Reklama

Reklama

AMD: Groźna choroba, przed którą można się bronić

AMD także u młodych

Tymczasem choroba może się rozwijać szybciej, niż dotąd zakładano. Naukowcy z Johannesa Gutenberga w Moguncji podają w wątpliwość typowe założenie, że AMD to choroba osób po pięćdziesiątce. Przeprowadzona przez badaczy analiza danych na temat ponad 4 tys. osób wskazała, że nieco poniżej 4 proc. 35-44-latków cierpiało na wczesną formę schorzenia. W szerszej grupie wiekowej 35-74 lata wczesne stadium dotykało 12 proc. osób, a zaawansowana choroba - 0,2 proc.

Reklama

- Nasze badanie pokazuje, że związane z wiekiem zwyrodnienie plamki żółtej może pojawić się dużo wcześniej, niż przyjmowano. Oznacza to możliwe konsekwencje w odniesieniu do badań przesiewowych prowadzonych pod kątem tej choroby - podkreśla autorka badania dr Christina Korb.

Liczą się geny, ale i styl życia

Przyczyny rozwoju choroby nadal są badane. Znaczenie z pewnością mają czynniki genetyczne, ale i środowiskowe. Częściej np. chorują osoby rasy kaukaskiej, o jasnej tęczówce i z rodzinną historią schorzenia. Jeśli zatem ktoś z blisko spokrewnionych osób ma problem z AMD, tym bardziej nie należy zaniedbywać regularnych wizyt u okulisty - już od wieku dziecięcego.

Rozwojowi AMD sprzyja także palenie tytoniu - palacze aż sześciokrotnie częściej chorują na AMD niż ci, którzy nie palą. Inne czynniki ryzyka to otyłość i choroby układu krążenia. 

Niektórzy badacze wskazują także na niekorzystne działanie rozszerzających naczynia leków obniżających ciśnienie tętnicze. Ale nie oznacza to, że należy je przestać przyjmować, bo w celu ochrony przed chorobą specjaliści zalecają jednak utrzymywanie odpowiedniego ciśnienia krwi, a także poziomu cholesterolu, aktywność fizyczną, dietę bogatą w owoce, warzywa i kwasy omega-3.

Eksperci z University of Wisconsin-Madison zauważyli, że osoby z genetycznymi predyspozycjami do AMD znacząco zwiększają ryzyko zachorowania, jeśli nie ćwiczą, dużo palą oraz jedzą niewiele warzyw i owoców.

Genetyczne czynniki i styl życia okazały się jednocześnie wzmacniać wzajemnie swoje działanie. Badacze zaobserwowali też, że złe nawyki zwiększały zagrożenie chorobą u osób, które wśród swoich  bez genetycznego obciążenia.

AMD a styl życia: dlaczego to ważne?

To, jak duże znaczenie mają osobiste wybory, dobrze pokazuje badanie zespołu z University of Sydney. Informacje na temat 2 tys. Australijczyków powyżej 50. roku życia wskazały, że osoby jedzące przynajmniej jedną pomarańczę dziennie były o 60 proc. mniej zagrożone rozwój AMD w ciągu 15 lat.

- Nawet zjedzenie jednej pomarańczy na tydzień wydaje się przynosić wyraźne korzyści. Dane wskazują, że zawarte w pomarańczach flawonoidy chronią przed chorobą - podkreśla autorka odkrycia, prof. Bamini Gopinath.

Z kolei pewien producent suplementów z luteiną i zeaksantyną, na łamach pisma "Foods" opublikował niedawno badanie wskazujące na ochronne działanie tych substancji na plamkę żółtą poddawaną działaniu niebieskiego światła pochodzącego z elektronicznych ekranów. W kwestii przyjmowania suplementów radzimy jednak zasięgnąć porady specjalisty. Jednocześnie namawiamy do regularnego badania oczu.

Marek Matacz, PAP Zdrowie

Zobacz również:

***

Hania ma 17 miesięcy i SMA1 - rdzeniowy zanik mięśni. Innowacyjna terapia genowa kosztuje ponad 9 milionów złotych. Środki potrzebne są jak najszybciej, bo warunkiem przystąpienia do leczenia jest rozpoczęcie go przed ukończeniem drugiego roku życia. Niestety, w prowadzonej od sześciu miesięcy zbiórce, nadal brakuje ponad czterech milionów złotych.

JEŚLI MOŻESZ, WESPRZYJ ZBIÓRKĘ: www.siepomaga.pl/haneczka

Przeczytaj historię Hani: Bez terapii genowej Hania nie ma szans. Pomóż dokończyć zbiórkę

Dowiedz się więcej na temat: AMD | wzrok | plamka żółta | problemy ze wzrokiem

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje