Reklama

Reklama

Lata 90.: najmodniejszy trend z polskich ulic. Co nosimy w tym sezonie? Rozmowa ze stylistką

Oversize’owe kurtki, bluzy z wyeksponowanymi logo marek, spodnie z wysokim stanem – w ostatnich miesiącach na polskich (i nie tylko!) ulicach królują nawiązania do kolorowych lat 90. Z czego wynika ich popularność i jak możemy wykorzystać ten trend we własnych stylizacjach? Rozmawiamy z Aleksandrą Siemiesz, stylistką absolwentką Szkoły Wizażu i Stylizacji Artystyczna Alternatywa w Krakowie, pracującą jako personalna stylistka oraz stylistka przy projektach muzycznych i sesjach zdjęciowych.

Lata 90. to najmodniejszy trend, jaki możemy obecnie zaobserwować na ulicach. Z czego Pani zdaniem wynika jego popularność?

Reklama

Wynika to z tego, że lubimy mieszankę kolorów i fasonów. W latach 90. królowała moda na jeans, flanelowe koszule w kratę, krótkie topy, kolorowe dresy czy bluzy lub koszulki z dużymi logo. Jest to bardzo wygodny styl na co dzień, ponieważ wystarczy założyć tzw. mom jeans, do tego dobrać koszulkę z logo oraz jeansową katankę, uzupełnić dodatkami i superstylizacja gotowa. Takie połączenia są proste i wygodne, a mogą wyróżnić nas z tłumu, z tego moim zdaniem wynika popularność tego trendu.

Jakie elementy garderoby wymieniłaby Pani jako must-have tego sezonu?

To przede wszystkim oversize’owa marynarka, botki w stylu kowbojskim oraz  szeroka, wzorzysta sukienka. Nadchodzącej jesieni świetnie sprawdzi się sweter o grubym splocie czy sneakersy trekkingowe. Warto sprawić sobie  coś z eko skóry np. spodnie, spódnicę bądź sukienkę. Jeśli chodzi o biżuterię, hitem będzie gruby, masywny łańcuch na szyję. Do tego buty lub torebka ze skóry o krokodylej fakturze.

Ochłodzenie temperatury przyszło w tym roku z zaskoczenia, wiele z nas stanęło właśnie przed zakupem okrycia wierzchniego. Jakie kurtki i płaszcze nosimy w tym sezonie?

W nadchodzących miesiącach do łask wrócą płaszcze ze sztucznego futerka, pikowane kurtki, płaszcze z dodatkiem wełny oraz kożuchy z eko skóry.

Porozmawiajmy o butach. Co nosimy obecnie?

Obecnie popularnością cieszą się botki w stylu kowbojskim, w ogóle różnego typu botki. Nadal nosimy także masywne trapery, kozaki z krokodylim wzorem, trzewiki i sneakersy.

Wiemy doskonale, że to dodatki "robią" stylizację. Co jest teraz na topie?

Warto postawić zwłaszcza na różnego typu dodatki do włosów: opaski, spinki, kokardki. Jeśli chodzi o biżuterię, stawiamy na kolczyki w nietypowym kształcie oraz grube naszyjniki. Stylizację świetnie uzupełnią paski do spodni we wzory czy torebki ze skóry o krokodylej fakturze, jak również torebki jak poduszki oraz pikowane. Ponadczasowe są także kapelusze.

Podążanie za trendami może niestety odbić się na naszym portfelu. Czy ma Pani jakieś rekomendacje, jak zbudować stylizację bez wydawania fortuny?

Warto najpierw przeanalizować, co mamy z poprzedniej jesieni w szafie i co wpisuje się w tegoroczne trendy. Spróbujmy najpierw  stworzyć sobie z tego kilka stylizacji i dokupmy tylko te elementy, których nam brakuje. W tym celu warto skorzystać ze sklepów internetowych i tam poszukać tych brakujących elementów, ponieważ na takich stronach często można trafić na modowe perełki, a także są obniżki i promocje, dzięki czemu nie musimy przepłacać. Szeroki wybór nawiązujących do lat 90. ubrań, butów i akcesoriów znajdziemy na przykład w internetowym sklepie GaleriaMarek.pl.

Trend na lata 90. to również powrót brandów, które święciły triumfy w tamtych czasach. Które z nich nosimy w tym sezonie?

Przede wszystkim  królują Nike oraz adidas, które w swojej ofercie mają różnorodne dresy i odświeżone modele butów z lat 90. Również takie marki jak Puma, Umbro czy Fila odświeżyły swoje kolekcje z lat 90. Znajdziemy w nich bluzy, spodnie, koszulki czy buty. Podobne do tych, które królowały na ulicach dwie dekady temu, a teraz również chętnie są wybierane. Inspiracji możemy poszukać w sieci, np. w najnowszej kampanii wspomnianego sklepu GaleriaMarek.pl.

Lata 90. to kolorowy i pełen luzu trend, jednak wielu z nas może nie mieć odwagi (lub np. ze względu na dress code w pracy nie może)  iść "na całość" z najntisową stylizacją. Co doradziłaby Pani osobom, które chcą postawić tylko na jeden modny akcent?

W takim przypadku postawiłabym na buty lub torebkę o ciekawej fakturze i fasonie, które dodałyby charakteru i urozmaiciły stylizacje. Jest to najbardziej bezpieczna forma czy do pracy, gdzie obowiązuje dress code, czy na co dzień, gdy nie mamy odwagi poszaleć z całością stylizacji. Taki mały akcent a może wiele zmienić i dopełnić nam całą stylizację.

 

Tekst powstał we współpracy ze sklepem GaleriaMarek.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje