Reklama

Reklama

Gdy dziecko zbyt często choruje. Sposoby na szybszy i skuteczny powrót do zdrowia małych dzieci

Małe dzieci chorują nawet kilka razy w ciągu roku i nie powinno to budzić naszego niepokoju. Możemy jednak wpłynąć na szybsze ustąpienie objawów przeziębienia i rozwój odporności, by infekcje zdarzały się rzadziej. Jak to zrobić?


Reklama

Odporność dziecka kształtuje się przez pierwsze lata życia, organizm dopiero "uczy się" walczyć ze szkodliwymi drobnoustrojami. Kiedy maluch idzie do przedszkola czy szkoły, często po raz pierwszy styka się z tak dużym skupiskiem wirusów i bakterii, przez co narażony jest na zachorowania. Dzieci, które w okresie niemowlęcym karmione były piersią, a dodatkowo przyjęły wszystkie szczepienia, cieszą się lepszą odpornością. Nie oznacza to jednak, że nie będą chorować.

Leki naturalnego pochodzenia

Gdy choruje niemowlę, możemy sięgnąć po babcine metody, na przykład położyć rozgnieciony ząbek czosnku przy łóżku śpiącego malucha. Takie delikatne inhalacje przynoszą pozytywne rezultaty w leczeniu infekcji układu oddechowego. Można również przeprowadzać nebulizację solą fizjologiczną. Gdy dziecko ukończy dwa lata, zacznijmy podawać mu leki na bazie roślin leczniczych łagodzące objawy przeziębienia. Rodzice chwalą Imupret, lek działający od pierwszych objawów, który świetnie sprawdza się również wtedy, gdy infekcja się rozwinęła. Nie dość, ze hamuje namnażanie się wirusów, to jeszcze wzmacnia układ odpornościowy dziecka, dzięki czemu przyspiesza leczenie i chroni przed kolejnymi infekcjami. Lek zawiera siedem roślin leczniczych, nie jest dosładzany i nie zawiera konserwantów ani dodatków smakowych. Można go kupić w postaci kropelek dla dzieci powyżej drugiego roku życia lub tabletek dla maluchów, które ukończyły sześć lat.

Zdrowa dieta

W trakcie trwania infekcji lepiej zrezygnować z żywności wysokoprzetworzonej, słodyczy, produktów smażonych i nadmiaru mięsa, zwłaszcza czerwonego. Dieta dziecka powinna być bogata w żelazo oraz witaminy A, C i D, dlatego zadbajmy o to, by w posiłkach znalazły się świeże warzywa i owoce.

W codziennej diecie ważne są również nienasycone kwasy tłuszczowe, które znajdziemy w pestkach, orzechach, nierafinowanych olejach i rybach. To właśnie te produkty wspierają prawidłowy rozwój odporności. Warto wzbogacić dietę dziecka o naturalne probiotyki, czyli produkty przywracające równowagę flory bakteryjnej w jelitach. Znajdziemy je w kiszonkach, kefirach, jogurtach naturalnych i maślance. Z kolei prebiotyki stanowią pożywkę do rozwoju tych "dobrych" bakterii odpowiedzialnych za odporność. One również znajdują się w ogólnodostępnych produktach: cykorii, karczochach, cebuli, czosnku czy porze. Zarówno prebiotyki, jak i probiotyki można przyjmować również w postaci kapsułek lub kropelek.

Higiena

Nie zaleca się wychowywać dziecka w sterylnych warunkach, pamiętajmy, że to właśnie kontakt z wirusami i bakteriami buduje naszą odporność. Warto jednak nauczyć malucha zasłaniać usta, gdy kicha lub kaszle, wyrzucać zużyte chusteczki higieniczne i myć ręce po wydmuchaniu nosa. Te proste czynność stanowią ważny środek zapobiegania rozprzestrzenianiu się chorobotwórczych patogenów. Obowiązkowo zaszczepmy w dziecku nawyk częstego mycia rąk, szczególnie po powrocie do domu, wizycie w przychodni, po zabawie z innymi dziećmi lub ze zwierzętami i po skorzystaniu z toalety. Mitem jest, że w trakcie trwania infekcji nie wolno kąpać dziecka. Nie należy przerywać czynności higienicznych na czas choroby, ważne jednak, by malucha umyć szybko, a następnie dokładnie wytrzeć i nie narażać na gwałtowne zmiany temperatur.

Sen

Długi i jakościowy sen pozytywnie wpływa na proces zdrowienia organizmu. Dzieci w wieku szkolnym powinny spać 9-10 godzin w ciągu doby, ale w trakcie choroby maluch powinien odpoczywać tyle, ile potrzebuje. Należy go obudzić wyłącznie wtedy, gdy musimy podać lekarstwo. Pamiętajmy, że niedojrzały organizm wymaga więcej czasu na regenerację niż dorosły. Istotna jest nie tylko ilość snu, ale również jego jakość, musimy więc zapewnić dziecku odpowiednie warunki. Warto co jakiś czas przenieść malucha do innego pomieszczenia, by wywietrzyć. Róbmy to nawet zimą - chłodne powietrze ułatwia zasypianie. Ponadto pokój dziecka powinien być ciemny i cichy.

Nie panikujmy, gdy nasza pociecha choruje, w końcu każda kolejna infekcja wzmacnia odporność organizmu, gdyż ciało "uczy się" walczyć z chorobą, właśnie poprzez wytwarzanie odpowiednich przeciwciał. Naszą rolą jest łagodzenie objawów infekcji, by dziecko szybko wróciło do zdrowia.  

Materiał powstał we współpracy z Bionorica Polska Sp. z o.o., producenta leku Imupret

materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje