Reklama

Reklama

Jedyne takie w Polsce. Jak pracuje się w „laboratorium bez barier”?

Przez lata walka o udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami w większości była skupiona na ułatwieniach w poruszaniu się. Szerokie chodniki, windy, podjazdy dla wózków, oznaczenia dla osób niewidomych, słabowidzących czy też z dysfunkcją narządu słuchu są bardzo potrzebne.

Nie zniwelują jednak całkowicie problemów z równością w dostępie do edukacji, zwłaszcza kierunków badawczych. "Typowa przestrzeń oraz wyposażenie laboratorium uwzględnia wyłącznie osoby pełnosprawne. Powoduje to postrzeganie studiów na kierunkach eksperymentalnych jako nieprzyjaznych i ograniczających proces kształcenia dla osób z dysfunkcjami np. motorycznymi. Barierą jest wyposażenie laboratorium i źle zaprojektowana przestrzeń, które nie uwzględniają potrzeb wszystkich użytkowników" - komentuje dr hab. Jolanta Ejfler z Uniwersytetu Wrocławskiego.

Naprzeciw stereotypom

Reklama

Pewna część społeczeństwa wciąż wierzy w bardzo krzywdzący mit, według którego osoby niepełnosprawne powinny wykonywać wyłącznie proste prace. To podejście, które jest całkowicie nieuzasadnione, a ponadto blokuje często ścieżkę kariery obiecującym młodym naukowcom. Dodatkowym czynnikiem jest także brak rozwiązań, które pozwolą studentom uczestniczyć w zajęciach na równi z osobami sprawnymi.

Uniwersytety coraz częściej podejmują działanie mające na celu zniwelowanie jak największej liczby przeszkód i barier. Naprzeciw tym potrzebom wyszedł Uniwersytet Wrocławski, na którym stworzono pierwsze w Polsce laboratorium chemiczne całkowicie przystosowane dla osób z dysfunkcjami motorycznymi.

- Laboratorium chemiczne to specyficzne miejsce pracy wymagające indywidualnego podejścia w projektowaniu nie tylko elementów wyposażenia, ale również całej przestrzeni laboratoryjnej. Istnieje szereg dostępnych komercyjne systemów laboratoryjnych przyjaznych osobom z niepełnosprawnościami, które można wdrożyć do realizacji w każdym laboratorium. Takie systemy  można dopasować do wymagań związanych z charakterem pracy danego miejsca. Oczywisty jest również fakt zapewnienia bezpieczeństwa pracy. Natomiast najtrudniejszy etap projektowania to usunięcie barier dla pracowników bądź studentów z określonymi dysfunkcjami, ale bez stygmatyzacji. Spojrzenie w szerszym zakresie to właśnie laboratoryjna przestrzeń uniwersalna, czyli koncepcja, którą rozwijam na Wydziale Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego - komentuje dr hab. Jolanta Ejfler, pomysłodawczyni i realizatorka projektu "Laboratorium bez barier" na Uniwersytecie Wrocławskim.

To właśnie ta uczelnia, jako jedyna  w Polsce,  posiada laboratorium chemiczne w pełni dostosowane dla studentów z dysfunkcją narządu ruchu. Niepełnosprawność nie powinna być bowiem przeszkodą dla osób, które chcą studiować nauki ścisłe czy kierunki eksperymentalne, w których niezbędne są zajęcia laboratoryjne.

  - Pierwszą próbą jaką podjęliśmy w celu przystosowania laboratorium do potrzeb osób niepełnosprawnych był projekt mobilnego stanowiska laboratoryjnego na bazie standardowego dygestorium, ale uwzględniającego pracę osoby na wózku. Ten przypadek wydawał się najprostszy, ponieważ praca siedząca jest możliwa dla stanowisk laboratoryjnych, a dostosowanie miejsca pracy dla osoby z dysfunkcjami narządu ruchu jest dobrze udokumentowane. (...) Następne projekty powstały we współpracy z Pracownią Środowiska Pracy i Narzędzi Katedry Wzornictwa Przemysłowego Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych - wyjaśnia dr hab. Jolanta Ejfler. - Na tej bazie powstało docelowe laboratorium chemiczne na potrzeby dydaktyki, które jest wykorzystywane jako profesjonalna pracownia studencka bez barier z zastosowaniem projektowania uniwersalnego.

Warto także wspomnieć, że podstawą w tzw. projektowaniu uniwersalnym jest zapobieganie stygmatyzacji i to właśnie było główną ideą przyświecającą laboratorium bez barier. Użytkownikami ekstremalnymi takiej przestrzeni laboratoryjnej są wszyscy tzw. sprawni  i niepełnosprawni studenci. Ekstremalni, bo każdy może mieć problem w użytkowaniu przestrzeni, w której pracuje. Projektowanie uniwersalne ma sprawić aby ta przestrzeń była maksymalnie dostępna. - Rozwiązania zaprojektowane dla użytkowników ekstremalnych w dalszym rozwoju wprowadzają m.in zmniejszenie kosztów wdrożenia i eksploatacji, pełną eliminację stygmatyzacji oraz akceptację społeczną jako rozwiązania kompleksowe i integracyjne - wyjaśnia dr hab. Jolanta Ejfler.

Edukacja to podstawa

Ile osób z niepełnosprawnością mieszka w Polsce? Ostatnie oficjalne dane pochodzą z Narodowego Spisu Powszechnego przeprowadzonego w 2011 roku. Wynika z nich, że na koniec marca 2011 roku w naszym kraju mieszkało niemal 4,7 miliona osób z niepełnosprawnością. Należy jednak pamiętać, że są to osoby posiadające formalne orzeczenie, tymczasem zgodnie z danymi pochodzącymi z Europejskiego Ankietowego Badania Zdrowia rzeczywista liczba osób z niepełnosprawnością w Polsce może sięgać nawet powyżej siedmiu milionów.

Problemy osób z niepełnosprawnościami dotyczą nie tylko poruszania się i komunikacji. Palącą sprawą jest wyrównanie dostępu do edukacji. Dlaczego to takie ważne? Z uwagi na zrównanie szans na rynku pracy. Mimo zaobserwowanych wzrostowych trendów dotyczących aktywności zawodowej osób z niepełnosprawnościami, wskaźnik ich zatrudnienia wciąż odbiega znacząco od tego dotyczącego osób pełnosprawnych. Dla tych ostatnich wynosi on niemal 80 procent, tymczasem, według danych GUS za drugi kwartał 2019 r., w przypadku tych pierwszych to niespełna 30 procent. Różnica wynosi więc przytłaczające 50 procent. Walka o większą dostępność uczelni w działaniach edukacyjnych to szansa na aktywizację zawodową osób z niepełnosprawnościami, ale także możliwość równego wykorzystania zdolności i zainteresowań studentów o różnym stopniu mobilności. Jednocześnie wprowadzane udogodnienia pozwalają studentom z dysfunkcjami ruchu na samodzielność oraz uniezależnienie się od pomocy innych.

 

Artykuł powstał we współpracy z Uniwersytetem Wrocławskim.

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje