Internetowo, czyli bezpiecznie

Ryzyko zakażenia koronawirusem nadal istnieje, dlatego wciąż powinniśmy mieć się na baczności. Dotyczy to zwłaszcza grupy szczególnie podatnej na ciężki przebieg choroby, czyli seniorów. By zminimalizować zagrożenie, najlepiej unikać zatłoczonych miejsc, m.in. sklepów, komunikacji miejskiej, urzędów, a przede wszystkim przychodni i szpitali. Szczególnie że teraz umożliwiają nam to nowe technologie. Jak uniknąć wychodzenia z domu? Pomoże nam w tym komputer lub smartfon.

Zakupy z dostawą do domu

O pomoc w zrobieniu zakupów możemy poprosić wnuków, nawet jeśli znajdują się setki kilometrów od nas. Zamówią je przez internet, a dostawę otrzymamy pod drzwi. Zakupy zostaną opłacone przelewem, dlatego nie będziemy musieli sięgać po gotówkę, kurier może bezkontaktowo pozostawić je na wycieraczce i zadzwonić do naszych drzwi, by dać nam znać, że dostawa została zrealizowana.

Warto samemu nauczyć się robić zakupy przez internet, to wcale nie jest trudne. Wystarczy sprawdzić, który sklep realizuje takie dostawy w naszym miejscu zamieszkania (przeważnie po wejściu na stronę sieci marketów zostaniemy poproszeni o wpisanie kodu pocztowego). Sklepy, które oferują świeże produkty, nie obsługują wszystkich adresów. Jeśli jednak zamawiamy produkty o długim terminie ważności, apteczne, książki czy ubrania, czyli wszystko to, co może przyjść do nas po prostu pocztą, bez problemu zamówimy je pod każdy adres.

- Robiąc zakupy w internecie trzeba też pamiętać o bezpieczeństwie. Nie wszyscy sprzedawcy są uczciwi, część próbuje wykorzystać obecną sytuację. Nie dajmy się im wykorzystać i okraść - ostrzega Przemysław Jaroszewski, ekspert ds. Bezpieczeństwa z CERT NASK. - Uważajmy na super zniżki i wszelkiego rodzaju "popychacze" do działania. Jeżeli ktoś wyjątkowo intensywnie zachęca nas do zakupów, oferując dostępny tylko dziś "mega rabat", bądźmy szczególnie czujni. To może być pułapka.

Pierwszym krokiem do zakupów online będzie założenie konta w sklepie. Jest to całkowicie bezpłatne, wymaga tylko podania imienia i nazwiska, adresu zamieszkania, adresu e-mail oraz numeru telefonu. Następnie tworzymy hasło, które będzie chronić nasze konto. Przeważnie musi się składać z co najmniej ośmiu znaków, wśród których mają się znaleźć wielkie i małe litery, cyfry oraz znaki specjalne (np. !@#$%). Zaczynamy zakupy. Produkty umieszczone są w poszczególnych kategoriach tak, jak stacjonarne sklepy podzielone są na działy. Wystarczy wybrać produkt, który chcemy kupić i kliknąć ikonkę koszyka. Gdy już umieścimy wszystkie w koszyku, przechodzimy do kasy. Wystarczy kliknąć koszyk, który znajduje się najczęściej w prawym górnym rogu strony. Tam znajdziemy wszystkie dodane produkty. Pod nimi wyświetli się przycisk kup. W kolejnym kroku zostaniemy poproszeni o wypełnienie danych (jeśli nie założyliśmy wcześniej konta) lub ich sprawdzenie. Następnie wybieramy termin i sposób dostawy oraz płatności. Najlepiej zapłacić za zakupy od razu, by dla własnego bezpieczeństwa uniknąć kontaktu z kurierem. Jeśli zdecydujemy się zapłacić online, zostaniemy przeniesieni na stronę swojego konta bankowego. Po zalogowaniu się wykonujemy przelew. Potwierdzenie złożenia zamówienia dostaniemy na maila. Pozostaje nam czekać na kuriera, prawdopodobnie zadzwoni do nas wcześniej, by upewnić się, czy jesteśmy w domu.

Bilety na komunikację miejską

Jeśli musimy skorzystać z komunikacji miejskiej, starajmy się ograniczyć kontakt z biletomatem i kasownikiem. Najlepiej pobrać aplikację, która umożliwi kupienie biletu online. Przeważnie takie aplikacje obsługują również bilety na komunikację dalekobieżną, można przez nie dokonać również opłaty za parkowanie. Wystarczy wybrać, w jakim znajdujemy się mieście i doładować konto aplikacji, wykonując przelew (po wybraniu kwoty i sposobu płatności zostaniemy przeniesieni na stronę naszego banku, gdzie należy się zalogować i potwierdzić przelew). Możemy również podpiąć pod aplikację swoją kartę, podając znajdujące się na niej dane (imię i nazwisko, wygrawerowany na niej numer, data ważności, kod CVV lub CVC, który znajdziemy na jej odwrocie). W chwili, gdy wsiadamy do autobusu, wystarczy wejść w aplikację, wybrać odpowiedni bilet i go zakupić. Pojawi się on w formie kodu QR. W trakcie kontroli wystarczy podsunąć ten kod do zeskanowania. Jeśli chcemy skorzystać z aplikacji aby zapłacić za parkowanie, wybieramy miasto, w którym się znajdujemy i wprowadzamy numer rejestracyjny pojazdu. Następnie wybieramy, na jaki czas chcemy opłacić miejsce do parkowania i dokonujemy płatności.

Płatność modułem NFC

Jeśli musimy wybrać się do sklepu, unikajmy gotówki. Najlepiej płacić zbliżeniowo, teraz limit dla transakcji zbliżeniowych bez konieczności podania numeru PIN został podwyższony do 100 zł, dzięki czemu częściej możemy unikać dotykania terminala. Warto również utworzyć w telefonie tzw. wirtualną kartę, która zastąpi tę plastikową i umożliwi płacenie przy pomocy smartfona. Pozwala na to obecny w wielu modelach moduł NFC. Wystarczy wejść w swoją aplikację bankową na telefonie a następnie wybrać konto, które chcemy powiązać z wirtualną kartą. Zamawiamy kartę i wybieramy PIN, który będzie ją zabezpieczać. Gdy zechcemy zapłacić w sklepie, wystarczy włączyć ekran smartfona i zbliżyć kartę do terminala. Jeśli zrobimy zakupy powyżej 100 zł, musimy wpisać PIN, nie robimy tego jednak, dotykając sklepowego terminala - kod wpisujemy, używając klawiatury własnego telefonu.

Zamówienie taksówki przez aplikację

Zamiast korzystać z komunikacji miejskiej, możemy zamówić taksówkę. Wystarczy pobrać aplikację odpowiedniej korporacji i podpiąć pod nią kartę płatniczą, podając znajdujące się na niej dane. By zamówić taksówkę, wpisujemy swój adres (lub godzimy się na udostępnienie naszej lokalizacji) i wybieramy adres miejsca, do którego chcemy się udać. Otrzymamy informację o czasie przyjazdu kierowcy, jego imię i dane pojazdu (model i numer rejestracyjny). Na mapce aplikacji będziemy mogli śledzić, gdzie kierowca aktualnie się znajduje, by wyjść na ulicę dopiero, gdy podjedzie pod nasz dom. Gdy wejdziemy do taksówki, nie musimy podawać adresu. W przypadku wielu firm przewozowych nie musimy również płacić gotówką ani kartą,  aplikacja sama ściągnie odpowiednią kwotę z naszego konta bankowego.

Tele- i wideokonferencje z lekarzami

W dobie masowych zachorowań na COVID-19 lekarze odradzają wizyty w przychodniach i szpitalach. Nie oznacza to, że utraciliśmy kontakt ze służbą zdrowia. Wiele spraw, w tym wystawienie recepty na leki, które przyjmujemy na stałe, możemy załatwić bez osobistej wizyty w poradni. Wystarczy zadzwonić do swojego lekarza i poprosić go o e-receptę. Nie tylko osoby przewlekle chorujące mogą skorzystać z tej opcji. Wiele typowych objawów nie wymaga oględzin, dlatego wystarczy nam rozmowa telefoniczna. Jeśli chcemy, by lekarz nas zobaczył (np. z powodu zmian na skórze), możemy skorzystać z programów do wideokonferencji. Następnie specjalista wystawi receptę, a jeśli potrzebujemy - również L4. Zwolnienie lekarskie zostanie przesłane bezpośrednio do pracodawcy. Gdzie znajdziemy naszą e-receptę?

- Wszystkie wystawione recepty zapisywane są na Internetowym Koncie Pacjenta. Logujemy się do niego przy pomocy profilu zaufanego. Receptę otrzymamy również w postaci kodu wysłanego na nasz numer SMS-em lub w pliku PDF wysłanym na nasz adres e-mail - tłumaczy Marek Zagórski, minister cyfryzacji. - W aptece wystarczy podać kod recepty i numer PESEL lub otworzyć załączony do e-maila PDF i podsunąć farmaceucie kod kreskowy do zeskanowania.

Wideokonferencje to także świetny sposób na spotkania z bliskimi. Bez wychodzenia z domu możemy spotkać się kawę. Warto skorzystać z możliwości, które daje nam technologia. Korzystanie z niej to nic trudnego, ale jeśli mamy obawy warto poprosić kogoś o pomoc, aby pokazał nam jak sprawnie i bezpiecznie poruszać się w cyfrowym świecie.

Jak radzimy sobie z załatwieniem spraw urzędowych w czasie pandemii

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje