Reklama

Reklama

Jak przygotować się do szczepienia przeciw COVID-19

Co cię czeka po szczepieniu

Po przyjęciu szczepionki trzeba poczekać na miejscu 15 minut dla własnego bezpieczeństwa, by w razie pojawienia się niepożądanych reakcji szybko uzyskać pomoc.  Jeśli nic się nie dzieje, można wrócić do domu.

- Tego dnia odpoczywamy. Nie planujmy żadnych prac związanych z wysiłkiem. Możemy czuć się normalnie, ale trzeba się liczyć z tym, że nasz organizm zareaguje na szczepionkę. Najczęściej obserwowany jest ból ręki, w którą wykonano zastrzyk, dlatego ważne jest, by podano go w rękę mniej używaną. Inne dość częste dolegliwości po szczepieniu to dyskomfort, bóle mięśni, stan podgorączkowy. Nie panikujemy, jeśli takie objawy się pojawią należy wziąć paracetamol lub ibuprofen i poczekajmy 1-2 dni, bo w tym czasie zwykle objawy znikają. Jeśli jednak gorączka będzie wysoka, a dolegliwości będą się nasilały, trzeba skontaktować się ze swoim lekarzem rodzinnym - mówi Agata  Sławin.

Reklama

Choć można spodziewać się przejściowych działań niepożądanych, przed otrzymaniem szczepionki nie należy profilaktycznie przyjmować jakichkolwiek leków. Warto w tym miejscu wyjaśnić także wyjaśnić wątpliwości, które pojawiły się jakiś czas temu w odniesieniu do ibuprofenu.


- Chciałbym podkreślić, że doniesienia jakoby ibuprofen pogarszał przebieg choroby COVID-19 zostały zdementowane przez Światową Organizację Zdrowia i Europejską Agencję Leków - mówi prof. Ernest Kuchar, przewodniczący Polskiego Towarzystwa Wakcynologii. 

Objawy niepożądane, jakie mogą się pojawić po szczepieniu:

- ból i/lub obrzęk i /lub zaczerwienienie w miejscu ukłucia;
- złe samopoczucie, osłabienie;
- ból głowy, zawroty;
- bóle mięśniowo-stawowe;
- dreszcze, gorączka;
- powiększenie węzłów chłonnych;
- odczyny alergiczne.

To może, ale nie musi się zdarzyć, ale lepiej wziąć to pod uwagę, bo być może będziesz potrzebować jeden, dwa dni na odpoczynek.

Ostrożnie między szczepionkami

Pamiętaj, że szczepionka może nie zapewniać pełnej ochrony przed upływem co najmniej 7 (Pfizer) - 14 (Moderna i AstraZeneca) dni od otrzymania drugiej dawki.

"Odporność zaczyna się wytwarzać już od chwili podania szczepionki i stopniowo rośnie, ale dość wolno. Dopiero około 3. tygodnia zbliża się do wartości pożądanych. Warto pamiętać, że mimo podania pierwszej dawki, w ciągu tygodnia lub dwóch od szczepienia może zdarzyć się zakażenie wirusem" - ostrzega prof. Zajkowska.

Dlatego specjaliści apelują, aby zaraz po szczepieniu nie organizować spotkań rodzinnych i towarzyskich. 

- Żeby babcia lub dziadek byli bezpieczni, musi upłynąć jeszcze trochę czasu. Częściową (50-procentową) odporność nabywa się średnio po 12 dniach, ale u starszych osób trwa to zwykle dłużej, bo z wiekiem układ odpornościowy pracuje mniej sprawnie i potrzebuje więcej czasu do produkcji przeciwciał. Na rodzinne imprezy z dziadkami najlepiej poczekać do tygodnia po drugiej dawce - mówi Agata Sławin.

Dostępne dziś szczepionki zapewniają odporność przeciwko występującym obecnie w Polsce różnym wariantom wirusa. Warto jednak mieć na uwadze fakt, że wirus jest stale transmitowany miedzy ludźmi i tworzy kolejne warianty, obecny jest także w rezerwuarze zwierzęcym.
 
- Czy będzie zagrożeniem w następnych latach? Czy nasza odporność wystarczy? Na to pytanie dziś trudno opowiedzieć. W niektórych krajach rozważa się podanie trzeciej dawki, a naukowcy pracują nad szczepionkami mozaikowymi czy wielowariantowymi, które skutecznie chroniłyby nas przed nowymi wariantami koronawirusa - podsumowuje prof. Zajkowska.

Monika Wysocka, PAP Zdrowie

Zobacz również:

Przekaż 1% na pomoc dzieciom - darmowy program TUTAJ>>>

Dowiedz się więcej na temat: szczepienie na COVID

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje