Rak jajnika – wyzwanie, któremu łatwiej sprostać razem

Chociaż rak jajnika jest jednym z najczęściej spotykanych kobiecych nowotworów, wciąż traktuje się go jak temat tabu. Dla wielu pacjentek diagnoza brzmi jak wyrok – wstydzą się jej, boją i często ukrywają ją przed bliskimi. Jak możesz to zmienić?

Zdiagnozowanie złośliwego nowotworu jajnika nie jest proste. Daje on objawy dopiero, gdy jest już w zaawansowanym stadium rozwoju, jednak ze względu na ich powszechność wiele kobiet je lekceważy. Gdy zachodzi podejrzenie raka, pojawia się ogromny stres. Oczekiwanie na potwierdzenie diagnozy tylko go wzmacnia, co nierzadko odbija się na zdrowiu pacjentki. Czy to musi tak wyglądać?

Bądź czujna!

Wiele kobiet ignoruje objawy związane z rozwijającym się nowotworem złośliwym jajnika. Są one mało charakterystyczne i zwykle nie wzbudzają niepokoju u pacjentek. Co może świadczyć o chorobie? Między innymi niestrawność, brak apetytu, wzdęcia, zaparcia, wymioty, wodobrzusze czy wzmocnione parcie na pęcherz.

Ze względu na nieswoistość objawów, większość kobiet kojarzy je z problemami gastrycznymi lub chwilowymi dolegliwościami związanymi z menopauzą. Nie ignoruj symptomów choroby nowotworowej zarówno u siebie, jak i u swoich bliskich. Częste badania i dzielenie się z lekarzem swoimi wątpliwościami mogą zwiększyć prawdopodobieństwo wczesnego wykrycia raka jajnika.

Życie po diagnozie

Podejrzenie choroby nowotworowej to ogromny stres dla każdej kobiety. Badania i długie oczekiwanie na potwierdzenie lub wykluczenie diagnozy dodatkowo sprzyjają rozwojowi stanów depresyjnych. Już wówczas warto zadbać o komfort psychiczny pacjentki i otoczyć ją należytą opieką. - Wsparcie psychiczne najbliższych było dla mnie bardzo ważne - wspomina Elżbieta J., która trzy lata temu wygrała walkę z nowotworem jajnika. - Choć nie potraktowałam diagnozy, jako wyroku, to czasem snułam czarne scenariusze. W takich momentach moi najbliżsi uspokajali mnie i przedstawiali pozytywną wizję przyszłości - dodaje.

Bez znaczenia, czy problem dotyczy ciebie, czy bliskiej ci osoby. W takich sytuacjach dobrze jest mieć wsparcie otoczenia. Jeśli to ty borykasz się z diagnozą, nie zamykaj się na innych. Możliwość rozmowy i pomocy ze strony najbliższych pozwoli ci zebrać siły do walki z chorobą. Komfort psychiczny i odpowiednie nastawienie jest kluczowe w terapii onkologicznej. Często od tego w dużej mierze zależy powodzenie całego leczenia.

Jeśli diagnoza dotyczy członka twojej rodziny lub innej bliskiej ci kobiety, nie pozwól, by została z nią sama. Wiele osób chciałoby pomóc, ale nie ma pojęcia w jaki sposób. W takich przypadkach warto pytać, czy chora potrzebuje konkretnego wsparcia i zapewnić, że w razie potrzeby jesteś w stanie gotowości.

Na początku wiele osób rezygnuje z pomocy bliskich - nie chcą obciążać innych swoimi problemami i mają nadzieję, że poradzą sobie sami. Nawet jeśli pacjentka mówi, że nie ma ochoty na kontakt z tobą, nie odpuszczaj. Bądź obok i zapewniaj o swoim wsparciu, dzięki czemu będzie wiedzieć, że w razie potrzeby ma na kogo liczyć. Wpłynie to pozytywnie na jej samopoczucie i ułatwi ciężką walkę z chorobą. - Mi osobiście bardzo pomógł ogromny spokój, z jakim moja rodzina podeszła do mojej choroby. Nie stresowała mnie dodatkowo, byli ze mną i ich oparcie było dla mnie siłą - wyjawia Elżbieta J.

Grupy wsparcia

Czasem zdarza się również tak, że kobiety borykające się z nowotworem złośliwym jajnika, nie mogą liczyć na wsparcie ze strony bliskich. Są samotne lub ich rodzina sama nie radzi sobie z tym ciężarem i nie jest w stanie udzielić wystarczającej pomocy pacjentce. W takich sytuacjach warto szukać porady u specjalnych grup wsparcia. Działają one nie tylko stacjonarnie, ale także za pomocą mediów społecznościowych, dzięki czemu oferują wsparcie niemal całą dobę. - W czasie choroby nie korzystałam z grup wsparcia, ale już po operacji i chemii trafiłam do Stowarzyszenia Niebieski Motyl - opowiada Elżbieta J. - Tam odbywały się różne warsztaty z psychologami i rozmowy z kobietami, które tak jak ja zmagały się z nowotworami. To było bardzo krzepiące doświadczenie - dodaje.

Grupy wsparcia to miejsce nie tylko dla pacjentek, ale również członków rodziny. Dowiedzą się oni, w jaki sposób radzić sobie z nowotworem wśród bliskich i jak podnieść na duchu pacjentkę, a także uzyskają niezbędne informacje i porady na temat leczenia. Jeśli nie wiesz, gdzie szukać takich grup, skontaktuj się z fundacjami lub stowarzyszeniami zajmującymi się rakiem jajnika, które skierują cię w odpowiednie miejsce.

Bardzo często w momencie usłyszenia diagnozy wali się całe życie pacjentek i ich bliskich. Ciężko im pozbierać myśli i podjąć konkretne działania. W wyjściu z choroby może pomóc stałe wsparcie ze strony rodziny i przyjaciół, które ma ogromne znaczenie w terapiach nowotworowych.

Artykuł powstał w ramach kampanii "Dla niej. Możemy więcej".

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje