Kolonoskopia – badanie, które ratuje życie

Słowo „kolonoskopia” sprawia, że na twarzach wielu osób pojawia się blady strach. Obawa przed dyskomfortem, wstyd oraz brak świadomości na temat wskazań do wykonania tego badania sprawia, że wiele osób z niego rezygnuje. Jak wygląda kolonoskopia i dlaczego warto się na nią zdecydować?

Statystyki są przerażające: z roku na rok coraz więcej osób choruje na raka jelita grubego. Ten rodzaj nowotworu określany jest jako "cichy zabójca" - przez wiele lat rozwija się bezobjawowo, a wykrywany jest często, gdy jest już za późno. Jedną z metod przeciwdziałania jego rozwojowi są badania przesiewowe. Na czym one polegają, kto powinien je zrobić i jaka jest ich skuteczność?

Profilaktyka

Śmiertelność osób chorych na raka jelita grubego wynosi blisko 65 proc. Chcąc zmniejszyć tę liczbę konieczne jest podjęcie kroków. Pierwszym z nich jest edukacja mająca na celu poprawę stylu życia. W grupie ryzyka znajdują się przede wszystkim osoby otyłe, których dieta oparta jest na czerwonym mięsie oraz znikomej ilości warzyw i owoców. Nie bez znaczenia pozostają również nałogi, takie jak palenie papierosów czy nadużywanie alkoholu oraz historia nowotworu w rodzinie.

Niestety, edukacja społeczeństwa na temat zdrowego trybu życia nie wystarczy. Mimo wyeliminowania czynników zwiększających ryzyko, wciąż istnieje prawdopodobieństwo zachorowania na raka jelita grubego. Zmniejszyć je pomagają badania profilaktyczne. W ramach działań podjętych przez Ministerstwo Zdrowia osoby po 50. roku życia zachęcane są do skorzystania z bezpłatnej kolonoskopii (górna granica osób kwalifikowanych do badania to 65 r.ż). Jeśli podczas badania nie zostaną wykryte żadne nieprawidłowości, pacjent zyskuje pewność, że w ciągu najbliższej dekady rak jelita grubego nie jest dla niego zagrożeniem.

Gdy kolonoskopia ujawni obecność polipów, zostają one natychmiastowo usunięte metodą endoskopową, dzięki czemu całkowicie zatrzyma się proces ich wzrostu. W wielu wypadkach wyklucza to również rozwój nowotworu. U około 0,5-1 proc. pacjentów w czasie badania zostaje wykryty rak jelita grubego. Aż ¾ z tych diagnoz stanowią nowotwory słabo rozwinięte, które nie dały jeszcze przerzutów. Dzięki szybkiej interwencji możliwe jest błyskawiczne wdrożenie pozytywnego w skutkach leczenia, bez konieczności przeprowadzania zabiegu chirurgicznego.

Nie taki diabeł straszny...

Wokół kolonoskopii narosło wiele szkodliwych mitów. Pełni obaw pacjenci rezygnują z bezpłatnego badania, bojąc się bólu, dyskomfortu i braku intymności. Czy rzeczywiście jest się czego obawiać?

Badanie trwa od kilkunastu do kilkudziesięciu minut, jest całkowicie bezpieczne i bezbolesne. Profesjonalnie wykonana kolonoskopia przebiega z zachowaniem komfortu i zasad intymności. Pacjent przed badaniem otrzymuje jednorazową bieliznę z niewielkim otworem na wysokości odbytu, przez który wprowadzany jest wziernik.

Problemem jest również brak świadomości w społeczeństwie. Osoby będące w grupie ryzyka nie zdają sobie sprawy z zagrożenia i nie wiedzą, że jedno badanie może uratować im życie. Rak jelita grubego rozwija się nawet przez kilkanaście lat - mniej więcej tyle potrzeba, by łagodny gruczolak przeobraził się w złośliwy nowotwór. Usuwając tworzące się polipy odpowiednio wcześnie, pacjent ma szansę niemal całkowicie zminimalizować ryzyko zachorowania, jednak by stwierdzić, czy w jelicie pojawiły się jakieś guzki konieczna jest kolonoskopia.

Wbrew temu co sądzą niektórzy, badania nie trzeba wykonywać zbyt często. Jeśli nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości pacjent ma spokój na przynajmniej 10 lat. To niewiele, jak na coś, co pomoże uniknąć konsekwencji zachorowania na raka jelita grubego.

 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Roche

PL/ONCO/1901/0003

 

 

 

 

 

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje