Spis treści:
- Zbyt krótki sen przyspiesza starzenie. Tyle godzin warto spać
- Stworzyli "zegary biologiczne". Tak pomagają w badaniach
- Zbyt krótki i zbyt długi sen powoduje szybsze starzenie
- Związek snu z depresją. Oto ustalenia naukowców
Sen ponownie pod lupą ekspertów. Naukowcy z Columbia University Irving Medical Center opublikowali wnioski płynące z przeprowadzonych badań. Okazuje się, że zarówno zbyt krótki, jak i zbyt długi sen mogą mieć związek z szybciej zachodzącym procesem starzenia organizmu. Co więcej, brak "złotego środka", jeśli chodzi o liczbę godzin snu ma też związek z licznymi schorzeniami wpływającymi na mózg, serce, płuca, metabolizm i układ trawienia. Wyniki badań pojawiły się w raporcie "Too much or too little sleep may make your body age faster" opublikowanym na stronie sciencedaily.com.

Zbyt krótki sen przyspiesza starzenie. Tyle godzin warto spać
Specjaliści na podstawie analizy 23 tzw. zegarów starzenia doszli do wniosku, że optymalny czas snu to ok. 6,4-7,8 godzin.
Junhao Wen, kierownik badania, zwraca uwagę, że wcześniejsze badania wykazały, że sen jest w znacznym stopniu powiązany ze starzeniem. Badanie Columbia University Irving Medical Center idzie o krok dalej. Specjaliści wykazali, że zarówno niedobór, jak i nadmiar snu mają związek z szybszym starzeniem się niemal wszystkich narządów.
"Potwierdza to tezę, że sen odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu zdrowia narządów w ramach skoordynowanej sieci łączącej mózg z resztą ciała, wpływając m.in. na równowagę metaboliczną i prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego" - mówi Junhao Wen, adiunkt radiologii w Vagelos College of Physicians and Surgeons przy Uniwersytecie Columbia.
Stworzyli "zegary biologiczne". Tak pomagają w badaniach
Czym są zegary biologiczne? Naukowcy coraz częściej wykorzystują je, by ocenić, czy dana osoba starzeje się biologicznie szybciej czy wolniej w porównaniu do swojego wieku. Wiele zegarów dostarcza jeden ogólny wskaźnik dla całego organizmu. Warto jednak zaznaczyć, że poszczególne narządy mogą starzeć się w różnym tempie. Naukowcy za przykład podają spadek czynności jajników, który stanowi element zegara biologicznego związanego z płodnością kobiet.
Wen wspólnie z zespołem opracowuje zegary starzenia ukierunkowane na poszczególne narządy. Cel? Zdobycie bardziej szczegółowych i spersonalizowanych informacji na temat stanu zdrowia konkretnego człowieka. Sen okazał się dla badaczy idealnym punktem wyjścia do zgłębienia tego zagadnienia. Wen do stworzenia zegarów wykorzystał dane niemal pół miliona uczestników badania UK Biobank. Naukowcy opracowali zegary w oparciu o rozmaite rodzaje danych.
"W przypadku wątroby dysponujemy na przykład zegarem starzenia opartym na danych dotyczących białek, zegarem wykorzystującym dane metaboliczne oraz zegarem bazującym na wynikach obrazowania" - wyjaśnia Wen.
Zespół porównał czas trwania snu (według deklaracji uczestników badania) z szacunkowym wiekiem biologicznym, wyznaczonym na podstawie 23 zegarów starzenia obejmujących 17 układów narządów.
Zbyt krótki i zbyt długi sen powoduje szybsze starzenie
Jak czytamy w raporcie, w całym organizmie zaobserwowano wyraźną zależność. Osoby śpiące krótko, poniżej 6 godzin, jak i długo, powyżej 8 godzin, wykazywały tendencję do szybszego starzenia się biologicznego.
Najwolniejsze tempo starzenia stwierdzono u osób, które deklarowały sen trwający od 6,4 do 7,8 godziny na dobę.

Co ważne, wyniki nie dowodzą, że sam czas trwania snu bezpośrednio powoduje szybsze lub wolniejsze starzenie się narządów. Sugerują natomiast, że zarówno zbyt krótki, jak i zbyt długi sen może być oznaką gorszego stanu zdrowia całego organizmu.
Krótki czas snu miał związek z epizodami depresyjnymi i zaburzeniami lękowymi, co jest zgodne z wcześniejszymi badaniami łączącymi niedostateczną ilość snu z problemami ze zdrowiem psychicznym. Wiązał się również z otyłością, cukrzycą typu 2, nadciśnieniem tętniczym, chorobą niedokrwienną serca i zaburzeniami rytmu serca.
Zarówno krótki, jak i długi sen miały związek z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc i astmą. Autorzy badania powiązali je też z szeregiem schorzeń układu pokarmowego, w tym z zapaleniem błony śluzowej żołądka i chorobą refluksową przełyku.
Wen stwierdza, że "czas trwania snu jest głęboko zakorzenionym elementem naszej fizjologii, mającym dalekosiężne skutki dla całego ciała".
Związek snu z depresją. Oto ustalenia naukowców
Zegary starzenia są specyficzne dla poszczególnych narządów. Dlatego specjaliści chcieli sprawdzić, jaki sen ma związek z konkretnymi chorobami. Zbadali tę kwestię na przykładzie depresji. Nie udało im się jednak ustalić, czy różnice w czasie trwania snu powodowały depresję w późnym wieku, czy też sama depresja wpływała na długość snu badanych osób.
Zespół postanowił jednak bliżej przyjrzeć się tej kwestii. Wyniki sugerują, że krótki sen może mieć bardziej bezpośredni związek z występowaniem depresji w późnym wieku. Natomiast długi może wpływać na depresję poprzez mechanizmy odzwierciedlone w zegarach starzenia mózgu i tkanki tłuszczowej.
"Ma to istotne znaczenie dla przyszłych metod regulacji snu i opracowywania nowych terapii. Nasze badanie wskazuje, że u osób śpiących krótko i długo mogą występować odmienne ścieżki biologiczne prowadzące do tego samego skutku - depresji w późnym wieku - dlatego nie powinniśmy traktować tych grup w jednakowy sposób" - podsumowuje kierownik badania Junhao Wen.











