Reklama

Reklama

Jest aplikacja randkowa oferująca pomoc ofiarom przemocy seksualnej

Aplikacja randkową, w której to kobiety podejmują decyzję o nawiązaniu kontaktu z mężczyzną, to już pewność. Teraz jej twórcy znów wykonali ukłon w stronę pań. Te, które doświadczyły przemocy seksualnej, będą mogły skorzystać z darmowych sesji terapeutycznych. Niestety, dotyczy to tylko tych przypadków, kiedy oprawca został poznany za pośrednictwem tej aplikacji.

Pomysł na wprowadzenie nowej funkcjonalności jest wynikiem podjęcia współpracy Bumble z brytyjskim serwisem Bloom. 

Witryna ta ruszyła w 2020 roku po wybuchu pandemii. Jej celem jest niesienie pomocy ofiarom przemocy domowej i seksualnej poprzez darmowe porady online udzielane przez terapeutów.

Pionierski program wśród aplikacji randkowych ruszy jeszcze w tym roku. Skorzystać z niego będą mogły kobiety, które poznały swojego oprawcę za pośrednictwem Bumble. Użytkowniczki będą mogły spotkać się z terapeutą - sześć razy i za pośrednictwem wideokomunikatora. 

Reklama

Początkowo usługa będzie dostępna w języku angielskim i hiszpańskim, a w kolejnym roku pojawi się też wersja francuska, hinduska i arabska.

Bumble został założony w 2014 roku przez Amerykankę Wolfe Herd, która wcześniej pracowała w innym serwisie randkowym, a mianowicie w Tinderze. 

Aplikacja poza funkcją randkową oferuje profesjonalne nawiązywanie kontaktów, czy znajdowanie nowych przyjaciół. Bumble został stworzony z myślą o kobietach - to one inicjują znajomość. Co więcej, większość kadry zarządzającej w tej firmie technologicznej stanowią kobiety. Inną ciekawą funkcję wprowadzi wkrótce także Tinder. 

Jego użytkownicy z USA będą mogli "prześwietlić" osobę, z którą chcielibyśmy się spotkać, pod kątem ewentualnych oskarżeń o przemoc domową. To wynik współpracy z organizacją Garbo, która monitoruje publiczne rejestry osób skazanych za przemoc.



Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje