Reklama

Reklama

Dieta na lata - 30+

Oczywiście najlepiej byłoby zabierać je z domu, ale jeśli nie masz czasu na przygotowania, kup w drodze do biura dobre pieczywo, torebkę świeżego szpinaku lub rukoli, słoiczek suszonych pomidorów w oliwie i zrób lekką kanapkę w przerwie na lancz. Wolisz gotową sałatkę? Nie każda będzie zdrowa. Te z majonezowym sosem i mięsem mogą zawierać nawet 700-800 kcal oraz kilkadziesiąt gramów tłuszczu. Unikaj też niezdrowych przekąsek.

Reklama

- Herbatników czy cukierków nie traktujemy jak posiłku, tymczasem do bilansu kalorycznego powinno się wliczać wszystko. Także napoje. Kawa z mlekiem i kostką cukru to kilkadziesiąt kalorii. Jeśli wypijemy w ciągu dnia trzy, mamy równowartość średniej wielkości posiłku - wyjaśnia dietetyczka Agata Lewandowska. Twoje maksimum: dwie filiżanki dziennie. I koniecznie filtrowanej. Dowiedziono, że kawa parzona po turecku podnosi poziom złego cholesterolu.
Każda, czy to rozpuszczalna, czy z ekspresu, wypłukuje z organizmu magnez, który usprawnia pracę układu nerwowego i zapobiega skurczom mięśni. Kawa działa też moczopędnie, tak samo jak czarna herbata. By zapobiec odwodnieniu i utracie cennych składników odżywczych, specjaliści polecają każdą filiżankę popić taką samą ilością wody. Jeśli dbasz o linię, wystrzegaj się natomiast słodzonych gazowanych napojów.

Według dietetyków tuczą bardziej niż słodycze. To dlatego, że inaczej wpływają na metabolizm niż jedzenie. Dzięki nim rośnie poziom leptyny i greliny, neurohormonów pobudzających apetyt, co oznacza, że po wypiciu coli bardziej będzie ci się chciało jeść niż po wypiciu szklanki wody! Już jedna butelka dziennie zwiększa ryzyko cukrzycy i obniża poziom dobrego cholesterolu - dowodzą badania prowadzone na Harvardzie. Naukowcy sugerują również, że napoje typu cola podnoszą ciśnienie krwi bardziej niż kawa. Picie takich drinków sprzyja też osteoporozie, bo zawarte w nich związki wypłukują wapń.

Ciąża
Planujesz powiększenie rodziny? Zadbaj o odpowiednią ilość kwasu foliowego w diecie: jest niezbędny do prawidłowego rozwoju układu nerwowego dziecka. Najwięcej mają go zielone warzywa (szpinak, sałata, brokuły) i żółte owoce (pomarańcze). Jeśli masz obfite miesiączki albo spodziewasz się dziecka, potrzebujesz też dodatkowej dawki żelaza - po to, by uniknąć anemii. Odpowiada ono za tworzenie krwi i transport tlenu. Dostarczą go buraki, warzywa strączkowe, pełnoziarniste pieczywo, jajka, czerwone mięso. Nie zapomnij o cytrusach, bo dzięki witaminie C żelazo lepiej się przyswaja.

Dowiedz się więcej na temat: organizm | posiłki | warzywa | stres | kawa | jedzenie | dieta | diety

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje