Lekki makijaż na upały. Skóra będzie wyglądać świeżo, młodo i promiennie
Wysokie temperatury latem zniechęcają do wykonywania codziennego makijażu. Wiele kobiet mimo wszystko nie chce z niego rezygnować, bo lubi czuć się atrakcyjnie i pięknie. Jeśli zastanawiasz się, co możesz zmienić w letnim make-upie, aby podkład, tusz czy cienie utrzymywały się dłużej, bez konieczności ciągłych poprawek, skorzystaj z kilku prostych trików.

Spis treści:
- Upały vs makijaż. Co warto wiedzieć?
- Makijaż na upalne dni. Oto co musisz zmienić
Upały vs makijaż. Co warto wiedzieć?
Wysokie temperatury i palące słońce latem bywają bardzo męczące, szczególnie jeśli utrzymują się przez dłuższy czas. Wówczas, w miarę możliwości staramy się zakładać jak "najlżejsze", zwiewne ubrania. Posiadaczki długich włosów spinają je w kucyk lub kok i często ograniczają makijaż do absolutnego minimum bądź też zupełnie z niego rezygnują. Taki look najlepiej sprawdza się w weekendy i dni wolne od pracy, kiedy to możemy postawić na pełen luz. Bywa jednak i tak, że praca biurowa czy też związana z obsługą klienta wymaga nienagannego, często formalnego wyglądu. Wówczas konieczny jest elegancki ubiór, schludna figura jak i makijaż. Jeśli należysz do tej grupy lub po prostu lubisz podkreślać oczy i zakamuflować niedoskonałości cery na co dzień, wiedz, że w czasie upałów lepiej zrezygnować z "ciężkich", zapychających, potęgujących błyszczenie skóry kosmetyków, na rzecz tych naturalnych, lżejszych, które równie dobrze podkreślą urodę. Odpowiednio dobrane do rodzaju cery sprawią, że noszenie make-upu nie będzie utrapieniem, a przyjemnością, bez konieczności ciągłych poprawek. Jak zatem malować się latem?

Makijaż na upalne dni. Oto co musisz zmienić
Należy wiedzieć, że w każdy kobieta, która wykonuje makijaż codziennie, w swojej kosmetyczne powinna mieć produkty przeznaczone na okres wiosenno-letni i jesienno-zimowy. Wymagania skóry i trwałość makijażu będą bowiem różne, w zależności od pory roku. Malując się latem, zdecydowanie warto postawić na minimalizm, lekkie formuły oraz wklepywanie kosmetyków. Jeśli już oczyścisz skórę, użyj odświeżającego tonika, a następnie lekkiego, szybko wchłaniającego kremu matującego (najlepiej z SPF 30 lub 50), jeśli masz problemy z błyszczeniem w strefie T. Świetnie sprawdzą się produkty o konsystencji żelowej. Zamiast podkładu postaw na krem BB lub CC - niektóre z nich mają naprawdę świetnie krycie i trwałość. Warto stopniowo wklepywać je gąbeczką, co zapobiegnie efektowi maski i "spływaniu" makijażu. Następnie przypudruj twarz produktem transparentnym, przy czym zrezygnuj z omiatania twarzy pędzlem, za to "wklep" puder przy pomocy wilgotnej gąbeczki. W ekstremalne upały warto zamienić klasyczny tusz do rzęs oraz eyeliner na produkty wodoodporne.
Podobnie będzie w przypadku cieni do powiek - ich formuła powinna być kremowa, np. w sztyfcie, a odcień jasny, świetlisty (beż, łososiowy róż, kolor szampański itp.). Dzięki temu oczy będą wyglądać na optycznie większe, a makijaż nie będzie podkreślał zmarszczek i utrzyma się dłużej.
Jeśli chodzi o makijaż brwi oraz ust, zasady są podobne. Latem warto stawiać na produkty trwałe, wysokie jakości, najlepiej wodoodporne. Po skończonym makijażu dobrze będzie jeszcze spryskać całą twarz mgiełką utrwalającą - w odległości około 30 cm. Dzięki temu kosmetyki będą znacznie odporniejsze na pot i wysokie temperatury. W czasie upałów w swojej torebce warto mieć zawsze transparentny puder, a najlepiej bibułki matujące - produkty te błyskawicznie uratują makijaż, przywracając cerze promienny, nieskazitelny wygląd.








