Zimowe błędy w makijażu. Te drobiazgi dodają lat i podkreślają zmarszczki

Jagoda Pazur

Jagoda Pazur

Kobieta o siwych włosach ubrana w czerwoną kurtkę i białe rękawiczki trzyma śnieg w dłoniach, stojąc w zaśnieżonym lesie. Uśmiecha się delikatnie, jej twarz jest wyraźnie widoczna.
Podkreśla zmarszczki, dodaje lat. Nigdy nie stosuj zimąAlina Stetsurina123RF/PICSEL

Spis treści:

  1. Zbyt sucha skóra pod grubym podkładem
  2. Ciężki, matujący podkład jak zimowa maska
  3. Puder na całą twarz, czyli mat, który dodaje lat
  4. Za jasny korektor pod oczami
  5. Matowe, ciemne usta przy spierzchniętej skórze
  6. Zbyt chłodne kolory przy zimnej, zmęczonej cerze
  7. Brak różu i bronzera, czyli efekt płaskiej twarzy
  8. Zbyt ciemne i ostre brwi na bladej skórze
  9. Makijaż oczu zbyt ciężki na dzień
  10. Zimowy makijaż jako miękka ramka, nie maska

Zbyt sucha skóra pod grubym podkładem

Ciężki, matujący podkład jak zimowa maska

Zimą zdecydowanie lepiej sprawdzają się lżejsze podkłady rozświetlające
Zimą zdecydowanie lepiej sprawdzają się lżejsze podkłady rozświetlająceStefano Lunardi123RF/PICSEL

Puder na całą twarz, czyli mat, który dodaje lat

Za jasny korektor pod oczami

Kobieta nakłada korektor pod oczy, patrząc w lustro ustawione na stole. Na blacie widać rozłożone kosmetyki oraz pędzle do makijażu. W tle rozmyta łazienka.
Dobierz odpowiedni odcień korektora Iakov Filimonov123RF/PICSEL

Matowe, ciemne usta przy spierzchniętej skórze

Zobacz również:

Zbyt chłodne kolory przy zimnej, zmęczonej cerze

Zobacz również:

Brak różu i bronzera, czyli efekt płaskiej twarzy

Zbyt ciemne i ostre brwi na bladej skórze

 Łatwo przesadzić z podkreślaniem brwi
 Łatwo przesadzić z podkreślaniem brwiTatiana Terekhina123RF/PICSEL

Makijaż oczu zbyt ciężki na dzień

Zimowy makijaż jako miękka ramka, nie maska

Młoda kobieta z długimi, rozpuszczonymi włosami uśmiecha się lekko, dotykając włosów ręką, w tle biała powierzchnia oraz telefon.
Odkryj tajniki pielęgnacji i poczuj się piękna każdego dniaCanva ProINTERIA.PL
"Nomada": Z Kazachstanu do Bydgoszczy. Jej historia podbija internetINTERIA.PL
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?