Reklama

Reklama

Cztery ciekawe fakty na temat orgazmu

Kto poznał go w praktyce, ten wie, że gra jest warta zachodu. Myli się jednak ten, kto sądzi, że o orgazmie wie wszystko. Oto zaskakujące fakty, o których prawdopodobnie nie macie pojęcia.

Więcej polityki, lepszy seks

Reklama

Ludzie, którzy interesują się polityką i na bieżąco śledzą wydarzenia w kraju i na świecie, mają bardziej udane życie seksualne, częściej osiągają orgazm (o 13 proc. w porównaniu z osobami niezainteresowanymi polityką), częściej przeżywają też wielokrotne orgazmy (aż o 32 proc.!) - wynika z raportu "Single w Ameryce" przeprowadzonego w 2016 roku przez serwis Match.com.

Jak wytłumaczyć tę korelację? Czy chodzi o to, że ludzie interesujący się polityką są ogólnie bardziej rozemocjonowani i mają większy apetyt na życie? Tego raport niestety nie precyzuje.

Orgazm koi ból

Wielokrotnie dowiedziono, że satysfakcja seksualna pomaga uśmierzyć różne rodzaje bólu - ból głowy, mięśni, bóle reumatyczne a nawet... bóle porodowe. Obliczono też, że ból mija przeciętnie 10 minut po szczytowaniu. 

Czy chodzi tylko o to, że orgazm odwraca naszą uwagę od źródła bólu? Nie. Podczas szczytowania mózg kobiet i mężczyzn wydziela oksytocynę - hormon, który sprawia, że czujemy się dobrze, błogo i bezpiecznie. Warto jednak wiedzieć, że oksytocyna działa różnie na przedstawicieli obu płci: u kobiet powoduje potrzebę bliskości i "pomaga" zakochać się w mężczyźnie, z którym uprawiało się seks. U mężczyzn oksytocyna przynosi poczucie relaksu i... sen.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje