Spis treści:
- SPF przez cały rok? Oczywiście!
- Niezbędny krok podczas wieczornej pielęgnacji
SPF przez cały rok? Oczywiście!
Choć większość osób świadoma jest już zagrożeń wynikających z promieniowania UV i stosuje krem z filtrem na twarz przez cały rok nawet nie wychodząc z domu, warto przypomnieć, dlaczego warto to robić:
- Filtr chroni przed fotostarzeniem skóry - zmniejsza powstawanie zmarszczek, utratę elastyczności i przebarwień.
- Zapobiega powstawaniu plam pigmentacyjnych i nierównomiernego kolorytu skóry.
- Redukuje ryzyko raka skóry, w tym czerniaka i nowotworów podstawnokomórkowych.
- Chroni przed szkodliwym działaniem promieni UVA, które penetrują głębiej w skórę i przyspieszają jej starzenie.
- Redukuje podrażnienia i reakcje skóry na słońce, takie jak zaczerwienienia czy stany zapalne.
- Wspomaga działanie innych kosmetyków pielęgnacyjnych, utrzymując skórę w lepszej kondycji.
- Ochrona SPF jest istotna także zimą - śnieg odbija promienie UV, zwiększając ekspozycję skóry.
- Regularne stosowanie filtrów ułatwia utrzymanie jednolitego kolorytu skóry przez cały rok.
- Przygotowuje skórę do dłuższego narażenia na słońce w sezonie letnim, zmniejszając ryzyko poparzeń i uszkodzeń.
Jeśli natomiast jesteś już świadoma wszystkich tych aspektów i regularnie nakładasz rano SPF, być może zmagasz się ze zmianami trądzikowymi i bolesnymi, podskórnymi "gulami", których nie sposób wycisnąć, są czerwone i wrażliwe na dotyk i trudno się ich pozbyć. Tak - ma to związek z używaniem filtrów przeciwsłonecznych.
Niezbędny krok podczas wieczornej pielęgnacji
Kremy z filtrami tworzą na skórze specjalną powłokę. Nawet jeśli oprócz ochrony przez promieniowaniem zapewniają odpowiedni poziom nawilżenia, bardzo często zatykają pory. Gdy te mają zablokowane ujście na zewnątrz, nagromadzone sebum tworzy podskórny czop, który nie tylko wygląda nieestetycznie, jest także bolesny i praktycznie niemożliwy do wyciśnięcia. Często na takiego delikwenta nie pomoże nawet niezawodna maść ichtiolowa. To dlatego tak ważne jest podwójne oczyszczanie. Z pewnością słyszałaś już o tym, ale w kontekście zmywania makijażu - najpierw olejek lub masełko rozpuszczają cały makijaż, następnie dopiero myjemy twarz żelem oczyszczającym. Okazuje się, że ta metoda powinna być też stosowana, jeśli używamy kremów z SPF (nawet nie stosując makijażu!).

Oto, jak należy zmywać SPF z twarzy:
- Filtry przeciwsłoneczne należy w pierwszej kolejności rozpuścić kosmetykiem o oleistej konsystencji - masełko lub olej do demakijażu nakładamy bezpośrednio na suchą twarz wieczorem i masujemy dokładnie całą twarz.
- Następnie emulgujemy wszystko wodą, tzn. masujemy twarz ponownie, tym razem z dodatkiem wody.
- Spłukujemy.
- Myjemy twarz żelem oczyszczającym.
Dzięki podwójnemu oczyszczaniu powłoka przeciwsłoneczna jest dokładnie rozpuszczona i zmyta, co skutkuje brakiem zapchanych porów, a czerwone, podskórne wypryski przestają się pojawiać. Sprawdziłam tę metodę na sobie - przynajmniej raz w miesiącu borykałam się z problemem podskórnych pryszczy, których nie mogłam pozbyć się przez dobrych kilka dni. Odkąd stosuję metodę podwójnego oczyszczania (a cała reszta mojej pielęgnacji się nie zmieniła) - nie mam żadnych nieprzyjemnych "niespodzianek".
Spróbujecie tej metody?












