Reklama

Reklama

Sześć sprawdzonych sposobów na to, by skutecznie wzmocnić odporność

Gdy system odpornościowy zawodzi, jesteśmy szczególnie narażeni na infekcje. W dobie paniki przed koronawirusem, warto poznać proste sposoby na to, by wzmocnić swoją odporność i uniknąć zakażenia.

Epidemia koronawirusa wywołała globalną panikę. Pod wpływem doniesień o kolejnych śmiertelnych przypadkach zakażenia COVID-19, na całym świecie sprzedaż maseczek ochronnych wzrosła o rekordowe 800 proc. I to mimo wystarczających dowodów na to, że mogą one w istocie zapobiec infekcji.

Jak przekonują eksperci, zamiast ulegać zbiorowej histerii, rozsądniej będzie zadbać o swoją odporność. To ona stanowi najskuteczniejszą tarczę ochronną przed wszelkimi infekcjami. Kluczem do sukcesu jest kombinacja kilku najważniejszych elementów zdrowego stylu życia - w tym stosowania zdrowej diety, wysypiania się i przestrzegania podstawowych zasad higieny.

Reklama

Pij zieloną herbatę

Zielona herbata ma szereg prozdrowotnych właściwości. Wspiera proces odchudzania, działa oczyszczająco, poprawia trawienie i wygląd skóry. Dzięki zawartości przeciwutleniaczy, może być także naszym sprzymierzeńcem w walce z infekcjami.

Prócz zielonej herbaty pijmy też dużo wody. Gdy jesteśmy odpowiednio nawodnieni, w naturalny sposób pozbywamy się z organizmu toksyn i bakterii. Warto przy tym pamiętać, że nadmiar wody nie jest wcale zdrowy. Gdy wypijemy jej zbyt dużo, np. ponad 4 litry, wypłukane zostaną nie tylko toksyny, ale i działające prozdrowotnie witaminy i składniki mineralne.

Sięgaj po przyprawy

Wielu z nas nie wyobraża sobie gotowania bez udziału przypraw. Nic w tym dziwnego, dodają wszak potrawom niepowtarzalnego smaku i aromatu.

Niektóre przyprawy są jednak szczególnie polecane osobom o osłabionej odporności. A powinny one sięgać zwłaszcza po imbir, kurkumę (szczególnie cenny jest jej aktywny składnik, czyli kurkumina) i pieprz cayenne, gdyż wykazują właściwości przeciwutleniające, detoksykacyjne i przeciwdrobnoustrojowe.

Śpij spokojnie

Sen to podstawa zdrowego stylu życia. Gdy się nie wysypiamy, pogarsza się nasze samopoczucie, efektywność i koncentracja. Niedobory snu grożą także osłabieniem naszej odporności.

Jak przed kilkoma laty dowiedli naukowcy z Uniwersytetów Kalifornijskiego, Pittsburskiego oraz Carnegie Mellon, zbyt krótki sen kilkukrotnie zwiększa ryzyko zachorowania na infekcję wirusową. Dlatego eksperci radzą, by każdej nocy spać przynajmniej 7 godzin.

Nie marznij

Okazuje się, że rację miały nasze mamy i babcie. Gdy zmarzniemy, ryzykujemy infekcją wirusową. Choć, co zgoła oczywiste, nie zachorujemy pod wpływem niskiej temperatury, zimno paradoksalnie odgrywa w procesie zakażenia dość istotną rolę.

Zarazki, takie jak rinowirusy (najpopularniejszy rodzaj), budzą się do życia dopiero w chłodne, deszczowe dni. Kiedy dopada nas infekcja, należy więc przede wszystkim zostać w domu i się wygrzać.

Zredukuj stres

Dowiedziono naukowo, że gdy jesteśmy zestresowani, organizm produkuje więcej kortyzolu, za sprawą którego przygotowuje ciało do sytuacji awaryjnych. Kortyzol, zwany "hormonem stresu", niestety bardzo osłabia nasz układ odpornościowy.

W obniżeniu poziomu stresu pomocne mogą okazać się ćwiczenia relaksacyjne, takie jak joga lub medytacja.

Dbaj o higienę

Podczas gdy obsesja na punkcie masek przeciwpyłowych stale rośnie, skuteczniejszym sposobem na walkę z infekcjami jest przestrzeganie podstawowych zasad higieny.

W tym celu zadbajmy więc przede wszystkim o jak najczęstsze i dokładne mycie rąk przy użyciu gorącej wody i mydła. Zwracajmy też uwagę na to, by nie dotykać oczu, nosa i ust dłońmi, które nie są czyste.

Dzięki tym prostym metodom, mamy większe szanse na to, że unikniemy zakażenia - nie tylko koronawirusem.

PAP life
Dowiedz się więcej na temat: koronawirus | odporność | higiena

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje