprowadzać poza godzinami intensywnego pylenia, a nawilżanie powietrza może zmniejszyć uczucie suchości i napięcia skóry - radzi ekspertka.
W przypadku podrażnień pomocne mogą być zimne kompresy lub kosmetyki o działaniu kojącym. Niezwykle ważna jest również ochrona przeciwsłoneczna.
- Promieniowanie UV nasila stany zapalne i nadwrażliwość skóry - przypomina kosmetolożka.
Dlatego codzienne stosowanie kremów z filtrem SPF 50, chroniących zarówno przed promieniowaniem UVB, jak i UVA, powinno stać się nieodłącznym elementem pielęgnacji - szczególnie w okresie wiosennym, gdy skóra jest bardziej podatna na podrażnienia.
Odkryj sekrety pielęgnacji, które podkreślą naturalne piękno skóry i włosów. Wypróbuj nasze porady i dowiedz się, jakie produkty i rytuały naprawdę warto wprowadzić do codziennej rutyny. Więcej na kobieta.interia.pl









