Jak prać, by chemia ze środków piorących szkodziła nam jak najmniej?

Rzeczy tylko do odświeżenia pierz... bez proszku

Reklama

Jeśli masz do prania rzeczy, które nie są brudne, ale chcesz je odświeżyć (bo np. wisiały przez rok w  szafie) nastaw normalny cykl prania, ale bez proszku. Uwaga! Często korzystamy wtedy ze skróconego cyklu. Jednak to nie jest dla nas zdrowe - cykl jest krótszy, bo ma np. jedno płukanie mniej albo krótszy czas wirowania. To sprzyja pozostawaniu resztek detergentów w tkaninie.

Nie używaj wybielacza w łazience

Chyba, że masz dużą łazienkę z oknem. Wybielacze zawierają bowiem toksyczną substancję aktywną (chlor), która wytwarza opary. Miskę z namoczonym praniem postaw w  pomieszczeniu z oknem (otwórz je), a sama wyjdź z pomieszczenia. 

Po praniu ręcznym umyj ręce zimną wodą

Nawet, jeśli pierzesz w rękawiczkach (powinno się je wkładać nie tylko gdy używamy wybielacza). Detergenty działają drażniąco na skórę, a ciepła woda powoduje, że wnikają w pory. Po przepierce spłucz więc ręce aż do łokci zimną wodą.

Pranie po wybielaniu susz na dworze

Jeżeli nie masz suszarni, jest to najlepsze rozwiązanie. Opary chloru wydobywają się z mokrych tkanin także wtedy, kiedy są wypłukane, dlatego suszenie ubrań w pomieszczeniach jest niewskazane. Pranie na mrozie schnie nieco dłużej, ale za to przy okazji zlikwidujesz roztocza. 

Biały proszek jest lepszy niż kolorowy

To nieprawda, że proszki zawierające kolorowe kuleczki działają silniej. Kuleczki to tylko zabarwiony proszek, który ma sprawiać wrażenie, że dany środek piorący zawiera "magiczny składnik". A barwnik zawarty w kolorowych drobinach trudno się wypłukuje. 

Wyrzuć modne torebki do prania

Włożone do nich tkaniny nie są dokładnie wypłukane - zazwyczaj są "ściśnięte", a woda nie może przez nie swobodnie przepływać.


Dowiedz się więcej na temat: pranie | środki piorące | chemia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje