Japoński sposób na szczęście. Oto sekret czerpania radości z każdego dnia
Japoński styl życia coraz częściej kojarzy nam się z pracoholizmem i dyscypliną oraz jednoczesnym poświęceniem własnych pragnień i życia prywatnego. Tymczasem mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni inaczej definiują szczęście - skupiają się na czerpaniu radości z codziennych spraw, a nawet obowiązków. Pod tym względem możemy się od nich wiele nauczyć. Sprawdź, czym jest ikigai, czyli japońska filozofia szczęścia.

Spis treści:
- Czym jest ikigai?
- Japończycy potrafią czerpać radość także z pracy
- Ikigai to także tworzenie czegoś tylko dla siebie
- Sekret długowieczności i szczęścia Japończyków
Czym jest ikigai?
Ikigai w wolnym tłumaczeniu oznacza "powód życia". Filozofia ta mówi, by czerpać przyjemność z codziennych spraw i by każdy dzień sam w sobie był wystarczającą motywacją do wstania z łóżka. To przeciwieństwo zachodniego sposobu postrzegania szczęścia jako ekscytujących wydarzeń czy wyjątkowego spędzania czasu. To właśnie według zasad ikigai żyją mieszkańcy Okinawy, czyli najbardziej długowieczni ludzie świata.
Japończycy potrafią czerpać radość także z pracy
Dla zachodniego świata japoński styl życia może przypominać tresurę - od dzieci od najmłodszych lat wiele godzin spędzają w szkole, a podejście do nauki jest dość rygorystyczne. Edukacja jest długa, a później wiele osób spędza znaczną część dnia w pracy. Jednak sekretem Japończyków jest właśnie ikigai, które mówi też o tym, by czerpać radość z zawodowych obowiązków. Idealnym rozwiązaniem jest praca zgodna z zainteresowaniami - taka, która potrafi zaangażować na tyle, by zapomnieć o całym świecie. Ikigai każe jednak cieszyć się każdą formą zatrudnienia - ważne, by w swoich obowiązkach odnaleźć sens, cieszyć się z dobrze wykonywanych zadań, a także samego faktu posiadania pracy i bycia użytecznym.
Do pracy należy podchodzić jak do tradycyjnych japońskich rytuałów, takich jak np. parzenie herbaty. Nie liczy się jedynie sam efekt, ale spokojne i uważne wykonywanie poszczególnych czynności.

Ikigai to także tworzenie czegoś tylko dla siebie
Filozofia ikigai zachęca też, by aktywnie "poszukiwać samego siebie" - odkrywać, co sprawia nam największą przyjemność, co nas wyróżnia i sprawia, że jesteśmy wyjątkowi. Chodzi więc o to, by w życiu znaleźć też czas na rzeczy, które nie są użyteczne. Może to być pisanie wierszy do szuflady, tworzenie rzeźb czy przedmiotów, które nigdy nikomu się nie przydadzą. Cenny jest sam proces twórczy, podejmowanie wyzwań, a także ciągłe samodoskonalenie.
Świetnym przykładem jest kintsugi, czyli sztuka ręcznego naprawiania ceramicznych naczyń. Wymaga ona cierpliwości, uważności i precyzji i często traktuje się ją jako swego rodzaju proces terapeutyczny. Pęknięcia naczynia mają być widoczne, ale sklejone tak, by wciąż można było z niego korzystać. Obrazuje to zmiany, jakie zachodzą w człowieku - bolesne rany, dotkliwe przeżycia, ale też akceptowanie niedoskonałości i celebrowanie życia, w którym blizny czynią nas piękniejszymi.

Sekret długowieczności i szczęścia Japończyków
Japońska filozofia szczęścia zachęca do czerpania radości z każdej chwili - zarówno pracy, domowych obowiązków, jak i chwil relaksu. Jej podstawą jest cieszenie się z prozaicznych czynności i akceptowania rzeczywistości, zamiast ciągłego wyczekiwania na przyjemności, Ikigai mówi też o życiu w harmonii z otoczeniem - zarówno z ludźmi, jak i przyrodą. Kluczowe są dobre relacje z bliskimi, a także praca na rzecz społeczności.
Badania japońskich naukowców z Uniwersytetu Tohoku w Sendai na grupie ponad 50 tys. mieszkańców Osaki wykazały też, że osoby kierujące się zasadami ikigai są bardziej zadowolone z życia i zdrowsze - znacznie rzadziej zapadają na schorzenia układu krążenia czy choroby cywilizacyjne.
Chcesz lepiej zrozumieć siebie i innych? Poznaj sprawdzone porady dotyczące inteligencji emocjonalnej, typów osobowości i relacji międzyludzkich. Zajrzyj na kobieta.interia.pl/psychologia










