Bez efektu jo-jo

Polega on na szybkim przyroście wagi po gwałtownym schudnięciu. Co zrobić, by go uniknąć?

Musimy odchudzać się mądrze. Zdrowe chudnięcie to spadek masy ciała od ok. pół do jednego kg na tydzień. Na pozbycie się 5-6 kg trzeba dać sobie ok. 6-8 tyg.

Reklama

Ażeby uniknąć efektu jo-jo:

  • Stosujmy 2-etapową dietę. Pierwszy etap, 1-2 tyg., to przygotowująca organizm do chudnięcia dieta oczyszczająca, dostarczająca ok. 1000 kcal. Bez alkoholu i słodyczy. Pozwala organizmowi oczyścić się ze złogów. Nerki, wątroba, jelita i żołądek zaczynają lepiej działać. 
  • Drugi etap to spalanie tłuszczu. Aby to osiągnąć, trzeba ćwiczyć: wystarczy 3-4 razy w tyg. pół godziny marszu, pływania, jazdy na rowerze (może być stacjonarny). Ten etap wymaga cierpliwości: chudnie się zależnie od tego, jaka jest przemiana materii, jakie były wcześniejsze nawyki żywieniowe i eksperymenty z dietą.
  • Do normalnej diety wracajmy stopniowo. Jeśli odchudzamy się np. przez 4-6 tygodni, to przez następne 4-6 tyg. też musimy stosować dietę, tylko mniej rygorystyczną. Liczbę kalorii zwiększamy co tydzień o 100 kcal. Zacznijmy od 1200, w następnym tygodniu 1300 kcal. Dodawajmy do menu np. owoc czy sałatkę warzywną. Powoli wracajmy do 1800-2000 kcal dziennie. Jeśli odnotujemy wzrost masy ciała, cofnijmy się o krok. Gdy stwierdzimy, że przy 1900 kcal tyjemy, wróćmy do 1800 kcal. Poczekajmy, aż waga się ustabilizuje i dopiero wtedy podejmijmy próbę zwiększenia kaloryczności diety.
  • Jedzmy mniej, a częściej - 5 razy dziennie (I i II śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja). To pozwoli utrzymać stały poziom glukozy we krwi i uniknąć napadów wilczego głodu. Najbardziej kaloryczne powinny być 3 pierwsze posiłki. Kolację (ok. 200 kcal) należy zjeść 2-3 godz. przed snem. Uwaga! Nie musimy rezygnować ze słodkości. Zastąpmy tylko ciastka i czekoladę rodzynkami, morelami, figami, orzechami, sałatkami owocowymi. Dostarczają nie tylko energii, ale też witamin i minerałów.
  • Wypijajmy 1,5-2 l wody dziennie (w upały więcej). Usprawnia ona przesuwanie się pokarmów przez przewód pokarmowy, zapobiega zaparciom, zapewnia prawidłowe napięcie tkanek.
  • Utrzymujmy aktywność fizyczną. Jeśli z końcem diety zarzucimy ćwiczenia, utyjemy jeszcze więcej w krótszym czasie. Konieczne jest przynajmniej pół godziny marszu dziennie.
  • Pielęgnujmy osiągnięte wyniki. Kontrolujmy wagę: podczas odchudzania ważmy się raz w tygodniu. W okresie wychodzenia z diety dwa razy w tyg. Po skończonej diecie co jakiś czas można zrobić sobie 1-dniową dietę sokową. To oczyszcza, daje uczucie lekkości.
Dowiedz się więcej na temat: dieta

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje