Moje ulubione kremy BB na lato. Są lekkie, nawilżają i nie tworzą efektu maski
Lato zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim pierwsze upalne dni. To dobry moment, by odświeżyć nie tylko garderobę, ale również kosmetyczkę. Ciężkie podkłady często przestają sprawdzać się w wysokich temperaturach, dlatego warto zastąpić je lekkimi kremami BB z filtrem SPF, które idealnie sprawdzają się latem. Oto trzy produkty, które szczególnie przypadły mi do gustu.

Spis treści:
- Dlaczego latem warto sięgać po krem BB?
- MISSHA M Perfect Cover BB Cream. Produkt, do którego wracam od lat
- BasicLab Beauties. Jedna z ciekawszych nowości tego roku
- Bourjois Healthy Mix BB Cream. Klasyk, który nadal się broni
- Nie każdy krem BB będzie odpowiedni dla każdej skóry
Dlaczego latem warto sięgać po krem BB?
Latem moja skóra znacznie gorzej toleruje cięższe formuły. Podkłady, które zimą sprawdzają mi się bez zarzutu, podczas upałów potrafią wyglądać mniej korzystnie, a nawet powodować uczucie dyskomfortu.
Dlatego właśnie w ciepłe dni sięgam po kremy BB, które stanowią świetny kompromis pomiędzy pielęgnacją a makijażem. Te produkty nie dają pełnego krycia, ale skutecznie wyrównują koloryt skóry i sprawiają, że cera wygląda bardziej świeżo. To rozwiązanie szczególnie dobrze sprawdza się na co dzień, kiedy nie zależy mi na perfekcyjnym makijażu, a jedynie na lekkim poprawieniu wyglądu skóry.
W tych produktach najbardziej cenię naturalne wykończenie. W końcu chcę, by latem moja skóra wyglądała świeżo, zdrowo i promiennie, bez efektu maski.
Dodatkowym atutem jest fakt, że wiele kremów BB zawiera filtry przeciwsłoneczne, które wspierają codzienną ochronę przed promieniowaniem UV.
Warto jednak pamiętać, że nawet jeśli produkt zawiera taki filtr, nie zapewni nam on wystarczającej ochrony przed słońcem. Dlatego, zanim nałożymy krem BB na twarz, koniecznie sięgnijmy po krem SPF 50. Moim ulubieńcem pod makijaż niezmiennie pozostaje bestsellerowy koreański krem z filtrem od Beauty of Joseon, który działa niczym baza - wygładzając i nawilżając skórę.
Zobacz również: K-beauty ma konkurencję. J-beauty właśnie zaczyna przejmować rynek
MISSHA M Perfect Cover BB Cream. Produkt, do którego wracam od lat
Jeśli miałabym wskazać jeden kosmetyk, do którego wracam regularnie od lat, byłby to właśnie MISSHA M Perfect Cover BB Cream. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych koreańskich kremów BB, który zdobył popularność na całym świecie.
Najbardziej cenię go za połączenie lekkiej, kremowej konsystencji z naprawdę dobrym kryciem. Produkt łatwo rozprowadza się na skórze, nie tworzy smug i bardzo dobrze stapia się z cerą. Efekt jest naturalny, ale jednocześnie wystarczający, by wyrównać koloryt i ukryć drobne niedoskonałości.
Formuła została wzbogacona m.in. o hialuronian sodu, ceramidy oraz ekstrakty roślinne, które wspierają nawilżenie i komfort skóry. Dodatkowym atutem jest wysoka ochrona przeciwsłoneczna SPF42 PA+++.
Dla wielu osób ogromną zaletą będzie jego cena - to najtańszy produkt z całej trójki. Opakowanie 20 ml można kupić już za około 30 zł, co czyni go jednym z najlepszych produktów w kategorii cena-jakość.

BasicLab Beauties. Jedna z ciekawszych nowości tego roku
Jednym z największych kosmetycznych odkryć ostatnich miesięcy okazały się dla mnie nawilżające kremy BB z gamy Beauties marki BasicLab. Polska marka znana dotąd głównie z dermokosmetyków postanowiła wejść do świata makijażu i zrobiła to z przytupem.
Krem zapewnia średnie krycie, które skutecznie wyrównuje koloryt skóry, ale nadal pozostawia naturalny efekt. Nie obciąża cery i nie daje uczucia ciężkości nawet podczas gorących dni. Po aplikacji skóra wygląda na bardziej wygładzoną, świeżą i wypoczętą.
Dużym plusem jest skład. Formuła zawiera aż 14-procentowy kompleks nawilżający oparty na humektantach, takich jak trehaloza, ektoina, alantoina czy pantenol. Dzięki temu produkt nie tylko upiększa, ale także wspiera codzienną pielęgnację.
Warto jednak ostrożnie dobierać odcień. Choć mam bardzo jasną cerę, najlepiej sprawdził się u mnie kolor Beige, podczas gdy Light (najjaśniejszy z trzech dostępnych kolorów) okazał się zbyt jasny.
To jednocześnie najdroższa propozycja w zestawieniu. Regularna cena wynosi około 130 zł za 33 ml produktu, choć na stronie marki co jakiś czas pojawiają się ciekawe promocje, dzięki którym możemy kupić kosmetyki znacznie taniej.

Zobacz również: Ten błąd przy myciu twarzy popełnia wiele kobiet. Może szkodzić skórze
Bourjois Healthy Mix BB Cream. Klasyk, który nadal się broni
Na liście ulubieńców nie mogło zabraknąć produktu, który od lat cieszy się ogromną popularnością w polskich drogeriach. Bourjois Healthy Mix BB Cream to kosmetyk, który regularnie wraca do łask wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy.
Jego największą zaletą jest naturalne, promienne wykończenie. Nie daje efektu matowej skóry, lecz subtelnie ją rozświetla i sprawia, że wygląda zdrowo oraz świeżo. Jednocześnie skutecznie maskuje drobne niedoskonałości, nie podkreślając suchych skórek ani nierówności.
Formuła została wzbogacona o witaminy C, A, E i B5, które wspierają pielęgnację skóry. Produkt dobrze utrzymuje się przez cały dzień i nie wymaga częstych poprawek.
Atutem jest także dostępność. Krem można znaleźć w większości popularnych drogerii, a jego cena regularna wynosi około 60 zł. Podczas promocji często kosztuje jeszcze mniej.
Nie każdy krem BB będzie odpowiedni dla każdej skóry
Warto pamiętać, że wybór kosmetyku jest bardzo indywidualną sprawą. Wszystkie trzy produkty dobrze sprawdzają się na mojej suchej cerze i odpowiadają mi dlatego, że nie zależy mi na mocnym kryciu.
Jeśli szukacie efektu idealnie wygładzonej skóry niczym po użyciu kryjącego podkładu, możecie być rozczarowani. Jeśli jednak latem stawiacie na lekkość, naturalność i komfort, krem BB może okazać się znacznie lepszym wyborem niż klasyczny podkład. W moim przypadku właśnie dlatego od kilku lat pozostaje podstawą wakacyjnej kosmetyczki.
Chcesz poczuć się pewnie w każdej sytuacji? Poznaj nasze kompleksowe wskazówki urodowe i dowiedz się, jak wydobyć swoje atuty i dbać o siebie w prosty, efektywny sposób. Więcej w naszej sekcji URODA









