Reklama

Reklama

Uczniowie też mają nadciśnienie. Sprawdź, co robić!

Czy poza pomiarem ciśnienia są jakieś inne metody, by wykryć nadciśnienie u dziecka?

Reklama

- Jedynie pomiar ciśnienia. Ale musimy zdawać sobie sprawę z tego komu i kiedy należy mierzyć ciśnienie, aby nie zrobić krzywdy. 

Takim badaniem można zrobić krzywdę?

- Nie dosłownie. Ale trzeba mieć świadomość, że wiele dzieci demonstruje efekt białego fartucha - czyli na widok lekarza rośnie im ciśnienie, zakłamując tym samym prawdziwy stan, przez co zostanie poddane wielu niepotrzebnym procedurom. Dlatego na przykład nie ma sensu wprowadzania przesiewowego programu związanego z nadciśnieniem u najmłodszych dzieci bez czynników ryzyka. 

- Bo wycofać się z takiego rozpoznania jest bardzo trudno - najpierw trzeba wykluczyć wszystkie przyczyny nadciśnienia. Czasem wymaga to badań inwazyjnych.  W ostatnich latach udało się "ucywilizować" skrining nadciśnienia tętniczego i zgodnie z rozporządzeniem Ministra Zdrowia powinien być on prowadzony u dotychczas zdrowych dzieci dopiero od 3 r.ż., a nie jak jeszcze niedawno od 12 m.ż. Nie nadążają za tym natomiast warunki kontraktowania usług przez NFZ, który wymaga pomiarów ciśnienia u dzieci młodszych. 

- Wyjątkiem są oczywiście te dzieci, które mają dodatkowe obciążenia, u których ciśnienie badamy nawet w okresie noworodkowym. 

W jakich przypadkach powinno się mierzyć ciśnienie u dzieci?

- U zdrowej populacji od 3. r.ż. podczas każdej wizyty lekarskiej, przynajmniej raz do roku i w ściśle określonych warunkach, czyli w spokoju i odpowiednim, dopasowanym do wieku mankietem i aparatem. Jeśli mamy dziecko z grupy podwyższonego ryzyka czyli: wcześniaka, dziecko, które urodziło się z jakąś chorobą wrodzoną, z chorobą, która wiąże się z ryzykiem podwyższonego ciśnienia, jak np. choroby nowotworowe, po przeszczepie szpiku, a także u wszystkich dzieci na oddziałach intensywnej opieki medycznej - mierzymy ciśnienie bez względu na wiek i jest to dokładnie opisane w zaleceniach.

W jaki sposób możemy ustrzec dzieci przed rozwojem nadciśnienia tętniczego, jeśli to w ogóle możliwe?

- Jeśli nie wynika ono z konkretnej choroby, mamy na to wpływ! Prowadząc zdrowy styl życia możemy albo uniknąć nadciśnienia, albo przynajmniej opóźnić jego rozwój. Podstawowym czynnikiem odpowiedzialnym za występowanie  nadciśnienia pierwotnego jest bowiem otyłość, zaburzenia składu ciała, mała aktywność fizyczna.

- I jak już wspomniałem, tu nie chodzi tylko o nadmiar kilogramów - rodzic może tego nawet nie zauważyć, bo masa ciała jego dziecka może być prawidłowa, ale są zaburzenia metaboliczne, które odpowiadają tzw. zespołowi metabolicznemu. To stan współwystępowania u pacjenta czynników ryzyka, związanych z chorobami sercowo-naczyniowymi i cukrzycą. Należą do nich m.in. oporność na insulinę, otyłość brzuszna, nadciśnienie tętnicze,  nieprawidłowe stężenie cholesterolu, nieprawidłowe stężenie trójglicerydów i podwyższenie stężenia kwasu moczowego.

- Podstawowym objawem jest zwiększenie obwodu talii, co w praktyce sprowadza się zniesienia tego, co nazywamy  wcięciem w talii. Zespół metaboliczny jest podłożem zaburzeń endokrynnych towarzyszących nadciśnieniu pierwotnemu i rozpoznajemy go u 20 proc. nastolatków z nadciśnieniem pierwotnym. W porównaniu, w całej populacji ogólnej dotyczy on ok. 2 proc. młodzieży. I to ten cały zespół zaburzeń metabolicznych, hormonalnych i aktywacji współczulnego układu nerwowego, generuje wzrost ciśnienia tętniczego.

- Przez lata nadciśnienie tętnicze było leczone przez kardiologów, do których trafiali pacjenci z już ciężkimi powikłaniami w postaci uszkodzenia tętnic i serca. Jawne klinicznie uszkodzenie tętnic i serca przychodzi później - w przypadku nadciśnienia pierwotnego dopiero w wieku dorosłym, na ogół po 4. dekadzie życia. My rozpoznajemy te powikłania jeszcze na etapie choroby, która nie powoduje żadnych objawów klinicznych, a wczesne etapy uszkodzenia tętnic i serca są jeszcze w dużej części odwracalne.


Dowiedz się więcej na temat: nadciśnienie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje